Widok
a tam,wyobrażać
jaka to przyjemność wyobrazić sobie ognisko
albo wybrazić sobie Mansona
zdecydowanie wybieram opcję BYC niz WYOBRAZIC
ale jak manson lub szura to poczytają, to sobie pomyślą w duchu 'JASNE, gadać to oni potrafią"
Zasmakowałam w pierwszy majowy weekend ziemniaczków z ogniska, nieco spalonych, bo z braku czułego ramienia podrzucałam drew, bo noc zimna, i ziemniaczkom było za gorąco
ale za to wódzia była zimna
jaka to przyjemność wyobrazić sobie ognisko
albo wybrazić sobie Mansona
zdecydowanie wybieram opcję BYC niz WYOBRAZIC
ale jak manson lub szura to poczytają, to sobie pomyślą w duchu 'JASNE, gadać to oni potrafią"
Zasmakowałam w pierwszy majowy weekend ziemniaczków z ogniska, nieco spalonych, bo z braku czułego ramienia podrzucałam drew, bo noc zimna, i ziemniaczkom było za gorąco
ale za to wódzia była zimna
Na rano to to.
Majowe noce są fajne bo krótkie.
Gwiazdy szybko gasną, a wschody słońca najpiękniejsze w skali całego roku.
Przynajmniej na Obłużu.
http://www.youtube.com/watch?v=n6U-TGahwvs
Majowe noce są fajne bo krótkie.
Gwiazdy szybko gasną, a wschody słońca najpiękniejsze w skali całego roku.
Przynajmniej na Obłużu.
http://www.youtube.com/watch?v=n6U-TGahwvs
To na rano jakby ktoś chciał się szybko i w dobrym humorze podnieść z łózka
http://www.youtube.com/watch?v=wsdy_rct6uo
http://www.youtube.com/watch?v=wsdy_rct6uo
Będzie kurna długi.
I męczący - co niektóre - czytające oczy.
cheers.
http://www.youtube.com/watch?v=yQREXbHkqe0
I męczący - co niektóre - czytające oczy.
cheers.
http://www.youtube.com/watch?v=yQREXbHkqe0
Tia.
Dzieci.
Pijcie.
Przysięgam, że życie to sen.
Brachol wypiłeś kiedyś 1,5l wódy w ciągu (nie lubię tego słowa) 12godzin?
To na rano.
Tylko głośno poproszę.
http://www.youtube.com/watch?v=yQREXbHkqe0
Dzieci.
Pijcie.
Przysięgam, że życie to sen.
Brachol wypiłeś kiedyś 1,5l wódy w ciągu (nie lubię tego słowa) 12godzin?
To na rano.
Tylko głośno poproszę.
http://www.youtube.com/watch?v=yQREXbHkqe0
"Niektóre rzeczy są dokładnie tym, czym są, i niczym innym."
Charles Bukowski.
Charles Bukowski.
To też na rano.
Przecież wiesz...
"pozwoliłam mu upaść, mojemu sercu,
i kiedy upadło, podniosłeś się by rościć sobie do niego prawo,
było ciemno i byłam skończona,
dopóki nie pocałowałeś moich ust i mnie nie uratowałeś,
moje dłonie, były silne, ale moje kolana o wiele za słabe,
by pozwolić mi stać w twoich ramionach bez padania ci do stóp.
ale masz inną stronę, której nigdy nie znałam, nigdy nie znałam,
wszystkie rzeczy, które powiedziałeś, nigdy nie były prawdziwe, nigdy prawdziwe
i te gry, w które będziesz grał, zawsze je wygrasz, zawsze wygrasz
ale podkładam ogień pod deszcz
patrząc jak pada gdy dotknęłam twojej twarzy
cóż, spłonął gdy płakałam
bo słyszałam jak wykrzykuje twoje imię, twoje imię
leżąc z tobą mogłabym zostać tam,
zamknąć oczy, czuć cię tu na zawsze,
ty i ja razem, nie ma nic lepszego
bo masz inną stronę, której nigdy nie znałam, nigdy nie znałam
wszystkie rzeczy, które powiedziałeś, nigdy nie były prawdziwe, nigdy prawdziwe
i te gry, w które będziesz grał, zawsze je wygrasz, zawsze wygrasz
ale podkładam ogień pod deszcz
patrząc jak pada gdy dotknęłam twojej twarzy
cóż, spłonął gdy płakałam
bo słyszałam jak wykrzykuje twoje imię, twoje imię
podkładam ogień pod deszcz
i rzuciłam nas w płomienie
cóż, czułam, że coś umarło
bo wiedziałam że to był ostatni raz, ostatni raz
czasami wstaję pod drzwiami
słyszałam jak dzwonisz, musiałam na ciebie czekać,
nawet kiedy między nami jest już koniec,
nie mogę się powstrzymać od czekania na ciebie
ale podkładam ogień pod deszcz
patrząc jak pada gdy dotknęłam twojej twarzy
cóż, spłonął gdy płakałam
bo słyszałam jak wykrzykuje twoje imię, twoje imię
podkładam ogień pod deszcz
i rzuciłam nas w płomienie
cóż, czułam, że coś umarło
bo wiedziałam że to był ostatni raz, ostatni raz
och, nie,
pozwólmy mu płonąć, och,
pozwólmy mu płonąć,
pozwólmy mu płonąć"
http://www.youtube.com/watch?v=yQREXbHkqe0
Przecież wiesz...
