Widok

a to na rano :)

http://www.youtube.com/watch?v=nJZJqCBH9_E&ob=nb_av2n

uwielbiam od kilku miesięcy. petarda :)
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 2
Sam nie wiem jak to się stało, ale po sylwestrze jakoś wzięło mnie na Knoplfera. Spijając ostatnie szampany po dziwnym wieczorze, gdzie nie pamiętam nawet fajerwerków, siedzę i myślę. Myślę i siedzę. Konsternacja. Ale może to lepiej, że wole spokojnego Knopflera niż pijanego Axla Fuckin Roses? A może nawet dorastam? Kto to kurka wodna wie;) Ciekawe co będzie dalej ? ;)

http://www.youtube.com/watch?v=Lz1TlJGLzqs
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wykrakałam. wyśniłam. kilka dni temu spotkałam mojego przyjaciela z tamych lat. człowieka o fascynującym spojrzeniu. wspomniałam tu nirvanę i bursę, i nagle po 20 - tu latach pojawił się. tak zwyczajnie, na trasie mojego wieczornego spaceru z psem.

spojrzenie - to samo - zabija na miejscu.

http://www.youtube.com/watch?v=TAqZb52sgpU
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

no nie... :) to jest na rano

kask ala izi rajder... ;)

http://www.youtube.com/watch?v=7Hw_0-fRR4Q

ahhahaaa... i ten spruty rękaw na końcu...
o mamoooo :D
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
no bo, co ja tam wiem o choinkach...

http://www.youtube.com/watch?v=nDToL593cmU
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
P.S. zapomniałem dodać, że ów niesamowity trip odbył się coś pod koniec lat 90, czyli jakiś miliard lat temu. Kurde jaki jestem stary ;)))

jest wieczór ale i tak na rano. Głownie dla koleżanki Justyny która podczas rzeczonego Tripa tak bardzo zdeptała głowę patriarchalnego smoka systemu niegodziwości;)) Pamiętam, że przez chwile nawet naprawdę w to uwierzyłem, lecz z zadumy wyprowadził mnie kolega Grzegorz, który zaczął rysować na niebie. haha ;) To były dziwne i śmieszne czasy ;)

http://www.youtube.com/watch?v=1iVrVgaHC-8
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ćemko, musisz być naprawdę fajna osobowością. Domyślam się że te pancury i technicy zabijali się o Ciebie ;) Oh yeah. Na pewno tak. Musieli biegać za Tobą jak Mickiewicz za natchnieniem ha ha;)
Ale
Kryształy czyli słynne Dragony to już minęło. Osobiście wolałem tzw. Fat Caty. Najlepszy trip ever. Polecam. Przyjaciel mój, był Chrystusem a ja widziałem anioły. Koleżanka Justyna ( dziś spec od marketingu) stąpała po szkieletach resztek męskiej cywilizacji i ogłosiła powrót matriarchatu. Nieźle co? Popiepszone czasy. Powaga. To była moja ostatnia kwaśna wyprawa. Nie chciałem więcej bo wszystko właśnie wtedy skumałem.

Ciekawe czy się kiedyś się spotkaliśmy. W Grzmiącej muzie, w szaleństwie stroboli, i w pijanych uściskach. Kto wie?

Więc na rano jako że nie spotkaliśmy się w niebie

http://www.youtube.com/watch?v=7k859h_ZO4s
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
przygarnij kropka?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cma, ciemka, jest
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
na pohybel mistrzom uników

http://www.youtube.com/watch?v=vDb7px_pwl0
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie ma, i już nie będzie lepszego brzmienia. szkoda, żal i strata.

http://www.youtube.com/watch?v=W4qXayijDjA

kawałek najlepszy z najlepszych.
uwielbiam od 20-u lat. nie starzeje się.
przy tym nawet nirvana to cieniasy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
świetnie pamiętam moment, gdy wypłynęła nirvana. to były cudowne, słodko - gorzkie lata bez netu i komórek. z poezją bursy i prozą hłaski.
do dziś mnie fascynują ówczesne metody komunikacji. zawsze udawało się nam spotkać, a później spotkać tych, którzy gdzie indziej spotkali się z innymi. i dodatkowo spotkać przypadkiem innych, którzy, jeszcze bardziej "gdzie indziej" spotykali się z jeszcze innymi ludźmi ;)
to były baaardzo towarzyskie czasy...

