Widok

a to na rano ;)

tiaaa...a to na rano.
jakie szczęście, że nikt wcześniej na to nie wpadł :)

http://www.youtube.com/watch?v=W4qXayijDjA

i taki bonus, który od dawna mnie rozwala i powoduje niekontrolowany atak radości z rana, o dziesiątej.
(ale jasno!)
http://www.youtube.com/watch?v=27-LWhIC33o
"umrzeć z dodatnim saldem konta, to odejść z tego świata w hańbie"
sandy allan
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Nie ma z kim pogadać, więc przekierowałam swoją uwagę na bogu ducha winne sierściuchy. Jeden zwierz zdążył uciec do zimnego, a drugi przelał mi się przez ręce :) normalnie, roztopił się od gorąca :)
W sumie mu się nie dziwię, skoro za kominkiem ściana mi pękła od temperatury i ciężko złapać oddech :)
Nic to, zaraz ich powyłapuję i poprzytulam, bez przykrywania wełnianym kocem - nie będę się znęcać :)

Buzz. A to są jego Melviny...

https://www.youtube.com/watch?v=t-nmcfiC3nM
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ostatnio zaspałam do pracy.
Obudziłam się o czasie, ale jakaś przemożna siła wciągnęła mnie powtórnie w sen.
Kurdebele, zasnęłam mocnym, relaksującym snem, który trwał może z godzinę, ale w tym czasie przeniosłam się na koncert Iron Maiden :)
Z Brucem Dickinsonem z lat 80/90, w długich włosach, w tych lateksowych gaciach i szermierczych/ bokserskich butach, w których zawsze wychodził na scenę.
Wybudziłam się z pieśnią na ustach ;)
Z tą pieśnią spóźniłam się do pracy:

https://www.youtube.com/watch?v=-vJ__T1QGmY

Nic już nie było w stanie zepsuć mi humoru do końca... tygodnia!
W snach jest potęga :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Za szczeniaka, jak się jescze w fotografię bawiłem, zrobiłem sobie w ciemni plakat Iron Maiden. Z charakterystyczną czachą
Wisiał u mnie w pokoju w czasach maturalnych.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 4

Nie wiem, co się stało, ale po latach, w ciągu ostatniego tygodnia, nagle masowo odezwali się kumple - motocykliści z czasów, gdy mieliśmy po 20 - kilka lat i spotykaliśmy się w małej knajpce we wrzeszczu albo w garażach, po pracy w instalu, czy w stoczni.
garażowe spotkania były chyba najfajniejsze. przesiadywało się na rozebranych motocyklowych d*penplatzach, podawało narzędzia, sączyło piwo i mechaniczną wiedzę, uruchamiało po nocach maszyny, zbierało informacje o tym, co na mieście wyprawiają koledzy.
(piękne to były czasy, gdy wystarczyło mieć kasę na fajki, piwo i paliwo - a nie na pieluchy).

i tu nagle, po latach ciszy: impreza w garażu!
wszyscy powiadomieni. no jasne, że się przykulam! ale boje się myśleć jak to się skończy :)
jak znam moich kolegów, to po północy, spuszczeni ze smyczy, mogą przestawić miasto :) może tym razem nie wyniosą z Garnizonu karabinu maszynowego, ale odcumować Kormorana?
dlaczego nie???

https://www.youtube.com/watch?v=sDNs1F9frA4
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Mnie się właśnie śniło, że nie mogłem kupić biletu na pociąg. Po perypetiach dotarłem do maszyny, która byłą połączeniem automatu z biletami i oszukańczego automatu do wyciągania pluszaków za pomocą joysticka. Zamiast pluszaków na hakach wisiały bilety o różnym nominale. O dziwo udało mi się pokierować mechanicznym ramieniem tak, że wzięło bilet za 6,50. Ale jakaś młoda dziewczyna zabrała mi go z ręki i powiedziała "dziękuję". Czułem,że ona myśli, że to dla niej się starałem. Potem zaczęła się typowa dla snów jazda z zaburzeniem czasoprzestrzennym. Schody na peron nie były już schodami na peron tylko otoczoną barierkami leśną ścieżką biegnącą pod górę. Coś jak wejście na pachołek.
Sny to zwykle marzenia, lęki albo tkanie niespójnej całości ze strzępów dnia minionego. Ten był tym ostatnim. Z lekką domieszką marzenia, a raczej potrzeby zrobienia czegoś dla kogoś. A ta potrzeba z kolei miała lekką domieszkę egoizmu, bo w końcu mój mózg wykreował dziewczynę a nie np. śmierdzącego bezdomnego.

https://www.youtube.com/watch?v=IGUboLZx3Tk
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

heh, dziś odcumujemy jakiegoś kormorana, może być i kajak neptun z żaglem. nie ma różnicy.
japońskie dziwki przykryje się siankiem ;)

https://www.youtube.com/watch?v=ICecxOfmFtU
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Jestem na pirsie i wszystko na miejscu na powrót.
Neptun na "kajaku" nierozerwalnie, Kormoran na niebiesko świeci tylko nie wiem jak japońskie dziwki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Składane kajaki z żaglem to se ne vrati. Jeden nazywał się pionier i był radziecki, a drugi pax i chyba z nrd pochodził. Neptun to prawie to samo. Ster kontrolowany nogami, a dwa drewniane miecze przyczepiało się do burt. Wojtyła na takich też pływał. No i dr Frąckiewicz co mnie filozofii uczył. Nie wiedziałem, że to taki ciekawy człowiek dopóki świata nie obiegła wiadomość, że Indianie zamordowali go na Ukajali. Właśnie w takim kajaku.

