Widok

alcoholismus chronicum

Tak na uboczu.
Niezależnie od głównego nurtu forumowego.
Chciałem napisać "zastanawiam się ...", ale tak naprawdę to wiem, nie potrzebuję się nad tym zastanawiać.
Totenkopf wpisał coś o bestialstwie, psy na smalec, moderator wyrzucił ten wpis. Ok. Jego prawo.
Nie umiem odpowiedzieć bestialstwem na bestialstwo, choć rozumiem, że czasem by trzeba.
Umiem tylko zamknąć się w moim świecie. Tutaj mam uzasadnienie tego co myślę. Tutaj jestem zrozumianym.
Alkohol, jako taki, jest efektem zużycia cukru przez drożdże. Tak po naszemu to zwykła kupa (Vistula nie, ona była syntetyczna). Tak sobie myślę, ze spożywając drożdżowa kupę jestem w zgodzie z własnym wegesumieniem, a przy okazji umiejscawiam się na właściwym poziomie egzystencjalnym.
Etanol jest substancją narkotyczną z grupy depresantów.
Alkoholizm jest nieuleczalny.
Alkohol spowalnia aktywność ośrodkowego układu nerwowego.
I chyba dobrze mi z tym.
Póki co endorfiny uwalniają się z każdym łykiem, a to już samo w sobie jest ok.
W zasadzie nie mam żadnego problemu.
Ale pocieszne jest, że Kropa chciałaby sama produkować własne wino :)
Chętnie Cię nauczę, ale pod warunkiem, że napijesz się ze mną.
Nie mogę jak C włóczyć się po Gdyni.
Nie mam po co.
Zamykam się w moim świecie, w którym sensem jest umiejętność produkcji etanolu, a jego zakup najgorszą z konieczności.
Ćmo, nalałem 12 kg wiśni i 8 kg śliwek. I wszystko, by móc się upijać.
Świat jest piękny.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja choróbsko załapałem gdzieś po nocy.
Zmogło mnie niesamowicie.
Połamało stawy tak samo jak kiedyś w Kairze, gdy napiłem się tamtejszej wody i nikt nie był w stanie mi pomóc.
Z domu nigdzie się nie ruszam (raczej)
czytam, i popijam grzane wino od rana,
4 specjale czekają, żeby zagrzać je na wieczór z sokiem malinowym.
"Niektóre rzeczy są dokładnie tym, czym są, i niczym innym."

Charles Bukowski.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I cytryna, C, to jest idealne antidotum na toksyny.
Szczególnie z malinami i alko na gorąco.
Miód też polecam.
I dużo wody, dla ochłody.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Manson
jest późno, robię mnóstwo myslacych rzeczy a mój mózg przestaje pracowac i moze dlatego juz nie rozumiem o co Ci chodzi z tym bzykaniem hihih...jej, idę spac, za duzo pracuję
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
C, napisz mi jeszcze jak wyłączyc skrót na klawiaturze gdy zamiast c z kreska włącza mi się program Ati Catalyst, pamiętam ze juz kiedys mnie uratowaleś:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Było skromne piwo.
Parę kieliszków pieprzówki.
Słowem niemal trzeźwo.
Oddychasz jeszcze C?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dycham jeszcze,
odstawiłem alk,
12 godzin ciągiem spałem,
temperaturę wczoraj miałem, około 35,5 st. C,
ale już chyba lepiej,
miód, i cytrynę aplikuję na bieżąco,
spojrzałem co na ten temat piszą Chińczyki,
no więc mam bardzo wychłodzony organizm, osłabiony itd,
(mało snu, nieodpowiednia dieta i po pobycie w Irl wiecznie mi w Polsce za ciepło, więc łażę o każdej porze dnia i nocy w t-shircie)
zrobiłem se kaszy gryczanej z cebulą bo rozgrzewa, dziś już oki.
Rosołu z kuraka dziś nagotuję bo pomimo,
że sam kurczak wychładza - wg diety 5 przemian,
to rosół jest oki na mój stan.

Ale z dwie małe lampki wina
to sobie zaraz wypiję,
świat się nie zawali.
"Niektóre rzeczy są dokładnie tym, czym są, i niczym innym."

Charles Bukowski.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kropeczko przecież wystarczy wpisać w forumową wyszukiwarkę:
Catalyst Control Centrel i masz na widelcu tamten wątek.
Ale ja wiem Ty pracoholiczka jesteś i czasu nie masz. Musisz założyć równoległy wątek pt: "pracoholismus chronicum" ;)

For You (podaje całość)

Ptaszki za oknem ććwierkają, że najczęstszą przyczyną braku "ć" jest dodatek do Ati, zwany Catalyst Control Center (CCC), który mówiąc ogólnie ukradł Tobie skrót, którego kombinację wklepujesz w klawiaturę chcąc napisać "ć".
Spróbuj tego:
"
- W zasobniku systemowym (na dolnym pasku w pobliżu małego zegarka) kliknij ikonę Ati ,
- W oknie Catalyst Control Center kliknij Klawisze dostępu ,
następnie kliknij Menedżer klawiszy dostępu ,
- W oknie Menedżer klawiszy dostępu kliknij napis Ctrl+Alt+C
aby podświetlić cały wiersz w tabelce i kliknij przycisk Edytuj
- W oknie Edycja klawiszy dostępu będzie podświetlona litera C ,
wpisz literę K (może być mała) i kliknij przycisk OK ,
- W oknie Menedżer klawiszy dostępu kliknij przycisk OK ,
- W oknie Catalyst Control Center kliknij przycisk OK ,
- Uruchom ponownie komputer.