ps. nie odmówiłabym kryształa pod język ;) jeszcze jeden, może przedostatni raz.
ps. nie czuję się " tłustawa z kasą" :D
lekko jest.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czytam sobie This a call Dave Grohla.
Otóż bardzo dobra. Jestem naprawdę zdziwiony. Nie znajdziemy tu opisów tripów na kwasie, głupot o bryłce węgla podarowanej na gwiazdkę ani tworzenia posągowego obrazu geniusza. Znajdziemy za to doskonałe socjologicznie i muzycznie umiejscowienie zjawiska. Autor bardzo dobrze opisuje rozwój sceny punk, hardcore i rocka alternatywnego które od przez całe lata`80te nabierały tempa gdzieś w bezkresie piwnic, by w końcu uderzyć jak tsunami na początku lat `90tych. Oto mamy książkę, która skupia się na muzyce, subkulturach i socjologii. Bardzo ładnie. Polecam zwłaszcza starszemu pokoleniu, które pamięta moment gdy wypłynęła Nirvana. Młodym buntownikom spragnionym kwasu, amfy, grzybków, trawy i syropu na kaszel - odradzam.
Czytam z przyjemnością. Książka grzeczna, ale bardzo merytoryczna. Brawo Dave.

P.S. Pamiętam, że gdy miałem 13 albo 14 lat pani na zajęciach z języka polskiego zapytała kto wie co jest Nirwana? Klasa huknęła jak jeden mąż że to taki zespół, ha ha..;) Nirvana. Przewrócili skubańcy wszystko do góry nogami.

Jakież popieprzone to były czasy. Ale konstruktywne. A MY? Wtedy odszczepieńcy, dziś tłustawi z kasą. To dziwne. Bardzo dziwne. A ja głupi myślałem, że umrę przed 30tką lub wyląduje na Antarktydzie. Boże, ile wtedy ja miałem marzeń. Kurt jesteś popiepszony i świetny. Bez sensu palancie, że zrobiłeś to co zrobiłeś. Naprawdę bez sensu.

Przypijam więc i popijam drinka. Trzymajcie się żywi i umarli. Na rano. Pa.

Nie mam gnata przy sobie.

http://www.youtube.com/watch?v=wEnwU5UGVYs
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
image

Uploaded with ImageShack.us
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zmiana tematu.
ustkawszy sie z przyjacieem znalazłem katalog pewnego zapomnianego artysty. Sami zobaczcie

image

Uploaded with ImageShack.us

Jedyne co może poleciecieć po takim zdjęciu to:

http://www.youtube.com/watch?v=8C2W6cN19Cs
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Urżnąłem się dziś ze swoja EX .Bez sensu. Bez sexu, żeby nie było że jestem jakąś hieną. Nie jestem.
Nawet nie dotknąłem. Ale będzie osobiście. Bardzo osobiście, bo zamiast seksu była kłótnia.
Bejb, masz wielki potencjał. Twoje marzenia mogą wstrząsnąć tym światem. Są piękniejsze niż pieprzo.na tęcza nad ogonem Humbaka. Ale poza wizją musisz mieć twardszą du.pę niż niejeden hadcorowiec. Chcesz ratować płetwale błękitne polityką.? Wierz mi, albo wjeżdżasz między japońskie skutery albo zbierasz kasę u możnych. Wierz że osobiście wole j.bać skutery . J.bać możnych. J.bac ich. Przepraszam że dziś byłem klaunem . Naprawdę nie chciałem, ale ja tak nie umiem. Może jestem głąbem. Na pewno jestem. Ale gdybyś zobaczyła to g.stolec.
Pa. Wiem że chodzi nam o to samo. Wierz co czuje do Ciebie, ale ja tak nie umie. Wiesz za co.
P.S. i k.rwa naprawdę nienawidzę Bee Gees. Naprawdę ich nienawidzę. Co to h.wa muzykza??
Na rano podła kretynko (pamiętasz)?

http://www.youtube.com/watch?v=lqCyTM1bF6Q
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A już zupełnie przezabawne jest to, że na początku wszystkie zwierzątka musiały być roślinożerne. Dopiero potem niektóre wykombinowały, że zamiast szamać furę trawy czy gałązek można wszamać sąsiada. Potem już poszło z górki.

Sfora Mansona jest mięsożerna jak najbardziej. Generalnie szamie woły, ale jak się nawinie jakiś baran to też nie gardzi. Dzięki temu coraz mniej baranów tutaj widuję :-)) Szamie też ryż i marchew. I piwo.

