Widok
Panie Wodecki z wąsami ;)
Tych końcówek -czyk bym się nie bała. To zmienione formy są dziwaczne i groteskowe.
Jeśli chodzi o aborcję, zgadzam się o tyle, ze uważam to za zabójstwo człowieka. Jeśli ktoś się na to zgadza, równie dobrze mógłby zgodzić sie na zabójstwo niemowlęcia. Najważniejsza w tym kontekście różnica pomiędzy niemowlęciem a płodem polega na tym, ze płód nie jest do nas na tyle podobny, żebyśmy mogli łatwo utożsamić się z nim i współczuć mu. No bo niemowlę - widać, mały człowieczek, a płód - takie niewykształcone coś.
Racjonalizacja jest powszechnym sposobem na przyjemne życie.
Jeśli chodzi o aborcję, zgadzam się o tyle, ze uważam to za zabójstwo człowieka. Jeśli ktoś się na to zgadza, równie dobrze mógłby zgodzić sie na zabójstwo niemowlęcia. Najważniejsza w tym kontekście różnica pomiędzy niemowlęciem a płodem polega na tym, ze płód nie jest do nas na tyle podobny, żebyśmy mogli łatwo utożsamić się z nim i współczuć mu. No bo niemowlę - widać, mały człowieczek, a płód - takie niewykształcone coś.
Racjonalizacja jest powszechnym sposobem na przyjemne życie.
Zniszczone gniazda
*Rośnie wysokość nagrody za wskazanie sprawców masakry kormoranów. Informator dostanie 10 tys. zł i zestaw kina domowego. Kilka dni temu zabito setki piskląt. obcinając im głowy! Część ptaków miała połamane nogi i skrzydła, złamane kręgosłupy i odcięte nogi. Policja szuka sprawców mordu.* - Fakt (9 czerwca 2005).
Pokazywano na ekranie - koszmar. Kto mógł posunąć się do takiej zbrodni. Biedne młode pisklęta. Ekologiczni działacze krytykujący zabójców wspomnieli o nadwyżce kormoranów w pewnych rejonach Polski. Omawiali również możliwość odstrzału kilkuset dorosłych ptaków. Legalny odstrzał ma się do wyrżnięcia jak kara śmierci do linczu - kwestia nazwy... I nie trzeba dawać nagrody, choć za myśliwską akcję ktoś będzie musiał zapłacić. Ile?
Kilka dni temu pokazywano (u nas oględniej, ale w innych krajach więcej - rozpoznano i ofiary, i zabójców) mord na sześciu Słowianach dokonany przez innych Słowian. Opinia publiczna została wstrząśnięta tym obrazem. Kiedy zamordowano tysiące mieszkańców Srebrenicy nie zrobiło to wielkiego wrażenia, bo nie było widać ofiar, choć - trzeba przyznać - pokazywano parę dokumentalnych filmów. Wojska NATO miały chronić to miasto przed agresorami, ale żołnierze wycofali się, umożliwiając dokonanie ludobójstwa na niespotykaną skalę w powojennej środkowo-zachodniej Europie.
Kiedy pokazano poległego w Iraku naszego korespondenta wojennego, to polscy dziennikarze zaprotestowali. Jednak nie pamiętam, aby protestowali przeciwko ukazywaniu bardziej dantejskich scen - wojenne egzekucje, zgarnianie spychaczami zwłok po wyzwoleniu obozów śmierci; także zasypywanie żywcem Chinów* przez Japonów*. Parę dni temu emitowano dokumentalny film o Berii - podjechały dwie wojskowe ciężarówki z kilkoma przeciwnikami Kraju Rad, żołnierze (strażnicy systemu) założyli im pętle i po chwili odjechali zostawiając nieszczęśników na szubienicach. Pokazano kilkanaście sekund na pograniczu - jest Człowiek i nie ma Go (a przecież to nie gra komputerowa - to dar jednego jedynego życia!). Takie obrazy są bardziej wstrząsające niż suche dane o zabitych. Przepraszam rodzinę zmarłego reportera, ale dlaczego cenzura miałaby dopuszczać do emisji materiały bardziej wstrząsające, a blokować mniej koszmarne? Bo obcy i nasz? Bo nie-Polacy i Polak?