Zmiana ta powoduje uruchamianie Catalysta kombinacją klawiszy Ctrl-Alt-K i uniemożliwia działanie tego skrótu w innych programach.

W razie konfliktu z aplikacją, w której używa się skrótu Alt-K, należy wybrać inną literę (ale też inną niż A, C, E, L, N, O, S, Z, X używane do pisania po polsku)"


ps.
Przypnij sobie nad łóżkiem szpileczką ;)
"Niektóre rzeczy są dokładnie tym, czym są, i niczym innym."

Charles Bukowski.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Odżyłem.
Zmartwychwstałem.
Piję Gin.
Jednak tak naprawdę to napiłbym się dobrej klasy bourbona.
Szukam czegoś na wieczór i na rano,
żeby kac nie wyrwał mi włosów.
"Niektóre rzeczy są dokładnie tym, czym są, i niczym innym."

Charles Bukowski.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No i już odbija mi się świerkiem jakimś.
Koniec z Gin'em.
Gin jest nie dobry.
Idę na zakupy
po coś smacznego.
"Niektóre rzeczy są dokładnie tym, czym są, i niczym innym."

Charles Bukowski.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To dla Ciebie mała.

Dziś ode mnie.

http://w123.wrzuta.pl/audio/2IV9EoF3rM3/kult_-_6_lat_pozniej
"Niektóre rzeczy są dokładnie tym, czym są, i niczym innym."

Charles Bukowski.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
C, jesteś c...udownym C...iasteczkowo C...ytrynowo C...ynamonowym C...złowieczkiem;) howgh! Same C... ani jednego-uwaga, uwaga......................... Ć!
ale fajnie jest mieć: Ć! hihih..nie doceniacie tego co macie;)))
hihihi..masz racje, jestem przepracowana! Za duzo chcę naraz, najlepiej wszystko i pełnymi garściami. Czuje się tak jakby świat się miał skończyć już jutro i ze wszystkich sil staram sie nie zmarnowac ani minuty... ciekawe kiedy dojrzeje, przestane biec...ale życie jest takie piekne, i mam tyle marzeń do spelnienia...
Moja mama kiwa głowa i twierdzi ze w tym tempie nie zdaze umrzec, fajnie co nie?
Kult-super kawalek, lubię Kazika... kultowy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale przypniesz nad łóżkiem pineskę z karteczką?
Czy mam jeszcze raz podesłać na Twoje gg tenże tekst?
:) No coooo?
Co byś w archiwum miała na czarną godzinę.
"Niektóre rzeczy są dokładnie tym, czym są, i niczym innym."

Charles Bukowski.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
taaaak , lubię jeśli cos jest przewidywalne, zaplanowane i takie ułożone...hihih.........ależ pięknie się pisze takie słowa-szkoda tylko że...to nieprawda;) zanudziałabym się na śmierć, codzień tak samo, ta sama kawa, śniadanie o ustalonej porze, obiad, kolacja i dobranoc... każdego dnia od nowa, właściwie lepiej od razu przyspieszyć i wyscielac sobie docelową 1m kwaterę
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a na komputerku,sicanie, kalendarzu mam już gruba warstwe żóltych karteczek, musze zobaczyć co jest na dole;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A bo widzisz Kropka
najlepiej jest
nie jeść nic,
najsensowniej jest pić.

Spytaj Mansona

:))
"Niektóre rzeczy są dokładnie tym, czym są, i niczym innym."

Charles Bukowski.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Buahahahahahaha
"Niektóre rzeczy są dokładnie tym, czym są, i niczym innym."

Charles Bukowski.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja jak zwykle w obsesyjnym oczekiwaniu na piątek.
Dzisiaj tylko jeden budweis.

Sprawdziłem jak jest z tymi pająkami.
One się wykluwają dopiero w maju.
No trudno, zdemoluje tygrzykowi sieć i jakoś przezimuje kokon z maluchami.
Nie mogę czekać na przyczepkę do maja.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Manson,
Nie czekaj,
piątek za chwilę,
nikt nie przeskoczy własnego cienia.


ps. idę spać
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kupiłam dzis w przydroznym (ale fajnie to brzmi) sklepie wino
choć to słowo to zbyt duzo jak na ten napój, alez to paskudztwo, witosha, pfleleelleeeeeeee.... a Pani tak zachwalała, ależ ona musi mieć "przepalone" gardło;) ratunku, muszę popic
może cherbatą, cieplą, z miodem i cytryną?
o tak, przeciez grypa panuje tu i ówdzie jak w prognozie pogody- gdzie niegdzie opady, to i ówdzie słońce
ide spac bo znów wymyslam, juz pora, rano jak zwykle nie bede mogla wstać-poprosze kowadlo na pobudkę i kilka uderzen dzwonu Zygmunta koło ucha
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Poczekam.
Mam zasady.
W końcu to tylko 20 min.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Hydepark

muza na dziś (790 odpowiedzi)

Wrzuć link do YouTube z muzą, która dziś Ci wyjątkowo dobrze się słuchała. A może jakaś nowa...

Własna firma? (55 odpowiedzi)

Czy ktoś z Was prowadzi własna firmę i pracuje jako Wirtualna asystentka? Z tego co słyszałam to...

Kawa czy Herbata - rano (207 odpowiedzi)

Piszcie co lubicie wypić rano - i dlaczego. Ja pijam wcześnie rano sypaną 2 łyżeczki z mlekiem +...

do góry