Widok
OKI ludzie, to teraz meska decyzja: gdzie i o ktorej? Moze tor dla rolek? sopot Park Polnocny (na koncu ulicy Powstancow Warszawy) o 13.30? jak tor bedzie mokry to moge zabrac 3 osoby do Jelitkowa. Jednak ze wzgl bezpieczenstwa wole tor niz sciezke, mimo, ze po niej jezdzi sporo rolkarzy i jest ok, straz nie goni, ale wiadomo ze trzeba bardziej uwazac na rowerzystow i na pieszych przechodzacych bez patrzenia, jechac gesiego i tp Znak rozpoznawczy: bordowa honda ;) Albo dajcie maile, to wymienimy sie tel
Pytanie nie jest głupie, bo sam się też zastanawiałem na początku, ale już rozwiano moje wątpliwości :) Można na 100%.
Skoro wolisz jeździć tylko w kółko wśród tłumów ludzi i na gwizdek zmieniać kierunek, to oczywiście idź na łyżwy :) Ja tylko mówię, że teraz, gdy pada, jest zimno, ciemno, więc rolki w terenie raczej odpadają, a sezon zimowy jeszcze się nie zaczął, to warto iść właśnie na wrotkowisko. Nie ma tam na razie praktycznie nikogo, hala jest spora, wylewka taka, że asfalt się nawet nie umywa, można szaleć do woli na dużej powierzchni i jest człowiek, który za darmo udzieli wskazówek.
Ale to Twoja decyzja. Której szczerze mówiąc za bardzo nie rozumiem, ale przecież nie muszę :)
Skoro wolisz jeździć tylko w kółko wśród tłumów ludzi i na gwizdek zmieniać kierunek, to oczywiście idź na łyżwy :) Ja tylko mówię, że teraz, gdy pada, jest zimno, ciemno, więc rolki w terenie raczej odpadają, a sezon zimowy jeszcze się nie zaczął, to warto iść właśnie na wrotkowisko. Nie ma tam na razie praktycznie nikogo, hala jest spora, wylewka taka, że asfalt się nawet nie umywa, można szaleć do woli na dużej powierzchni i jest człowiek, który za darmo udzieli wskazówek.
Ale to Twoja decyzja. Której szczerze mówiąc za bardzo nie rozumiem, ale przecież nie muszę :)
hmm Przyczyn jest kilka: raz: to początek sezonu na lodzie i mam nadzieję, że będzie mało ludzi, dwa: ze ja się o wiele pewniej czuję na lodzie niż na rolkach, bo na łyżwach jeżdżę od dziecka, trzy: na hali wrotkarskiej nigdy nie jeździłam i właśnie obawiam się o ta jazdę na gwizdek na rolkach, na których nie "szaleję". Czy ta hala jest tak duża jak Olivia? bo obawiam się, że wrotkowisko to 1/4 hali Olivii... jak widzisz każdy ma swój punkt widzenia ;)