Widok

argo card

Firma czy rodzinny folwark?
Zus pip i bhp dawno by zamknęły tę firme gdyby nie ciągłe malowanie trawy na zielono. Kierownicy i dyrektorzy maja taki strach w oczach przed utrata pracy ze tańczą jak im prezio zagra. Mozę kiedyś było fajnie dziś to tylko wyzysk układy układziki naginanie przepisów po dwie listy z czasem pracy i pisał by tu długo. A za robki na pytanie o podwyżke słyszysz odpowiedz - ciesz sie ze masz prace i wypłate. Niby zasłona kryzysem ale nowe auta dla działu handlowego sa. Tyle ze nikt z nich nie jezdzi do klienta. Nowe Autka zarzadu za setki tysiecy tez sa. Wiec kryzys wali jak cholera ale po kieszeni pracownika. A zleceniowi to zło konieczne w oczach kadry i ksiegowosci bez praw bez szacunku. A to oni zbudowali wasza pieprzona firemke. Karmieni bajkami o umowach o prace i super wynagrodzeniu latami zapieprzali na wasze luksusowe auta i wille w budowie.
Kiedy w Polsce dobiorą się do d*py takim rodzinnym firemką
popieram tę opinię 30 nie zgadzam się z tą opinią 3

Naprawdę już dział konfekcji zlikwidowali? Jeszcze kilka miesięcy temu była
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

teraz już nie ma konfekcji
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ewa...
2016-08-18 15:54:40
Szukam pracy. Niby coś mam, ale...
Jak to jest tam z tymi zarobkami. Te 7 zł na rękę nie powala i umowa na miesiąc... Podzieli się ktoś opinią, jak tam jest teraz na konfekcji?
też się chętnie dowiem, kilka lat temu pracowałam w Argo i myślę czy nie wrócić na "dorobienie" do pensji. Czy ktoś może powiedzieć jak jest teraz na konfekcji bo widziałam oferty pracy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Też bym się coś dowiedział
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tez jestem ciekawa, moze ktos powiedziec jak jest teraz?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Szukam pracy. Niby coś mam, ale...
Jak to jest tam z tymi zarobkami. Te 7 zł na rękę nie powala i umowa na miesiąc... Podzieli się ktoś opinią, jak tam jest teraz na konfekcji?
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
wow!! Ameryke odkryłaś :D a gdzie niby na zlecenie płacą za chorobowe?? siedziałaś tam 10 lat a teraz narzekasz, ktos kazał Ci tam pracować?? To praca NA ZLECENIE i jak sama nazwa wskazuje bo chyba nie za bardzo kumasz! jest zlecenie- jest praca, nie ma zlecenia- nie ma pracy wiec co Cie tak dziwi? Chyba wiedzialas na jakich zasadach sie zatrudniasz. Przeciez nikt nie każe Wam tam pracować, mozna odejść z dnia na dzień tak jak ja, znalazlam inna prace, grzecznie podziekowalam i tyle, gdzie tu problem? Jak czytam te wszystkie posty to az mi sie niedobrze robi... Ludzie czy ktos trzymał albo trzyma Was tam na siłę???? A najwiecej negatywów mają do powiedzenia tacy jak Ty- ludzie którzy przepracowali tam kilka lat a najlepsze że z własnej i nieprzymusowej woli! A przecież droga wolna...
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 13
Witam
pracowałam tam 10 lat na UMOWĘ ZLECENIE.
Z jednej strony z przyzwyczajenia,ale też ciężkiej sytuacji na rynku pracy- też zasiedziałam się jak wielu tam ludzi.
Nie wiem co trzeba byłoby zrobić ile jeszcze lat przepracować by dostać umowę o pracę.
Atmosfera-na każdej hali pewnie inna,w zależności do jakiej halowej trafisz taką będziesz mieć atmosferę-mobbing i psychiczne znęcanie się albo normalne relacje pracownik- podwładny.
Kto tam pracuję,albo pracował to wie kogo mam na myśli.

Dużo osób w ramach cięć pozwalniali nawet tych na stałe,albo dali im umowę za najniższą krajową.

W kryzysie firma jest już od jakiegoś czasu,tracą zlecenia,bo zamiast dać sprawdzonym przez lata pracownikom umowę o pracę,by ich w jakiś sposób zatrzymać.Zatrudniają studenciaków na czas zlecenia,którzy nierzadko byle jak kleją pakiety,kontrola co wyłapie to poprawi,a oni dostają kasę i pryskają.Później przychodzą reklamacje (jedna,druga,trzecia)do firmy i klient rezygnuje.

