Widok
cb
chciał będę. tylko że teraz mam ambitny plan przeczytania wszystkiego, co napisał józef mackiewicz - facet z wyrokiem śmierci AK, który miał wykonać... sergiusz piasecki ("noc była czarna jak sumienie faszysty" :))) na szczęście się chłopaki opamiętali. dobrze by było, gdyby ktoś zrobił scenariusz z tej historii. jeden epizod a tak fajnie obrazuje zawiłości podwójnej okupacji.
to trochę tak, jak poniższa historia jednego faceta opisuje ponad połowę baaardzo smutnego dla nas wieku. "spałem dobrze przez ścianę słysząc ludzkie krzyki, a usnąć nie mogłem przy dźwiękach muzyki" - zawsze mi mrówki na plecy włażą, jak padają te słowa.
to trochę tak, jak poniższa historia jednego faceta opisuje ponad połowę baaardzo smutnego dla nas wieku. "spałem dobrze przez ścianę słysząc ludzkie krzyki, a usnąć nie mogłem przy dźwiękach muzyki" - zawsze mi mrówki na plecy włażą, jak padają te słowa.
Hobo
Z Mackiewiczami u mnie krucho. Mam jednego Mackiewicza, ale niestety Stanisława ps cat :))
napisał m.in.historię Polski okresu II Rzeczypospolitej i jeżeli powstają książki historyczne to jestem zdania, że powinny być pisane właśnie takim językiem jak tu.
W tej chwili przy moim łóżku leżą:
Krwawy las - G.Astor
Gen. Brygady S. Sosabowski- A Chmielewska-Szymańska
Baza 43 Cichociemni-I Valentine
Wspomnienia żołnierza-H Guderian
Cztery z tysiąca- C Chlebowski
O jeden most za daleko -C Ryan
Prywatne życie Stalina-J Boriew
Moje złego początki J Meissner
Na alianckich szlakach 39-46- Sawicki i Sobiś
Wielkie dni małej floty- J Pertek
Wyścig do Renu-A McKee
Ściśle tajne w II wojnie światowej- W Breuer
Straceńcy-B Wołoszański
Żołnierze wyklęci-J Śląski
Żołnierze widma- H Sides
Pikujące orły J Lucas
Kompania spadochronowa D K Webster
Kompania braci S E Ambrose
Największy brat- L Alexander
Kurier z Warszawy- J Nowak- Jeziorański
AK- L M Bartelski
Te książki nie mieszczą się na regale, ale dziś w nocy o ile mnie gdzieś nie wywieje zrobię porządki i spis wszystkiego co mam na temat II wojny światowej.
napisał m.in.historię Polski okresu II Rzeczypospolitej i jeżeli powstają książki historyczne to jestem zdania, że powinny być pisane właśnie takim językiem jak tu.
W tej chwili przy moim łóżku leżą:
Krwawy las - G.Astor
Gen. Brygady S. Sosabowski- A Chmielewska-Szymańska
Baza 43 Cichociemni-I Valentine
Wspomnienia żołnierza-H Guderian
Cztery z tysiąca- C Chlebowski
O jeden most za daleko -C Ryan
Prywatne życie Stalina-J Boriew
Moje złego początki J Meissner
Na alianckich szlakach 39-46- Sawicki i Sobiś
Wielkie dni małej floty- J Pertek
Wyścig do Renu-A McKee
Ściśle tajne w II wojnie światowej- W Breuer
Straceńcy-B Wołoszański
Żołnierze wyklęci-J Śląski
Żołnierze widma- H Sides
Pikujące orły J Lucas
Kompania spadochronowa D K Webster
Kompania braci S E Ambrose
Największy brat- L Alexander
Kurier z Warszawy- J Nowak- Jeziorański
AK- L M Bartelski
Te książki nie mieszczą się na regale, ale dziś w nocy o ile mnie gdzieś nie wywieje zrobię porządki i spis wszystkiego co mam na temat II wojny światowej.