Niech każdy robi to, co uważa za stosowne. Tylko potem się nie wypierajcie, że to nie wy.
Szczęśliwi ci, co są pozbawieni sumień i empatii.

http://www.youtube.com/watch?v=yySku1qmMkc
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale widzę tez różnice w tym że członkowie afrykańskich bojówek tłuką z kałacha całe stado słoni, bo Chinach jest koniunktura na figurki. I kiedy się patrzy na te zbezczeszczone zwłoki słoni z odciętymi piłą mechaniczną kłami i lezącymi obok nich młodymi które tez oberwały bo akurat się pod lufę nawinęły, to coś w człowieku pęka. Przecież to nie ma nic wspólnego z polowaniem. To jest jakiś nieludzki holocaust dla zapełnienia bebechów potwora próżności. No bo kto kupuje te skóry, kły, rogi i dłonie? Fajna Paris właśnie. Paris z imprez, z big brothera, Paris bez majtek ale w futrze. I nie ma to nic wspólnego z prehistorycznym polowaniem by przeżyć. To jest po prostu, okropne, podłe, nieludzkie. I tyle. "
jo, tu bezapelacyjnie się zgadzamy
jak ktoś nie ma jaj ,żeby iść polować samemu trzy dni z łukiem i nożem na dzika to nie jest polowanie (szanse powinny być cokolwiek wyrównane)
polowanie dla trofeum też nie najlepiej świadczy o delikwencie,ale cóż
może kiedyś zrobi z tym porządek jakiś bóg
bo odstrzał ludzi też jest zabroniony
http://www.youtube.com/watch?v=Kaoxd3W4SgA
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak to kiedyś skwitował pewną dyskusję jeden taki gość
"no i gucio"
i tego się trzymaj
http://www.youtube.com/watch?v=zYJPSgCYicE
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Z jednej strony nakazuje, a z drugiej sam decyduje, czy stworzyć nowe życie, czy nie. To nie jest tak, że Bóg nakazuje coś człowiekowi, żeby odebrać mu wolność i ograniczyć wolną wolę. Tak jak nieprawdą jest że zakazuje człowiekowi czegoś, żeby go ograniczyć, lub uczynić mniej szczęśliwym. Bóg po prostu przygotował dla każdego z nas wspaniałe rzeczy. A od nas zależy, czy zaufamy i pójdziemy na to, czy odrzucimy ofertę i zrobimy po swojemu. A nawet jak na pewnym etapie odrzucimy, to i tak będzie do nas starał się dotrzeć. Ma bowiem ciekawą moc przekuwania zła, które sami na siebie sprowadziliśmy, w dobro. Ta walka trwa od narodzin do samej śmierci. A i po śmierci Jego ostatnią ofertą będzie miłosierdzie. Dał nam wolną wolę i my tą szanse zmarnowaliśmy. Mógł się wkurzyć, zabrać zabawki i rozpirzyć to wszystko. Ale poszedł w całkiem drugą stronę i zesłał Syna, który dla nas dał się skatować, poniżyć i zabić. Za niewinność. Jest nad czym myśleć. Na rano, jak i na każdą inną porę dnia polecam film. To takie 1,5 godziny, ale naprawdę warto:

www.youtube.com/watch?v=C_oBnv4YdcQ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
też nie wiem, czy ma sens, ale nie mam nic przeciwko. tylko prawdopodobnie tego nie obejrzę, nauczona doświadczeniem.
kiedyś Stworek wrzuciła film o żywcem obdzieranych ze skóry psach w azji (nie pamiętam, w którym kraju). nieopatrznie, nie znając treści filmu, odpaliłam link. do tej pory, gdy to sobie przypominam, budzi się we mnie taki gniew, dla którego nie potrafię znaleźć ujścia zgodnego z przepisami prawa. za takie okrucieństwo i cierpienie ofiar przychodzi mi do głowy tylko jeden wariant postępowania: oko za oko, ząb za ząb.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Hydepark

Grajdołki (240 odpowiedzi)

A gdyby kiedyś mieć taki strzał, ażeby wąska grupa znawców tematu nie mogła uwierzyć w...

Młody alkoholik - Dramat, z którego pragnę wyjść, a nie umiem. (156 odpowiedzi)

Witam wszystkich którzy odwiedzili mój temat. Wiem, że tekst jest dość obszerny, ale chciałbym w...

muza na dziś (787 odpowiedzi)

Wrzuć link do YouTube z muzą, która dziś Ci wyjątkowo dobrze się słuchała. A może jakaś nowa...

do góry