Re: mąż w Norwegii, rodzina w Polsce - czy ktoś załatwiał zasiłek w urzędzie marszałkowskim?
Ja czekam od lutego hehe, jak narazie raz dzwonili telefonicznie ze im czegos brakowalo, potem urzad marszałkowski i teraz spokoj, wszystko złożone i zobaczymy ile to jeszcze potrwa :)
Ja czekam od lutego hehe, jak narazie raz dzwonili telefonicznie ze im czegos brakowalo, potem urzad marszałkowski i teraz spokoj, wszystko złożone i zobaczymy ile to jeszcze potrwa :)
zobacz wątek