Widok
można też zrobić w http://www.nail-express.pl/ w CH Madison w Gdańsku. ja płaciłam za ten zabieg pół ceny bo miałam kupon rabatowy z Groupon.pl.
czy warto - to się okaże, chociaż Panie mówiły że to ze 2-3 razy co 2-3tygodnie trzeba by robić by silny efekt zobaczyć. Moje paznokcie po akrylu są bardzo zniszczone (miałam resztki spiłowywane).
W sumie w tym salonie spiłowywano mi resztki akrylu, nie wiem czy nie za bardzo bo aż mi płytkę różową na końcówce paznokcie widać:/
czy warto - to się okaże, chociaż Panie mówiły że to ze 2-3 razy co 2-3tygodnie trzeba by robić by silny efekt zobaczyć. Moje paznokcie po akrylu są bardzo zniszczone (miałam resztki spiłowywane).
W sumie w tym salonie spiłowywano mi resztki akrylu, nie wiem czy nie za bardzo bo aż mi płytkę różową na końcówce paznokcie widać:/
nie polecam manicure japońskiego wykonywanego w Madisonie w nail express. Po pierwsze panie uzywają zużytych pilniczkow a po drugie efektu brak. Pani opilowuje paznokcie i odsuwa skorki. A potem wciera odrobine rozowej pasty w paznokcie, zeby potem wetrzec w to bialy puder (na opakowaniu jest napisane ze to puder do twarzy!), po zabiegach plytka paznokcia jest matowa. Nastepnie smaruje kazdy paznokiec odrobina jakiegos rozowego olejku. Wtedy przez chwile sie blyszcza ale po umyciu rak paznokcie wygladaja jak przed zabiegiem. Nie wiem jak wyglada to w innych gabinetach ale placenie za to 45 zł to strata pieniedzy.
Jak ma się 5 klientek to i te 5 pilników nie zbawi ale niestety Panie w Nail Express mają taki przemiał że nieraz niestety odeszłam z kwitkiem ale i to mi nie przeszkadza bo poziom usług jest wysoki a ilość klientek pewnie można liczyć w dziesiątkach dziennie.
P.S za równo piliki jak i cążki czy szczoteczki itp.zawsze są przy mnie zdezynfekowane po zakończonym zabiegu więc mam 100% zaufanie bo jest to robione na moich oczach
P.S za równo piliki jak i cążki czy szczoteczki itp.zawsze są przy mnie zdezynfekowane po zakończonym zabiegu więc mam 100% zaufanie bo jest to robione na moich oczach
Ten maniciure na prawdę działa tylko żeby było widać efekt to tak jak we wszystkim trzeba systematyczności niestety jeszcze nikt nie wymyślił takiego kosmetyku co działał by cuda za pierwszym razem.Co do zdejmowania akrylu to o ile się nie mylę to panie moczą go w acetonie a nie piłują wiem bo sama miałam w ten sposób usuwane tam paznokcie.A czerwona końcówka to za pewne pozostałości po poprzedniej Pani która robiła Ci paznokcie
jesteś maniciurzystką więc wiesz że to nieprawda że po acetonie są czerwone paznokcie,tylko prawdopodobnie jest to efekt przepiłowania płytki podczas przygotowywania jej pod masą skoro był wyrazny opis że przebarwienie było w miejcu starej masy.Ale zgadzam się z Tobą że wysusza ale od tego są kremy nawlżające które Panie stosują po zabiegu.
A tak poza tym to czytałyście te posty dokładnie?Wiecie co to jest zdrowa konkurencja?A w każdym poscie jest : u mnie w salonie: moja kolerzanka itp.itd a tak poza tym Sunny chyba narzekaż na brak klientek sądząc po Twoich częstych wpisach chyba tylko biegasz po forach i wszędzie polecasz swoje pazokcie z Tego co widzę a nie widzę
A tak poza tym to czytałyście te posty dokładnie?Wiecie co to jest zdrowa konkurencja?A w każdym poscie jest : u mnie w salonie: moja kolerzanka itp.itd a tak poza tym Sunny chyba narzekaż na brak klientek sądząc po Twoich częstych wpisach chyba tylko biegasz po forach i wszędzie polecasz swoje pazokcie z Tego co widzę a nie widzę
Nie Sunny tylko Sun Nails - nazwa mojej firmy.
Nie nie narzekam na brak klientek..ale zaglądam pomiędzy..lubię być na topie ;p;) szczególnie gdy czytam takie bzdury od osób które nie mają pojęcia...na ten temat
druga kwestia to taka ,że nie napisałam nigdzie ,że czerwona płytka jest OD acetonu-czytaj ze zrozumieniem . czerwona płytka to nie tylko źle przygotowany i przepiłowany paznokieć przez stylistkę ale także nie umiejętne ściąganie -czytaj zrywanie paznokci przez stylistke lub przez samą klientkę. Przyczyn może być wiele...i pamiętaj ,że choć bywa to nie zawsze jest to wina stylistki. .Jeżeli masz ochotę ,proszę smaruj sobie wysuszone od acetonu dłonie nawet wazeliną .Twoja sprawa.natomiast kremami nawilżającymi to sobie możesz..buzie wysmarować ,a nie popękane dłonie czy palce wysuszone.. Profesjonalistka nie będzie sie bawić w czekanie 20 minut aż zmięknie jej akryl,tylko sama weźmie sie do roboty i przez te 15 ściagnie go profesjonalnym narzędziem -frezarką..no chyba ,ze takowej NIE posiada..i musiałaby robić to pilnikiem więc sie nie dziwie ,że idzie na łatwizne..a później klientki maja takie popękane skórki i palce do połowy po acetonie...na temat "zdrowej" konkurencji to ty mi nie pisz...bo mam dosc duże doświadczenie w tej dziedzinie..
