Widok
Madzia nie pije z butelki. W ogóle! W dzień popije sobie z niekapka, ale w nocy nie ma szans na niekapka. Wiec nie ma opcji. A jak w nocy zobaczy nad sobą kogoś innego, nie mnie to wrzeszczy jak opętana i dopiero jak ja przyjdę to sie uspokaja. Moja mama z nią nie zostanie, bo nie może wytrzymać jak Madzia płacze.
He! Madzia na poczatku budziła sie w nocy raz, tak o 4-5:00. Wtedy mogliśmy wyjść, no i oczywiście korzystaliśmy i wychodziliśmy. Ale teraz? Noł wej!
He! Madzia na poczatku budziła sie w nocy raz, tak o 4-5:00. Wtedy mogliśmy wyjść, no i oczywiście korzystaliśmy i wychodziliśmy. Ale teraz? Noł wej!
moja siostra ma przechlapane, bo mieszka w warszawce z dala od dziadków z 3 małych dzieci. czasem mi sie żali,ze nie ma czasu dla siebie.
My zostawiamy dzieci, często też na noc. nie imprezujemy jakos bardzo, czasem kino, jakieś wieksze zakupy, no i jak pracujemy w weekendy. tez staramy się nie angażowac za bardzo bo i tak w wakacje dziadkowie narzekają,ze nie mają kiedy na dzialkę jechać jak tak co tydzień zostawiamy. Jak dzieciaki podrosną to pewnie lepiej będzie. teraz np. moja mama pilnuje jedno, drugie idzie do drugiej babci czyli obydwie są obciążone ale młodsza coraz starsza to jak będą na zmianę dwójkę pilnować bedzie dla nich lepiej. Może za rok już moja mama sie przekona do pilnowania ewy też, na razie tylko tesciowa ją pilnuje;) a ona ze starszym siedzi.
My zostawiamy dzieci, często też na noc. nie imprezujemy jakos bardzo, czasem kino, jakieś wieksze zakupy, no i jak pracujemy w weekendy. tez staramy się nie angażowac za bardzo bo i tak w wakacje dziadkowie narzekają,ze nie mają kiedy na dzialkę jechać jak tak co tydzień zostawiamy. Jak dzieciaki podrosną to pewnie lepiej będzie. teraz np. moja mama pilnuje jedno, drugie idzie do drugiej babci czyli obydwie są obciążone ale młodsza coraz starsza to jak będą na zmianę dwójkę pilnować bedzie dla nich lepiej. Może za rok już moja mama sie przekona do pilnowania ewy też, na razie tylko tesciowa ją pilnuje;) a ona ze starszym siedzi.