Ptasi oprawcy powinni ponieść karę. Całe społeczeństwo tego pragnie. Ale dziesiątki polskich nienarodzonych dzieci spotyka podobny los - są rozdrabniane i wyłuskiwane ze swych matczynych gniazd. I większość z nas woli nie wiedzieć o tym, nie widzieć zdjęć. Bo skoro nie widać, to nie myślimy o tym, udajemy, że nie ma problemu, sądzimy, że liczby nie odpowiadają prawdzie, że to u sąsiadów - nie u nas. W wielu polskich rodzinach pozbyto się takich ludzkich piskląt kormoranią metodą i wielu moralizujących Polaków udaje, że to ich nie dotyczy. Wielu z nich (nas!) jest oburzonych prymitywnym i odrażającym postępkiem siepaczy, szuka winnych i wyznacza nagrody. Sami nie lepsi - a szczególnie obrzydliwi i zakłamani "ludzie z porządnych domów" (wysyłający córki "do ciotek") oraz chciwi lekarze (z założenia broniący życia, ale za "odstępne od zasad" gotowi do haniebnych usług). Gdyby ogłosić nagrodę za każdy taki zbrodniczy czyn? Efekt taki sam, jak w przypadku kormoranów - jeśli wie tylko najbliższa rodzina, to prawdy się nie dowiemy... A może dopadniemy leśnych oprawców i kinem domowym zagłuszymy nasze sumienia zapominając o naszych winach? Przecież parę ujawnionych ludzkich przypadków zakończyło się żenująco niskimi wyrokami - dlaczego leśni siepacze mają zostać surowiej ukarani? I jedni, i drudzy uznali (z jakichś powodów), że wskazane przez nich istoty nie mają prawa do życia. Ukazanie kolorowych okrutnych obrazów w jednej sprawie, zaś pominięcie ich w drugiej, jest dziennikarskim sterowaniem opinią publiczną - tłum jest gotowy do zlinczowania jedynie wskazanych oprawców.
* - nowe formy; wszak nie '-czyków' (zbyt niepoważne, zwłaszcza w takiej sytuacji)
Pokazywano na ekranie - koszmar. Kto mógł posunąć się do takiej zbrodni. Biedne młode pisklęta. Ekologiczni działacze krytykujący zabójców wspomnieli o nadwyżce kormoranów w pewnych rejonach Polski. Omawiali również możliwość odstrzału kilkuset dorosłych ptaków. Legalny odstrzał ma się do wyrżnięcia jak kara śmierci do linczu - kwestia nazwy... I nie trzeba dawać nagrody, choć za myśliwską akcję ktoś będzie musiał zapłacić. Ile?
Kilka dni temu pokazywano (u nas oględniej, ale w innych krajach więcej - rozpoznano i ofiary, i zabójców) mord na sześciu Słowianach dokonany przez innych Słowian. Opinia publiczna została wstrząśnięta tym obrazem. Kiedy zamordowano tysiące mieszkańców Srebrenicy nie zrobiło to wielkiego wrażenia, bo nie było widać ofiar, choć - trzeba przyznać - pokazywano parę dokumentalnych filmów. Wojska NATO miały chronić to miasto przed agresorami, ale żołnierze wycofali się, umożliwiając dokonanie ludobójstwa na niespotykaną skalę w powojennej środkowo-zachodniej Europie.
Kiedy pokazano poległego w Iraku naszego korespondenta wojennego, to polscy dziennikarze zaprotestowali. Jednak nie pamiętam, aby protestowali przeciwko ukazywaniu bardziej dantejskich scen - wojenne egzekucje, zgarnianie spychaczami zwłok po wyzwoleniu obozów śmierci; także zasypywanie żywcem Chinów* przez Japonów*. Parę dni temu emitowano dokumentalny film o Berii - podjechały dwie wojskowe ciężarówki z kilkoma przeciwnikami Kraju Rad, żołnierze (strażnicy systemu) założyli im pętle i po chwili odjechali zostawiając nieszczęśników na szubienicach. Pokazano kilkanaście sekund na pograniczu - jest Człowiek i nie ma Go (a przecież to nie gra komputerowa - to dar jednego jedynego życia!). Takie obrazy są bardziej wstrząsające niż suche dane o zabitych. Przepraszam rodzinę zmarłego reportera, ale dlaczego cenzura miałaby dopuszczać do emisji materiały bardziej wstrząsające, a blokować mniej koszmarne? Bo obcy i nasz? Bo nie-Polacy i Polak?
