Widok
no tak, ale ja sobie niczego nie rzucałam, a tym bardziej nie odpinałam w odkurzaczu
wkurza mnie to, ale na szczęście w tym pokoju zostały jeszcze dwa gniazdka
taaa, z których z jednym też jest coś nie tak, jak sobie teraz przypominam
no dobra, zostało jedno, do którego nie mam zastrzeżeń :)
właściwie, to sytuacja jest pod kontrolą no i mogę sobie światło nogą włączać
wkurza mnie to, ale na szczęście w tym pokoju zostały jeszcze dwa gniazdka
taaa, z których z jednym też jest coś nie tak, jak sobie teraz przypominam
no dobra, zostało jedno, do którego nie mam zastrzeżeń :)
właściwie, to sytuacja jest pod kontrolą no i mogę sobie światło nogą włączać
Zainwestuj w cable tracker i zobacz jak rozchodzą się kabelki od zasilania. Szału wielkiego w domowej instalacji elektr. nie ma, to nie automatyka statkowa czy stoczniowo-dźwigowo-pompowa z wplecionym systemem hydraulicznym i mechaniką.
Albo wziąść w dłoń miernik, sprawdzać każdy punkt i dedukować co skąd i po co czyli co autor kładący instalację wieki temu miał na myśli. Noooo piszę tak swobodnie bo w drodze do Gdyni jestem w celu... degustatorskim.
Albo elektryka poprosić :))
Albo wziąść w dłoń miernik, sprawdzać każdy punkt i dedukować co skąd i po co czyli co autor kładący instalację wieki temu miał na myśli. Noooo piszę tak swobodnie bo w drodze do Gdyni jestem w celu... degustatorskim.
Albo elektryka poprosić :))
no chyba jedynie elektryka poprosić, bo dla mnie to czary z mleka.
chociaż, jak myślę o jakimś kolejnym fachowcu, który z petem w gębie ma mi się szwędać po kwadracie, to chyba wolę pozostać z takim stanem rzeczy.
mam już dość wszelkiej maści fachowców. na chwilę obecną nie zniosę kolejnego, choćby tylko przez 15 minut.
chociaż, jak myślę o jakimś kolejnym fachowcu, który z petem w gębie ma mi się szwędać po kwadracie, to chyba wolę pozostać z takim stanem rzeczy.
mam już dość wszelkiej maści fachowców. na chwilę obecną nie zniosę kolejnego, choćby tylko przez 15 minut.