c
no józef to brat cata. znacznie lepszy pisarz i gorszy dziennikarz (w mojej ocenie). człowiek całkowicie bezkompromisowy i niereformowalny w kwestii zasad, które przyjął, a zwłaszcza jednej - tylko prawda jest ciekawa. trudno zdobyć jego książki, bo ciągle trwa spór o prawa autorskie. znaczy się, dzięki allegro wszystko można teraz zdobyć, ale ceny są dość wygórowane. no ale jedną w miesiącu mam zamiar licytować. co do reszty, to dam znać jak będę szukał jakiegoś tytułu. część mam
c
mackiewicz właśnie był jednym z pierwszych, którzy badali zbrodnię katyńską. niemcy zaproponowali mu udział w międzynarodowej komisji, żeby wykorzystać to potem w swojej propagandzie. właśnie za to,a właściwie to za bardzo rzetelny artykuł w gadzinówce AK wydała na niego wyrok śmierci, na szczęście w porę uchylony. praca o katyniu to cenne dzieło historyczne, polecam jednak przede wszystkim powieści
ja przepraszam, że przerwę...
taką ciekawą dyskusję
i przyziemnie zapytam:
czy wasze koty też aportują warzywa?
już mi rąk brakuje do rzucania fasolek szparagowych, rzodkiewek, ogórków i innych oliwek, co mu w zęby wpadną
i przyłazi z taką fasolą, kładzie przy nogach, hipnotyzuje wzrokiem, i drze się w niebogłosy żeby rzucać bez końca i jak najdalej.
a były takie czasy, że nie wydawał z siebie żadnego miałknięcia i nie umiał otwierać żadnych drzwi...
i przyziemnie zapytam:
czy wasze koty też aportują warzywa?
już mi rąk brakuje do rzucania fasolek szparagowych, rzodkiewek, ogórków i innych oliwek, co mu w zęby wpadną
i przyłazi z taką fasolą, kładzie przy nogach, hipnotyzuje wzrokiem, i drze się w niebogłosy żeby rzucać bez końca i jak najdalej.
a były takie czasy, że nie wydawał z siebie żadnego miałknięcia i nie umiał otwierać żadnych drzwi...
Za to mój
jedyne co ponownie przynosi po tym jak to wyrzucę za okno to jego zdobyczne plasterki salcesonu i kawałki parówek, którymi jest dokarmiany przez ludzi.
Co do stanu bieżącego to skręcam zakupioną dziś komodę-słowem raj dla radusa, najpierw sprawdził czy to białe w zielonej tubce to wikol, potem przeliczył ile mam wkrętów i śrubek w plastykowej torebce, ostatecznie wykorzystuje możliwości jakie daje ogromny karton, cały czas bacznie mnie obserwuje ja zaś udaję, że nie widzę jego pytającego wzroku, za którym z pewnością kryje się coś w stylu:
a która szuflada będzie moja?
Co do stanu bieżącego to skręcam zakupioną dziś komodę-słowem raj dla radusa, najpierw sprawdził czy to białe w zielonej tubce to wikol, potem przeliczył ile mam wkrętów i śrubek w plastykowej torebce, ostatecznie wykorzystuje możliwości jakie daje ogromny karton, cały czas bacznie mnie obserwuje ja zaś udaję, że nie widzę jego pytającego wzroku, za którym z pewnością kryje się coś w stylu:
a która szuflada będzie moja?
Halo!
Nie moge sie nadziwic, jak weszliscie na temat ludobojstwa.
A pozatm przyznam i to bez cienia winy, bo sa inne wazne zrodla wiedzy, iz czytanie ksiazek historycznych porzucilem w momencie, gdy zdobylem orientacje w wydarzeniach historycznych, mentalnosci i motywach osob, ugrupowan i narodow (szybka orientacje i zrozumienie dziejow zdobywa sie zyjac wsrod innych kultur. Dotyczy to naturalnie rowniez zrozumienia mentalnosci w tym motywow dzialania).
W konkretnym przypadku - jak zbrodnia katynska - chyba wszystko jest jasne : kto, gdzie z kim, kiedy, dlaczego, komu, jakimi srodkami i dlaczego bylo to wogole mozliwe.
Wybaczcie ale czytanie o tym to czysta frustracja dla mnie wiedzac ze Polska jest nadal tak samo bezbronna jak w 1939-tym.
