Manson
Startuj na prezydenta-oddam na Ciebie głos, piszę to wprawdzie z perspektywy nieprzespanej, spiralnej nocy, ale możesz mi ufać.
To kiedy ten zjazd?, jak zdołam to podjadę.
Napiłbym się...
rozwiń
Startuj na prezydenta-oddam na Ciebie głos, piszę to wprawdzie z perspektywy nieprzespanej, spiralnej nocy, ale możesz mi ufać.
To kiedy ten zjazd?, jak zdołam to podjadę.
Napiłbym się żyta, albo jego pochodnej z wyższego stanu lotnego i tańczylibyśmy w niebieskim świetle(nie ze sobą rzecz jasna, chociaż zależy ile byśmy upłynnili;)
ja z Ćmą, Ty ze Stworkiem.
zobacz wątek