Ptasi oprawcy powinni ponieść karę. Całe społeczeństwo tego pragnie. Ale dziesiątki polskich nienarodzonych dzieci spotyka podobny los - są rozdrabniane i wyłuskiwane ze swych matczynych gniazd. I większość z nas woli nie wiedzieć o tym, nie widzieć zdjęć. Bo skoro nie widać, to nie myślimy o tym, udajemy, że nie ma problemu, sądzimy, że liczby nie odpowiadają prawdzie, że to u sąsiadów - nie u nas. W wielu polskich rodzinach pozbyto się takich ludzkich piskląt kormoranią metodą i wielu moralizujących Polaków udaje, że to ich nie dotyczy. Wielu z nich (nas!) jest oburzonych prymitywnym i odrażającym postępkiem siepaczy, szuka winnych i wyznacza nagrody. Sami nie lepsi - a szczególnie obrzydliwi i zakłamani "ludzie z porządnych domów" (wysyłający córki "do ciotek") oraz chciwi lekarze (z założenia broniący życia, ale za "odstępne od zasad" gotowi do haniebnych usług). Gdyby ogłosić nagrodę za każdy taki zbrodniczy czyn? Efekt taki sam, jak w przypadku kormoranów - jeśli wie tylko najbliższa rodzina, to prawdy się nie dowiemy... A może dopadniemy leśnych oprawców i kinem domowym zagłuszymy nasze sumienia zapominając o naszych winach? Przecież parę ujawnionych ludzkich przypadków zakończyło się żenująco niskimi wyrokami - dlaczego leśni siepacze mają zostać surowiej ukarani? I jedni, i drudzy uznali (z jakichś powodów), że wskazane przez nich istoty nie mają prawa do życia. Ukazanie kolorowych okrutnych obrazów w jednej sprawie, zaś pominięcie ich w drugiej, jest dziennikarskim sterowaniem opinią publiczną - tłum jest gotowy do zlinczowania jedynie wskazanych oprawców.
* - nowe formy; wszak nie '-czyków' (zbyt niepoważne, zwłaszcza w takiej sytuacji)
525-2
My w sprawie ruszenia umysłów (nawiązując do tekstu "marsz marsz").To może, w ramach ośmieszenia i bojkotu przyszłych wyborów prezydenckich powywieszac obok plakatów wyborczych przy np. Kaczyńskim, Tusku czy Tymińskim - plakaty wyborcze z komiksowymi kandydatami na prezydenta? Z ich programami wyborczymi?taki np.Thorgal postulował by zmianę systemu podatkowego, naprawę finansów publicznych i wyrównanie szans wsi - oczywiście w odróżnieniu od innych kandydatów Thorgal nie udawł by że posiada cudowne recepty na wszystkie bolączki życia społecznego i gospodarczego. Thorgalowi chodziło by o konkretne cele, ktore są celem do ładu ekonomicznego i politycznego!Drugi kandydat Rork - postulowal by głęboką reformę ustrojową naszego państwa.Trzeci - Tintin - stworzenie nowych miejsc pracy.A Kajko i Koko - dzialania na rzecz edukacji Polaków.To jak ruszamy tyłki?Komiksowa Alternatywa nadchodzi!
Miasto Aniołów
Miasto Aniołów to nowa knajpa w Gdansku obok Motłway, super miejsce. Chciałam wszystkich zachecic do odwiedzania. Ostatnio byłam tam kontrolnie i musze przyznać, że zaskoczyła mnie duża ilość gości i fajna muza. Zero sztywniaków i wstęp za friko.
Zapraszam wszystkich, zobaczcie, ze Gdańsk ma takie dobre knajpy jak Sopot, a może nawet lepsze:-)
Zapraszam wszystkich, zobaczcie, ze Gdańsk ma takie dobre knajpy jak Sopot, a może nawet lepsze:-)
CB
dokladnie tak, nic dodac nic ujac.
tu praca wrze, szplajsowanie lin, uszczelnianie otworow z przewodami, transportowanie zagli po naklejki sponsorow, grota trzeba nosic w czworke, bom zawieszony przy maszcie trzymasz na barkach we dwojke aby polozyc go na fenderze w celu dojscia do grota, mocowanie przewodow pod pokladem, ustawianie baksztagow, poznawanie nowych systemow hydraulicznych, pomp, elektroniki, przeglad olinowania,
wczoraj kolejne plywanie treningowo testowe, wialo wystarczajaco na dziesiec wezlow ostro na wiatr.
praca od osmej do osmej.
pozdrawiam
tu praca wrze, szplajsowanie lin, uszczelnianie otworow z przewodami, transportowanie zagli po naklejki sponsorow, grota trzeba nosic w czworke, bom zawieszony przy maszcie trzymasz na barkach we dwojke aby polozyc go na fenderze w celu dojscia do grota, mocowanie przewodow pod pokladem, ustawianie baksztagow, poznawanie nowych systemow hydraulicznych, pomp, elektroniki, przeglad olinowania,
wczoraj kolejne plywanie treningowo testowe, wialo wystarczajaco na dziesiec wezlow ostro na wiatr.
praca od osmej do osmej.
pozdrawiam
oj!
B52 i kLaudi dali czadu no ifajnie az glupio bo przyszedlem sie poskarzyc w hydzie ze jestem upaprany w siliflexie na czarno od kostek po uszy. nie uzywajcie tego paskudztwa na lodkach albo zmywajcie od razu tym innym syfem do usuwania klejow!
w domu kot mnie nie poznal, zaczal niuchac i nie skonczyl po godzinie wiec wnerwiony dalem dyla na piwo do miasta a teraz mam pietra ze mnie stad wywalä za te rece i sklejone wlosy, zgroza!
laski ? zapomnij !
w domu kot mnie nie poznal, zaczal niuchac i nie skonczyl po godzinie wiec wnerwiony dalem dyla na piwo do miasta a teraz mam pietra ze mnie stad wywalä za te rece i sklejone wlosy, zgroza!
laski ? zapomnij !
LAIBACH 29 MAJ GDYNIA Klub "Ucho"
Doznaliśmy w końcu tego slynnego ataku dżwiekowego na tlum czy masę o ktorym tyle czytaliśmy, w wykonaniu Słowenskiej Legendy . Było mocno, chcialo sie w pierwszej chwili wyjść lecz matematyczna precyzja z jaką był wykonany industrialny hałas - nie pozwalał odejść, przykówał uwagę, wprowadzal w trans - manipulował...
No, ale niektórzy malo co pamiętają z koncertu, co Shaigan? (Ty pijaku). Nawet Milan Fras się krzywo patrzył gdy nieprzytomny Shaigan wykonywał symbol krzyża, pod sceną, krzyżując ręce ( wyglądalo to tak, jakby pokazywał wała wokaliscie zespołu - wstyd, wstyd i jeszcze raz wstyd). O, albo śpiewal parafrazujac Rammsteina " ... we all living in Slovenia..." (ech, co za głupek).
Poza tym bylo podobnie jak w Proximie - rytualnie, transowo, totalitarnie , genialnie.
PODROWIENIA DLA WSZYSTKICH ! (Nawet dla tych co przesadzają z alkoholem).
No, ale niektórzy malo co pamiętają z koncertu, co Shaigan? (Ty pijaku). Nawet Milan Fras się krzywo patrzył gdy nieprzytomny Shaigan wykonywał symbol krzyża, pod sceną, krzyżując ręce ( wyglądalo to tak, jakby pokazywał wała wokaliscie zespołu - wstyd, wstyd i jeszcze raz wstyd). O, albo śpiewal parafrazujac Rammsteina " ... we all living in Slovenia..." (ech, co za głupek).
Poza tym bylo podobnie jak w Proximie - rytualnie, transowo, totalitarnie , genialnie.
PODROWIENIA DLA WSZYSTKICH ! (Nawet dla tych co przesadzają z alkoholem).
Marsz, marsz
A tak naprawdę to już widzę zmiany w naszej rzeczywistości, którą tym razem my zajmujemy a nie duchy z przeszłości. Co prawda dobrze jest ich posłuchać, czytając. Ale nie zapominajmy, że to my musimy namieszać w tych składnikach jakimi są przestrzeń, czas i cywilizacja. Nikt nie będzie nas pytał, dlaczego tego nie zrobiliśmy po prostu odejdziemy w niepamięć. A to było by najgorsze co mogło by nam się przytrafić. Dawno nie odwaliliśmy jakiejś hecy na mieście, dawno nie ruszyliśmy ich umysłów. Może już najwyższy czas podnieść tyłki i ruszyć, tam gdzie tętno jest wyczuwalne czyli do centrum.
Kto pisze scenariusz, dlaczego myślisz, że tego nie czytasz to nie jest film, życie jest filmem. Dlatego graj, wydobądź z siebie ekspresję. Prawdziwych wojen już nie ma, na polu walki nie zginiesz. Wojna przeniosła się na rynek, tam możesz zginąć, być kamikaze, albo walczyć w imię sprawiedliwości, dbać o etykę pracy a tylko to pomoże by nasza polska armia ponownie stanęła godnie na arenie międzynarodowej.
Kto pisze scenariusz, dlaczego myślisz, że tego nie czytasz to nie jest film, życie jest filmem. Dlatego graj, wydobądź z siebie ekspresję. Prawdziwych wojen już nie ma, na polu walki nie zginiesz. Wojna przeniosła się na rynek, tam możesz zginąć, być kamikaze, albo walczyć w imię sprawiedliwości, dbać o etykę pracy a tylko to pomoże by nasza polska armia ponownie stanęła godnie na arenie międzynarodowej.
nowa rzeczywistość...
Nie jest tak całkiem prosta kiedy jesteśmy czymś obarczeni. Zostałem sam z radością i kłopotem życia w momencie chyba najbardziej newralgicznym dla mojej przyszłości. Ten alternatywny świat rodzi się bardzo powoli i w wielkich mękach i wielokrotnie teraz wybieram źle wiedząc , że źle robię ale daje mi to chwile ułudy...
Wyjściem jest nie patrzeć w przeszłość ale to ona ukształtowała moją osobowość...
Zawsze wolałem być nie mieć i nie wiem czy nie zrobiłem źle , bo gdybym miał mógłbym być...
Staram sie odzyskać swoje ja sprzed jakiegoś czasu i zaistnieć póki jeszcze mam na to czas.
Mam nadzieję...
Dzięki za miłe słowa , bo każda rada ma swoją rację jeśli wyciągnie się z niej meritum...
A w sumie największy problem rodzi rzecz banalna z pozoru , ale każdy ma inne priorytety .O tym może kiedyś.
Pozdrawiam.A.
Wyjściem jest nie patrzeć w przeszłość ale to ona ukształtowała moją osobowość...
Zawsze wolałem być nie mieć i nie wiem czy nie zrobiłem źle , bo gdybym miał mógłbym być...
Staram sie odzyskać swoje ja sprzed jakiegoś czasu i zaistnieć póki jeszcze mam na to czas.
Mam nadzieję...
Dzięki za miłe słowa , bo każda rada ma swoją rację jeśli wyciągnie się z niej meritum...
A w sumie największy problem rodzi rzecz banalna z pozoru , ale każdy ma inne priorytety .O tym może kiedyś.
Pozdrawiam.A.
pokolenie
Alternatywny Świat którego szukasz, tak naprawdę jest na wyciągnięcie ręki. Wystarczy przycisnąć wyłącznik telewizora i udać się do antykwariatu, który będzie rajem duszy. Wydaje mi się, że żyje tylko ona a nasze kupy mięsa, to po prostu, jakiś tam organizm do noszenia lekkiego albo bogatego ducha. Cieszy mnie jednak fakt, że jedno nie żyje bez drugiego. Możesz oczywiście tak jak tubylcy wkroczyć do świata Moby Dicka i z pewnością każdy wschód i zachód słońca będzie zaskakiwał.
Ale nie musisz rezygnować z TV możesz przyzwyczaić się do niej bardziej niż do swojego lustrzanego odbicia i zapomnieć o swoim wnętrzu-które trzeba pielęgnować niczym ogród- możesz wcielić się w jednego z bohaterów reklamy, krocząc alejami w super markecie i podbierać cukierki za friko, możesz również iść do Empiku i podobnie jak cukierki czytać książki, nikt się nie obrazi a z głowy też nie zabierze..
Przyznać trzeba, że na zdrowy łeb to i jazz wchodzi lekko i wódka jest smaczniejsza. Ilości, które wypijasz, zamieniają cię w nowoczesnego filozofa, który raz znajdzie odpowiedz w toalecie a innym razem ta odpowiedz znajdzie jego w parku na ławce, zachlanego do nieprzytomności i wypisze mu na to wszystko, mandacik na niewielką sumkę. Dlatego dużo jest w słowach mojego przedmówcy stworka.
Ale nie musisz rezygnować z TV możesz przyzwyczaić się do niej bardziej niż do swojego lustrzanego odbicia i zapomnieć o swoim wnętrzu-które trzeba pielęgnować niczym ogród- możesz wcielić się w jednego z bohaterów reklamy, krocząc alejami w super markecie i podbierać cukierki za friko, możesz również iść do Empiku i podobnie jak cukierki czytać książki, nikt się nie obrazi a z głowy też nie zabierze..
Przyznać trzeba, że na zdrowy łeb to i jazz wchodzi lekko i wódka jest smaczniejsza. Ilości, które wypijasz, zamieniają cię w nowoczesnego filozofa, który raz znajdzie odpowiedz w toalecie a innym razem ta odpowiedz znajdzie jego w parku na ławce, zachlanego do nieprzytomności i wypisze mu na to wszystko, mandacik na niewielką sumkę. Dlatego dużo jest w słowach mojego przedmówcy stworka.