Re: ątek
Czy to nie to samo co świadomość, iż stajemy się nieco zgorzkniali. A swoją drogą może to kryzys wieku średniego, heh bo ja też to czuję. Pomoga przy tym chyba coś szalonego co zazwyczaj rozumie...
rozwiń
Czy to nie to samo co świadomość, iż stajemy się nieco zgorzkniali. A swoją drogą może to kryzys wieku średniego, heh bo ja też to czuję. Pomoga przy tym chyba coś szalonego co zazwyczaj rozumie mało kto, jak szalona wyprawa z chorym celem ( w moim przypadku 12-godzinny marsz w nocy przez bory do kamiennych kręgów), obmyślenie jakiejś śmiałej idei lub po prostu rozmowa z kimś naprawdę pojechanym (w moim przypadku koledzy mający zamiłowanie w idei krucjat) ;)
zobacz wątek