Widok
Cema,
ja tez gratuluje czymkolwiek to jest? Az ciekawość bierze żeby zapytać czym to jest u Ciebie? hmm... czyżby jakieś przebudzenie duchowe? ;) Tak czy siak rewelacja ;)
http://www.youtube.com/watch?v=vJLMxD4YABg
ja tez gratuluje czymkolwiek to jest? Az ciekawość bierze żeby zapytać czym to jest u Ciebie? hmm... czyżby jakieś przebudzenie duchowe? ;) Tak czy siak rewelacja ;)
http://www.youtube.com/watch?v=vJLMxD4YABg
i pomyśleć, że nie znosiłam tego języka
http://www.youtube.com/watch?v=rsm5atepmtM
niech mi się zacznie
http://www.youtube.com/watch?v=rsm5atepmtM
niech mi się zacznie
Dla najfajniejszej, najbardziej zmysłowej, jedynej, która potrafi być przyjacielem i miłością w jednym. Tak upiłem się ;) Love Bejb;)
http://www.youtube.com/watch?v=duM1XMK7kyY
aha..na rano oczywiście;)
http://www.youtube.com/watch?v=duM1XMK7kyY
aha..na rano oczywiście;)
Wole jednak przy tych dźwiękach zaczynać dzisiejszy dzień
http://www.youtube.com/watch?v=ZBR2G-iI3-I&feature=fvw
http://www.youtube.com/watch?v=ZBR2G-iI3-I&feature=fvw
Gadaj z głupim to Cię osr*.
Pewnie miało to zabrzmieć optymistycznie ale ponieważ to przeczytałam a nie usłyszałam, więc mój odbiór był totalnie subiektywny. A ponieważ o podobnej chwili staram się zapomnieć przez wiele lat to mną wstrząsnął. Mam nadzieję, że nie dostane wilczego biletu za ten kawałek
http://www.youtube.com/watch?v=CFFZJrZ2EWI
http://www.youtube.com/watch?v=CFFZJrZ2EWI
Gadaj z głupim to Cię osr*.
Jak ja lubię jak fajnej muzie towarzyszy ciekawy obraz :)
http://www.youtube.com/watch?v=fe4EK4HSPkI
http://www.youtube.com/watch?v=fe4EK4HSPkI
Gadaj z głupim to Cię osr*.
Właśnie dlatego wybrałam sobie te 28 :)))
A idealne na rano (choć ścieżka dźwiękowa cienka) ze względu na warstwę tekstową miedzy innymi ;)
Ale popatrzeć też trzeba, choc na szczęście aż tak dalece posuniętych wspomnień nie mam ;p
http://www.youtube.com/watch?v=5gRPizIAApQ
Z uśmiechami pozdrawiam
A idealne na rano (choć ścieżka dźwiękowa cienka) ze względu na warstwę tekstową miedzy innymi ;)
Ale popatrzeć też trzeba, choc na szczęście aż tak dalece posuniętych wspomnień nie mam ;p
http://www.youtube.com/watch?v=5gRPizIAApQ
Z uśmiechami pozdrawiam
Gadaj z głupim to Cię osr*.
28? Najfajniejszy wiek na świecie ;) Marcel Proust uważał że przeżywanie wspomnień to najważniejszy składnik sensu naszego potarganego żywota ;)
"No bo w końcu chcemy być wolni żeby robić to co chcemy robić!" (idealne na rano motyla noga):
http://www.youtube.com/watch?v=3O9sLkn3nz0
"No bo w końcu chcemy być wolni żeby robić to co chcemy robić!" (idealne na rano motyla noga):
http://www.youtube.com/watch?v=3O9sLkn3nz0
http://www.youtube.com/watch?v=cmJ6lvLPO7E&feature=related
Gadaj z głupim to Cię osr*.
Ćma
Rodaczka Hrabala hehe, dobre;)
Właśnie to mnie zawsze fascynowało w starych Fortach, że tam scena techniczna w znacznej mierze wykluła się właściwie z puncorów, ska , reggae i industrialu. I ogólnie ludzi, którzy wpadali tam z określonych ideologii. To nadawało temu miejscu specyficzny, zadymiony, kontrkulturowy klimat. I taką muzę ciężką, że zero złudzeń;) )) Z Arnetu nagrywałem kasety i rozprowadzałem znajomym hehe;)
Mój kolega niejaki Docent, powtarzał zawsze, że wszystko się zaczęło ponoć, gdy po koncercie Armii, ktoś zapuścił płytkę Kraftwerka. Ale nie wiem bo jeszcze wtedy po Fortach się nie szwendałem.
Za moich czasów fajnie było i dziwnie było. Później, gdzieś po 97 r. odniosłem wrażenie, że tego techno to już cale miasto słucha i nie było już tak namiętnie. Jakoś się rozrzedził ten nastrój nihilizmu;)
W Śfinie nie odnajdywałem takiego klimatu. Tam housiarze, oni zawsze radośni, byle bar był czynny;)
Się rozgadałem, czas więc zakończyć jakimś dowcipem:
http://www.youtube.com/watch?v=SPX3Se4dlIs
Rodaczka Hrabala hehe, dobre;)
Właśnie to mnie zawsze fascynowało w starych Fortach, że tam scena techniczna w znacznej mierze wykluła się właściwie z puncorów, ska , reggae i industrialu. I ogólnie ludzi, którzy wpadali tam z określonych ideologii. To nadawało temu miejscu specyficzny, zadymiony, kontrkulturowy klimat. I taką muzę ciężką, że zero złudzeń;) )) Z Arnetu nagrywałem kasety i rozprowadzałem znajomym hehe;)
Mój kolega niejaki Docent, powtarzał zawsze, że wszystko się zaczęło ponoć, gdy po koncercie Armii, ktoś zapuścił płytkę Kraftwerka. Ale nie wiem bo jeszcze wtedy po Fortach się nie szwendałem.
Za moich czasów fajnie było i dziwnie było. Później, gdzieś po 97 r. odniosłem wrażenie, że tego techno to już cale miasto słucha i nie było już tak namiętnie. Jakoś się rozrzedził ten nastrój nihilizmu;)
W Śfinie nie odnajdywałem takiego klimatu. Tam housiarze, oni zawsze radośni, byle bar był czynny;)
Się rozgadałem, czas więc zakończyć jakimś dowcipem:
http://www.youtube.com/watch?v=SPX3Se4dlIs