"pozwoliłam mu upaść, mojemu sercu,
i kiedy upadło, podniosłeś się by rościć sobie do niego prawo,
było ciemno i byłam skończona,
dopóki nie pocałowałeś moich ust i mnie nie uratowałeś,
moje dłonie, były silne, ale moje kolana o wiele za słabe,
by pozwolić mi stać w twoich ramionach bez padania ci do stóp.
ale masz inną stronę, której nigdy nie znałam, nigdy nie znałam,
wszystkie rzeczy, które powiedziałeś, nigdy nie były prawdziwe, nigdy prawdziwe
i te gry, w które będziesz grał, zawsze je wygrasz, zawsze wygrasz
ale podkładam ogień pod deszcz
patrząc jak pada gdy dotknęłam twojej twarzy
cóż, spłonął gdy płakałam
bo słyszałam jak wykrzykuje twoje imię, twoje imię
leżąc z tobą mogłabym zostać tam,
zamknąć oczy, czuć cię tu na zawsze,
ty i ja razem, nie ma nic lepszego
bo masz inną stronę, której nigdy nie znałam, nigdy nie znałam
wszystkie rzeczy, które powiedziałeś, nigdy nie były prawdziwe, nigdy prawdziwe
i te gry, w które będziesz grał, zawsze je wygrasz, zawsze wygrasz
ale podkładam ogień pod deszcz
patrząc jak pada gdy dotknęłam twojej twarzy
cóż, spłonął gdy płakałam
bo słyszałam jak wykrzykuje twoje imię, twoje imię
podkładam ogień pod deszcz
i rzuciłam nas w płomienie
cóż, czułam, że coś umarło
bo wiedziałam że to był ostatni raz, ostatni raz
czasami wstaję pod drzwiami
słyszałam jak dzwonisz, musiałam na ciebie czekać,
nawet kiedy między nami jest już koniec,
nie mogę się powstrzymać od czekania na ciebie
ale podkładam ogień pod deszcz
patrząc jak pada gdy dotknęłam twojej twarzy
cóż, spłonął gdy płakałam
bo słyszałam jak wykrzykuje twoje imię, twoje imię
podkładam ogień pod deszcz
i rzuciłam nas w płomienie
cóż, czułam, że coś umarło
bo wiedziałam że to był ostatni raz, ostatni raz
och, nie,
pozwólmy mu płonąć, och,
pozwólmy mu płonąć,
pozwólmy mu płonąć"
http://www.youtube.com/watch?v=yQREXbHkqe0
No a ja znowu piłem.
Ale rano pracowałem - słowo.
I wierzcie lub nie, później polazłem zagrać na automatach.
Na maszynach ma się rozumieć.
Włożyłem 200pln.
I prawie przegrałem.
Prawie.
Zaczęła dawać gdym zjechał do 50pln.
Dziś wyciągnąłem 2200pln.
Ale i tak gdzieś te dwa dwieście się dziś rozmyło.
Żyje tylko jeden jedyny raz.
I niech nikt nigdy o tym nie zapomina.
To na rano.
Byłoby z*******e, gdyby nie było tak znane.
Co nie?
http://www.youtube.com/watch?v=fP78uPhbl0E
Ale rano pracowałem - słowo.
I wierzcie lub nie, później polazłem zagrać na automatach.
Na maszynach ma się rozumieć.
Włożyłem 200pln.
I prawie przegrałem.
Prawie.
Zaczęła dawać gdym zjechał do 50pln.
Dziś wyciągnąłem 2200pln.
Ale i tak gdzieś te dwa dwieście się dziś rozmyło.
Żyje tylko jeden jedyny raz.
I niech nikt nigdy o tym nie zapomina.
To na rano.
Byłoby z*******e, gdyby nie było tak znane.
Co nie?
http://www.youtube.com/watch?v=fP78uPhbl0E
"Niektóre rzeczy są dokładnie tym, czym są, i niczym innym."
Charles Bukowski.
Charles Bukowski.
A ja od sześciu dni grilluję i piję tylko wino i wódkę z dwoma kompletnie obcymi kobietami. Jedna jest jak anioł druga jak diabeł.
No i piwo też pijemy.
I całe noce rozmawiamy.
Uwielbiam rozmawiać.
Jestem już pewny, że noc i kobieta to jest jedno i to samo.
Dzień to mężczyzna.
To na rano: http://dormammu.wrzuta.pl/audio/7sxWZc3aVPW/david_bowie_-_heroes
No i piwo też pijemy.
I całe noce rozmawiamy.
Uwielbiam rozmawiać.
Jestem już pewny, że noc i kobieta to jest jedno i to samo.
Dzień to mężczyzna.
To na rano: http://dormammu.wrzuta.pl/audio/7sxWZc3aVPW/david_bowie_-_heroes
"Niektóre rzeczy są dokładnie tym, czym są, i niczym innym."
Charles Bukowski.
Charles Bukowski.