https://www.youtube.com/watch?v=rSSamDuxCwU
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

https://m.youtube.com/watch?v=VPJue714ns4
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

cudowne :) rozmarzyłam się :)

https://www.youtube.com/watch?v=xusdWPuWAoU

móc tak widzieć świat i mając tyle danych, próbować go zrozumieć i opisać...
...nie śniło się filozofom.
mogą nam zazdrościć.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Też się rozmarzę. To nie jest punkowy zespół? Z taką nazwą powinien być...

https://www.youtube.com/watch?v=dvRpYHa-GzY
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

a mi się to kojarzy z ogólniakiem, czarnymi swetrami, degrengoladą, pauperyzacją społeczeństwa, depresją ;) na życzenie, wiesz "smutek jest moją radością" (ale ten wcześniejszy) ;)
rock progresywny bardziej, niż punk (którego doświadczyłam inaczej, w typie oi polloi na ten przykład :D )

dobra, dotarło :) cockney rejcects! o to Ci chodziło?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Coś w tych zwojach mi się skojarzyło. Teraz wszystko jasne. Dwie nazwy zlały mi się w jedną prawdopodobnie. Coś bym jeszcze zagrał ambitnego. Może Julio Iglesiasa po niemiecku

https://www.youtube.com/watch?v=03xHbGe4OBQ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

to ja też zagram ;) nie jest ambitne i wprost nie mogę patrzeć na załączony do tego filmik (to się dalej nazywa TELEDYSK? - bo ja nie na czasie już jestem - barszcz robię i kompot z suszonych owoców - to takie fe i de mode chyba ;)
ale w ucho mi wpadło jakiś czas temu i chyba dołączę do playlisty w domu na kołach, w którym wiosną- latem -jesienią żyję szczęśliwie, nie martwiąc się za wiele i o cokolwiek.

https://www.youtube.com/watch?v=LkyIVKbCfG8

zaje.bisty bit, jak powiedzieliby to moi koledzy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

a teraz zagram tak, że nie będę musiała się tłumaczyć:

https://www.youtube.com/watch?v=yvj-v39y21M

Ze Świątecznymi Życzeniami: ucierajcie majeranek, tymianek, szałwię i rumianek ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

dziś odwrotnie.
najsampierw bodziec, a za nim jakiś oderwany od rzeczywistości komentarz.

https://www.youtube.com/watch?v=79okE1jI2NQ

"Drzwi Durina, Władcy Morii
Powiedz przyjacielu i wejdź
Zrobiłem te drzwi ja, Narwi
Znaki wykuł Kelebrimbor z Hollionu"*

*Tłumaczenie Marii Skibniewskiej

bośmy po prostu stali i na Wrota Durina tego wieczoru spoglądali ;)
-----------------

a więc dzisiaj wyruszyła :) polska narodowa wyprawa na K2
będę często sprawdzać newsy. nie chciałabym się dowiedzieć, że ktoś nie wrócił.

a poza tym, miniony tydzień miał znamiona szaleństwa.
siata leków schowana przed Kiciusiem w piekarniku :)
choinka porywana z balkonu przez wigilijne sztormiszcza,
ba, dowiedziałam się, że prowadzę przytułek dla nędznych, świątecznych choinek.
przyspieszony wykład z geometrii wykreślnej.
i sajkosomatiki w pracy.

rano nie wstaję z łóżka. mam pod ręką arcyciekawą w szczegóły o Maiden'ach autobiografię bruce'a dickinsona i przedwczesną, niepotrzebną biografię adama bieleckiego, do którego nie jestem w stanie się przekonać, więc tym bardziej przeczytam; mimo, że sama okładka książki z jego facjatą działa mi na nerwy.
ciekawe, ilu teraz zostawi za sobą zamarzniętych kolegów.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Tam bodziec.
Waterways... Taki to ja mam dźwięk alarmu w telefonie co mnie właśnie do roboty obudził.
Też mi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

nie... no już miałam czołgać się do koi, ale jakoś tak NIECHCĄCO włączyło mi się TO :D
https://www.youtube.com/watch?v=pkcJEvMcnEg

stało się :) zamiast szklanki mleka przed snem objawiła się tequila
kurdebele, też rzuciłabym się w bębny :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

wracając do K2, to rozbawił mnie Krasnal tekstem, że "trzeba jakoś wykiwać tę górę". hahah, kiero jest zaj***y :D
akurat w to mogę uwierzyć. On jest w stanie Ją wykiwać.
hahhah, kocham Pana, Panie Krzysztofie :D

szkoda tylko, że Góra jest na te teksty wybitnie odporna.

https://www.youtube.com/watch?v=KaHr1_5ujoM
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Inne tematy z forum Hydepark

Vibracje (42 odpowiedzi)

Au revoir, Alain Delon... http://www.youtube.com/watch?v=_ifJapuqYiU

Klimatyzacja w biurze (59 odpowiedzi)

Pracuję w biurze z dziewczynami. Teraz gdy się zrobiło ciepło, mają włączoną cały dzień...

gdzie warto studiowac (4 odpowiedzi)

Osoby szukające uczelni z przyjaznym podejściem powinny zainteresować się Uczelnią...

do góry