Widok
Ja robiłam tą metodą, super sprawa efekt bardzo naturalny. Jest to domalowywanie pojedynczych włosków pomiędzy twoimi specjalnym piórkiem maczanym w tuszu. Tusz jest też inny niż ten do wykonywania tatuaży bo utlenia się w ciągu 3-5 lat. Metoda piórkowa wprowadza tusz w płytsze warstwy skóry i dla tego nie jest makijaż stały. Efekt - jak dobrze wykonana henna z regulacją.
ja idę w grudniu na makijaż pernamentny brwi, ale nie metodą piórkową, powód - nie znam nikogo kto robi to dobrze:/ widziałam u moich koleżanek takie brwi i nie podobają mi się, zbyt widoczne kreski, które wyglądają groteskowo:/ być może jeśli ktoś to robi umiejętnie i umie dobrać wszystko, to pewnie efekt jest:)
Nie widziałam jeszcze dobrych brwi zrobionych tą metodą, za to widziałam kilka strasznych.
W dodatku, zamiast zniknąc po kilku latach, jak to obiecuja, zwykle robia się zielone lub niebieskie.
Na brwi w zyciu bym się nie zdecydowała, może jedynie na kreski wokół oczu, te zwykle wychodzą ok i łatwo je poprawić, czy zamaskować, jak zaczynają blaknąć.
W dodatku, zamiast zniknąc po kilku latach, jak to obiecuja, zwykle robia się zielone lub niebieskie.
Na brwi w zyciu bym się nie zdecydowała, może jedynie na kreski wokół oczu, te zwykle wychodzą ok i łatwo je poprawić, czy zamaskować, jak zaczynają blaknąć.
ja tez zastanawiam sie nad tym makijazem, ogolnie brwi mam tak jasne ze bez henny sie nie da, a u mnie trzyma ok 1 tyg.. 4x 20 zl - 80 zl w mcu... kilka mcy i mam juz na taki makijaz, tylko wlasnie boje sie ze to nie bedzie wygladalo... kolezanka w pracy robila, ma jasne wlosy wiec musze sie jej podpytac co i jak i sama ocenie...
Kasia - co do rzęs to zachecam, ja dopelniam od maja i co 3 tyg czasem co 4 ide - 1,5 godz i z glowy a pozniej spokoj z codziennym malowaniem i zmywaniem tuszu wrrr... juz nigdy wiecej...
tak jak nie mialam cierpliwosci do przedkuzania paznokci czy wlosow tak rzesy to bezproblemowo znosze dopelnianie
ps. jak chcesz moge ci podac namiary do dziewczyny u ktorej robie (na Żabiance)
aha w styczniu i lutym robie sobie przerwe aby troszke moje rzesy sie zdazyly zregenerowac i zdaje sobie sprawe ze pewnie moje beda mega krotkie...
Kasia - co do rzęs to zachecam, ja dopelniam od maja i co 3 tyg czasem co 4 ide - 1,5 godz i z glowy a pozniej spokoj z codziennym malowaniem i zmywaniem tuszu wrrr... juz nigdy wiecej...
tak jak nie mialam cierpliwosci do przedkuzania paznokci czy wlosow tak rzesy to bezproblemowo znosze dopelnianie
ps. jak chcesz moge ci podac namiary do dziewczyny u ktorej robie (na Żabiance)
aha w styczniu i lutym robie sobie przerwe aby troszke moje rzesy sie zdazyly zregenerowac i zdaje sobie sprawe ze pewnie moje beda mega krotkie...
A ja mam bardzo jasne brwi, też ciagle robiłąm henne. Od 4 miesięcy mam makijaż permanentny metodą piórkową i jestem mega zadowolona. Efekt jest taki, jak po hennie z regulacja (tylko ja mam dość gęste brwi i dość gęsto zrobione kreski). Wyglada bardzo naturalnie, jest mega wygoda, i bardzo bardzo polecam.