Chyba do tego stwierdzenia zmierzalem.
A pozatm przyznam i to bez cienia winy, bo sa inne wazne zrodla wiedzy, iz czytanie ksiazek historycznych porzucilem w momencie, gdy zdobylem orientacje w wydarzeniach historycznych, mentalnosci i motywach osob, ugrupowan i narodow (szybka orientacje i zrozumienie dziejow zdobywa sie zyjac wsrod innych kultur. Dotyczy to naturalnie rowniez zrozumienia mentalnosci w tym motywow dzialania).
W konkretnym przypadku - jak zbrodnia katynska - chyba wszystko jest jasne : kto, gdzie z kim, kiedy, dlaczego, komu, jakimi srodkami i dlaczego bylo to wogole mozliwe.
Wybaczcie ale czytanie o tym to czysta frustracja dla mnie wiedzac ze Polska jest nadal tak samo bezbronna jak w 1939-tym.
Chyba do tego stwierdzenia zmierzalem.
Coz
dodam, iz moim zdaniem Polska w kazdej epoce ma ta sama strategie, ktora prowadzila do porazki, a mianowicie dyplomacje.
Mysle ze sila dyplomacji zaczyna sie tam, gdzie konczy
technologiczne i techniczne przygototwanie na kazdy rodzaj wydarzen.
Sadzilem ze Sikorski obcykany w Waszyngtonie (jest wyksztalconym !!! strategiem)
nie pogubi sie w priorytetach i podsunie rzadowi mysl rozwoju wlasnej obrony wojskowej. Tego nie widac i nie sadze, ze z powodow tajemnicy panstwowej.
Ale Polska nie jest osamotniona w wygodnictwie - caly Zachod pogubil sie przy wyciaganiu konsekwencji wynikajacyc z braku strategicznych surowcow.
Swiadomosc tego stanu BYLA od konca II WS przeciez.
W sumie kupa smiechu.
Hm, jestem wyjatkowo wyczulony na brak orientacji i braku pomyslow.
Mysle ze sila dyplomacji zaczyna sie tam, gdzie konczy
technologiczne i techniczne przygototwanie na kazdy rodzaj wydarzen.
Sadzilem ze Sikorski obcykany w Waszyngtonie (jest wyksztalconym !!! strategiem)
nie pogubi sie w priorytetach i podsunie rzadowi mysl rozwoju wlasnej obrony wojskowej. Tego nie widac i nie sadze, ze z powodow tajemnicy panstwowej.
Ale Polska nie jest osamotniona w wygodnictwie - caly Zachod pogubil sie przy wyciaganiu konsekwencji wynikajacyc z braku strategicznych surowcow.
Swiadomosc tego stanu BYLA od konca II WS przeciez.
W sumie kupa smiechu.
Hm, jestem wyjatkowo wyczulony na brak orientacji i braku pomyslow.
Pozatym
nadal wkurza IPN. Ale znow nalezy sie relatywizacja. Podobne grzechy jak IPN ma niemiecki odpowiednik. Instytucje tego rodzaju na calym swiecie sa dla ofiar w wielu przypadkach rownie niesprawiedliwe jak same rezimy, ktorych wykroczenia maja badac.
Mam prywatny joke, ktory mowi ze jesli chcesz zostac dyktatorem, to wpierw zaloz jakis instytut.
;)
Mam prywatny joke, ktory mowi ze jesli chcesz zostac dyktatorem, to wpierw zaloz jakis instytut.
;)
Skoryguje i uzupelnie
iz w przypadku niemieckiego odpowiednika, czestsze sa przypadki chronienia winnych niz dopuszczanie do szkalowania ofiar, choc i te sie zdarzaja.
To wynika z innej mentalnosci niemcow, sa wyjatkowo ostrozni w osadach gdy mozna szybko stracic twarz a z drugiej strony kuluarowo popieraja "silniejszych".
To wynika z innej mentalnosci niemcow, sa wyjatkowo ostrozni w osadach gdy mozna szybko stracic twarz a z drugiej strony kuluarowo popieraja "silniejszych".