Widok

marynarz pozna panią

Dobry wieczór,

Od kilku lat pracuję jako marynarz. Od jakiegoś czasu męczy mnie pragnienie poznania wartościowej i sympatycznej kobiety.
Najlepiej w przedziale wiekowym 20 - 36, sylwetka normalna.
Mam 175cm wzrostu, jestem zadbany i kulturalny.

Jeśli potrzeba więcej informacji, proszę pytać.
Pozdrawiam ; )
popieram tę opinię 19 nie zgadzam się z tą opinią 23
Durny teledysk - chociaż piosenka zarąbista ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Seemen, wybacz, ale jak to zobaczyłam to mi się przypomniałeś :)
http://www.youtube.com/watch?v=2OpeprwfnoA
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Wieczność jest wynikiem prostym algorytmu uczuć. Nie odwrotnie.
Nielogiczna konsekwencja.

popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 3
No to napisałem teraz do dwóch różnych osób :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
seeman sorry poprawiam sie GG prawidlowe 46127165
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@Kinga
Po co się żalę? Bo piszą, a nie chcą się spotkać. Po to się żalę... Zadają milion pytań, po czym kontakt się urywa. Czy tak ciężko tobie to zrozumieć? Kilka miesięcy ciegiem nie ma mnie właściwie nigdy na lądzie, góra miesiąc. Gdy mówisz komuś, że wyjeżdżasz na kilka miesięcy tracisz zainteresowanie. Gdy kłamiesz i znikasz - bo musisz - to nazywają cię gnojkiem i cwaniakiem. Nie twórz proszę psychologicznego obrazu wokół mojej osoby, bo mnie nie znasz. Ja w wolnej chciwli chcę też trochę odpocząć, a nie zaczepiać od rana do wieczora ludzi na ulicy. Chciałbym też wyjść na miasto z wcześniej poznaną mi już (w necie ewentualnie) osobą, nastawioną na to, że będę tylko przez chwilę.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 4
seeman Jak kobieta kocha i jest wierna to i poczeka wiecznosć gg46127175
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak nie ma Ciebie w Polsce to po co się żalisz, że tylko maile do Ciebie piszą, a nie chce się im ruszyć z foteli i pójść z Tobą na spacer?
Mają wyczarterować łódź i do Ciebie popłynąć?

Kurczę, chyba nie spędzasz 365 dni w roku na morzu, wracasz za dwa miesiące, na ile? Zapewne kilka miesięcy będziesz na lądzie, wtedy poszukaj. A wśród znajomych, rodziny nikt nie zna jakiejś wartościowej kobiety z którą można sobie ułożyć życie?

A co do trzymania w ryzach załogi to całkiem zrozumiałe, w przypadku mieszanej załogi tylko tego by jeszcze brakowało by wszyscy zaczeli ze sobą flirtować, statek by długo nie popływał.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1
Po raz kolejny pokazujesz, swój arogancki charakter i zamiłowanie do perwersji seksualnej... Zboczeniec z ciebie taki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
@Kinga, mam wrażenie, że ciągle nie rozumiesz położenia osoby, która z powodu pracy żadko bywa w domu, w dodatku pracy w zamkniętej grupie ludzi, gdzie bardzo żadko pojawia się nowa osoba.
Twoje porady są jak najbardziej nietrafne....

Owszem zadażyło się, że przypadkiem natknąłem się na interesującą osobę, ta nawet odwzajemniła się uśmiechem, ale w pracy są to sekundy, minuty... Za flirtowanie w pracy nikt nie płaci, a dostać naganę jest bardzo łatwo. Nie mówiąc już, że takie przypadkowe sytuacje, zdażyły mi się ledwie 3 w życiu. Takie zauroczenie od pierwszego wejrzenia.

@Do koleżanki powyżej
Na kawę, czy spacer mogę się umówić dopiero po powrocie do kraju :( Takie życie... i co? Poczekasz ze dwa miesiące?
Ilona, jeśli masz gg to podaj proszę
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
Kiedy idziemy na spacer nad morze? Preferuje aktywny tryb zycia a nie siedzienie fotelu czy kawiarni nad jedną zimnąkawą pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale masz problem.
Wykaż inicjatywę "po męsku" i zaproś którąś z tych, co napisały, na kawę do kawiarni.

Jesli żadna się nie zgodzi, to nie pozostaje Ci nic innego, jak samemu wyjść do ludzi i poznać kogoś w realu, choćby i na ulicy czy gdziekolwiek indziej...
Wbrew pozorom to wcale nie jest takie trudne, wystarczy być uważnym i otwartym na drugą osobę.
Zawsze najfajniejsze osoby poznaje się przypadkiem, niejako mimo woli kiedy człowiek najmniej się spodziewa.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 2
hahaaha, nie nie znalazlem zadnej pani, chociaz kilka do mnie napisalo :)

nie chce mi sie odpowiadac na pytania osob, ktore na sile tworza wokol mojej osoby filozofie albo udaja psychologow ...

Jak chce ktos mnie poznac, to prosze bardzo, jak nie to nie piszcie mi dzesiatek maili, z ktorych i tak nic nie wynika... Doopki z fateli i na spacer, a nie wielogodzinne gadanie w sieci, tego szukam inaczej bym nie zakladam tematu ;P
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 5
Pan znalazł Panią więc temat padł :))))))
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
Jak widzę temat padł, podobnie jak kazdy inny, czyzbyzabraklo wenny twórczej?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czasem to jest silniejsze ode mnie ;)))
Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu.

Stanisław Lem
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 3
Wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Kobiet, to po pierwsze primo.
Po drugie primo, też pracuje na morzu już prawie 20 lat więc znam ból seemana(tak się wpisał). ja miałem to szczęście,że poznałem swoją żonę
(15 lat temu) właśnie na morzu...tylko,że pracowałem wówczas na statku pasażerskim więc pracowały tam też Kobiety. i tu tzw tip dla seemana czyli po trzecie primo: zmień coś w życiu jak nie chcesz być samotny. idz do pracy np. na promy (krótsze kontrakty plus kobiety w załodze) lub offshory. krótkie kontrakty 6-8 tyg i tyle samo urlopu w domu, więc będziesz miał więcej czasu na życie towarzyskie i ew. znalezienie partnerki, kto wie,może na całe życie. Powodzenia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Sadylu jeden :) Przyjmujemy z dobrodziejstwem inwentarza życzenia, których nie było ;)))))
A bać się nie ma czego Droga Sissel :) "Dobre' są do czasu.. ;)))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
> Z niektórymi zastanawiałabym się czy bezpiecznie swojego mężczyznę na pokład wpuszczać.

Po paru miesiącach na morzu to i poślę Grodzkie może rodzić pokusy :]

PS: witam piękne dziewczęta i elfy. Życzeń nie składam, bo zwyczajowo "obchodziłem" wczoraj ;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 7
Witaj :)))

Z niektórymi zastanawiałabym się czy bezpiecznie swojego mężczyznę na pokład wpuszczać.
Widzisz co mam z tym Miśkiem Kolorowym :)

popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Towarzyskie

Moja kobieta nie ma ochoty na seks (59 odpowiedzi)

Szlag mnie juz trafia ! Doradzcie cos... Jestesmy z Moja Kobieta 9 lat razem. Jestesmy fajna...

do góry