Brak zleceń to przestoje czasem kilkudniowe czasem wielotygodniowe,a jak nie ma pracy to nie ma pieniędzy.
Fakt płacą na czas,ale za 500zł.to nie każdemu się opłaca pracować chyba,że utrzymują go rodzice.
Stawka akordowa,normy co jakiś czas podnoszone,byś za dużo nie zarobił a dużo zrobił.
Kary finansowe też się zdarzają lecą Ci po stawce jaką wyrobiłeś i - 30zł.
Musisz być szybki i dokładny no i muszę Cię jeszcze do pracy zaprosić,bo praca bywa czasem tylko dla wybranych.

Reasumując:decyzja należy do Was/do Ciebie:) ale pamiętajcie,że żadnego świadectwa z tej pracy nie dostaniecie,a jak za chorujecie to nie idziecie na zwolnienie tylko siedzicie w domu bez kasy.
popieram tę opinię 18 nie zgadzam się z tą opinią 0
hm moi mili...dlugo pracowalam w argo...najpierw przez gp people....potem argo przejelo mnie bezposrednio bo w miare sprawnie mi szlo....uwielbialam tam pracowac...pieniazki sie zgadzaly zawsze ,klimat fajny....chetnie bym tam wrocila...ale ogolnie teraz firma ma jakis kryzys i malo dni pracy jest,,,,ale oceniam super:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Drukarnia ktora nie ma prawa byc gdzie jest. Sufity za nisko i td.
Pip np nadgodziny rozliczane jako premie i td td
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Skad Ci sie wziely te obliczenia? stawka 9.35 - uczen : 7.89, bez statusu osoby uczacej sie. : 6.89. Moze i nie ma szalu, ale praca nie jest meczaca, atmosfera jest na wielki + , wiec nawet i za takie pieniadze warto. ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
Czesc,
czytam wasze wpisy i mialam jutro podpisac umowe ale poszperalam w necie i widze ze nie warto isc, w agencji zaproponowali mi 9.35 brutto czyli uczen- 7.35 a nie uczen 5.55zl.. te 5zl to poprostu brak slow.. Pani bardzo miło, praca nie marzen ale myslalam, ze bedzie ok...
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jestem bardzo niezadowolona w pracy w tej firmie. Jednego dnia pracowałam normalnie, a drugiego przyszłam i jakaś baba w ciemnych włosach kazała mi pójść, bo podobno zredukowali liczbę pracowników, a na hali było pełno nowych twarzy. Nikt z agencji mnie nie poinformował, że zostałam zwolniona :( Kiedy spytałam dlaczego i czy będę mogła może przyjść w przyszłym tygodniu, to ta baba strasznie chamsko mi odpowiedziała.
To była moja pierwsza taka praca. U pani Marty było super, chciało się robić mimo, że nigdy nikogo nie poganiała i zawsze sala wyrobiła normę. Zawsze dyskretnie zwracała uwagę jeśli było coś nie tak, ale z uśmiechem na ustach. Poza tym jest bardzo miłą i zwariowaną osobą, jak się ją widzi, aż się humor poprawia.
Później zmienili nam kierowniczkę na panią Iwonkę - ta już nie jest taka fajna. Ciągle krzyczy, wyczytuje głośno, żeby zwrócić uwagę, popędza, a ciężko jest robić dobrze i szybko jeśli ktoś nad tobą stoi z batem. Jestem pewna, że to dzięki mniej mnie zwolnili, bo za wolno robiłam. Coż, starałam się robić po prostu dobrze, żeby nikt mnie nie ochrzanił za błędy. Jak widać w tej firmie liczy się tylko norma.
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 1
Bardzo , bardzo zimno na hali - brygadzistka otwiera 8 ogromnych okien na oścież, siedzi się w mega wirze i przeciągu, nie polecam, trzeba bardzo szybko robić/pracować.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Zabawny ten wpis, znam te osoby i nie powiedziałabym, że takie jest ich zachowanie. A zresztą idziesz tam pracować, a ludzie gadać sobie mogą, stąd też czym się tu przejmować
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
śmiesznie mało, od 6 do 8 zł, zależy czy wyrobisz normę, a normy są bardzo wysokie
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Jest klima. Trzeba uważać, żeby nie zająć miejsca centralnie pod tym wentylatorem bo całą noc wieje po plecach. Ja tak zrobiłam, niestety nie mogłam zmienić miejsca ponieważ wszędzie było zajęte.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
jest klima
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Teraz co chwile są ogłoszenia do tej drukarni. Juz kilka razy wysyłałam CV i bez odzewu, a ogłoszenia wrzucane są codziennie. Możecie zdradzić ile płacą w tej firmie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja zaczynam jutro wieczorem tam pracę, od 22:00 - 6:00. Mam pytanie - czy na dziale konfekcji jest klima ??? Bo po prostu nie lubię klimy , bo od razu jestem chora od niej. Może głupie pytanie dla niektórych, ale dla mnie ważne. Pozdrawiam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry