Ło matko....jak na mnie działają takie truskawki....pocieszam się jedynie wszystkim co ma ich smak,bo na owoc nie mam co liczyć póki co....
jeju...ale mi ochotę zrobiłaś.....
Tak,poziomki,te kropelki rosy na tej czerwieni.
Lezysz sobie na mchu,siegasz reka dookola.
I poziomki jesz zamknawszy oczy.
Ich sok Ci scieka po brodzie.
Ech do lata daleko.
Powyzej to tylko moje zdanie.
Nie wszyscy musza sie z tym zgadzac.
A TY CO SIE NAD NAMI ZNĘCASZ ... ZIMA I MRÓZ ZA OKNEM A TY O MCHU, POZIOMKACH ...a do odgarniania śniegu... wyjść z domu nie można tak zasypane ... na jezdni ślisko... a pies ma mokrą sierść po każdym spacerze ....noooo. ulżyło mi...truskawek im się zachcciało...
można kupić importowane truskawki,
co prawda nie są tak pyszne, jak nasze polskie,
ale to zawsze coś ;)
ja sobie czasem kupuję, układam na talerzyku i stawiam blisko, żeby je widzieć i czuć zapach, oczywiście nie trwa to długo, bo zaraz je zjadam :D