maz kat :(
od kiedy urodziła się moja córka maz mnie poniza,wyzywa,nieraz udezy popchnie. traktuje mnie jak śmiecia :((( rozlicza mnie z każdej złotowki. z każdych zakupow musze przynosić rachunki bo mnie...
rozwiń
od kiedy urodziła się moja córka maz mnie poniza,wyzywa,nieraz udezy popchnie. traktuje mnie jak śmiecia :((( rozlicza mnie z każdej złotowki. z każdych zakupow musze przynosić rachunki bo mnie rozlicza a sam codziennie wydaje na 2 piwa i na lotto :( nie mam już sił :((( w bloku gdzie mieszkamy sąsiedzi się dosłownie go boja bo wiecznie krzyczy i klnie i odzywa się wulgarnie do sasiadow. gdzie mam szukac pomocy???
zobacz wątek