ps..koleżanka sie pisze przez "ż"
Nie nie narzekam na brak klientek..ale zaglądam pomiędzy..lubię być na topie ;p;) szczególnie gdy czytam takie bzdury od osób które nie mają pojęcia...na ten temat
druga kwestia to taka ,że nie napisałam nigdzie ,że czerwona płytka jest OD acetonu-czytaj ze zrozumieniem . czerwona płytka to nie tylko źle przygotowany i przepiłowany paznokieć przez stylistkę ale także nie umiejętne ściąganie -czytaj zrywanie paznokci przez stylistke lub przez samą klientkę. Przyczyn może być wiele...i pamiętaj ,że choć bywa to nie zawsze jest to wina stylistki. .Jeżeli masz ochotę ,proszę smaruj sobie wysuszone od acetonu dłonie nawet wazeliną .Twoja sprawa.natomiast kremami nawilżającymi to sobie możesz..buzie wysmarować ,a nie popękane dłonie czy palce wysuszone.. Profesjonalistka nie będzie sie bawić w czekanie 20 minut aż zmięknie jej akryl,tylko sama weźmie sie do roboty i przez te 15 ściagnie go profesjonalnym narzędziem -frezarką..no chyba ,ze takowej NIE posiada..i musiałaby robić to pilnikiem więc sie nie dziwie ,że idzie na łatwizne..a później klientki maja takie popękane skórki i palce do połowy po acetonie...na temat "zdrowej" konkurencji to ty mi nie pisz...bo mam dosc duże doświadczenie w tej dziedzinie..
ps..koleżanka sie pisze przez "ż"
natomiast byłam świadkiem gdy w upalne lato siedząc u fryzjera klientka z zawiniętymi folią palcami krzyczała z bólu pieczenia acetonu na skórze...więc wiem jak to wygląda...jak wytworzone ciepło ma wpływ acetonu na skórę...polecam Ci wykład a chemii ,a potem ludzie się dziwią ,że dłonie tak szybko się starzeją..dlaczego nie można stosować mniej inwazyjnych środków skoro takie istnieją?
Jak ma się 5 klientek to i te 5 pilników nie zbawi ale niestety Panie w Nail Express mają taki przemiał że nieraz niestety odeszłam z kwitkiem ale i to mi nie przeszkadza bo poziom usług jest wysoki a ilość klientek pewnie można liczyć w dziesiątkach dziennie.
P.S za równo piliki jak i cążki czy szczoteczki itp.zawsze są przy mnie zdezynfekowane po zakończonym zabiegu więc mam 100% zaufanie bo jest to robione na moich oczach
Linka kobieto ,tak czytam twoje wypowiedzi...Ty chyba sama nie wiesz co piszesz..najpierw piszesz o chorej konkurencji...a sama co robisz??obrażasz innych ,taka jesteś obeznana?...napisałaś ,że pewnie mam mało klientek...To lepiej mieć mniej czy więcej?? bo po twoich wypowiedziach to juz zgupiałam.hehehe jak za mało to źle za duzo to przemiał...zastanów się zanim zaczniesz kogoś obrażać.
P.S za równo piliki jak i cążki czy szczoteczki itp.zawsze są przy mnie zdezynfekowane po zakończonym zabiegu więc mam 100% zaufanie bo jest to robione na moich oczach
Linka kobieto ,tak czytam twoje wypowiedzi...Ty chyba sama nie wiesz co piszesz..najpierw piszesz o chorej konkurencji...a sama co robisz??obrażasz innych ,taka jesteś obeznana?...napisałaś ,że pewnie mam mało klientek...To lepiej mieć mniej czy więcej?? bo po twoich wypowiedziach to juz zgupiałam.hehehe jak za mało to źle za duzo to przemiał...zastanów się zanim zaczniesz kogoś obrażać.
Moja bardzo dobra Koleżanka robi manicure japoński polecam
http://anoosia-pazurki.blog.onet.pl/
pazurki też polecam.Jest bardzo solidną stylistką
http://anoosia-pazurki.blog.onet.pl/
pazurki też polecam.Jest bardzo solidną stylistką
jestem po pierwszym manicurze japońskim, moim zdaniem- super, pazurki mi lśnią jak nigdy, jednak z tego, co mówiła mi pani kosmetyczka, tego zabiegu nie można zbyt często robić, powtórzyć parę razy( co 2-3 tyg) i dać pazurkom odpocząć, robiłam na Przymorzu, ciekawa jestem tylko, czy rzeczywiście tak wzmocni paznokcie, jak o tym mówią :)
w każdym razie, polecam :)
w każdym razie, polecam :)