Widok

babskie pogaduchy o facetach:)

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Dziewczyny odwiedziła dziś mnie moja serdeczna przyjaciółka,temat zszedł na facetów.Ona ma 25lat,ładna dziewczyna,mądra,przede wszystkim normalna,chce mieć prawdziwy dom i gromadke Dzieci,ale od dłuższego czasu nie może znależć fajnego faceta.Zwierzyła sie mi dzisiaj,że ostatnio zalogowała sie na serwisie randkowym napisała wyraźnie,że szuka miłości,że żadne przygody nie wchodza grę itp.i się dziewczyna załamała bo co zaczyna jakieś dłuższe rozmowy z kimś to po jakimś czasie facet gada tylko o seksie....ja nie wiem nie pamietam już jak to jest szukać miłości,ale z tego co mi opowiadała to jakaś masakra,za przeposzeniem każdy facet tylko o jednym,nie wiem gdzie biedna ma szukać chciałam jej cos doradzić,jedynie co moge doradzić żeby zaczekała na szczęscie,ale ona uważa,ze szczęsciu można pomóc....ja nie wiem macie jakieś doswiadczenia z szukaniem miłości w necie,moze polecicie jakiś serwis ?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzieki Karolinko:) Wiecie co,wczoraj bylam w kościele na chrzcinach bratanka i kazanie powaliło mnie na łopatki...Niewiem czy to był przypadek czy nie(nie bardzo wierze w przypadki) ale temat kazania byl taki,ze zapamietalam z niego morał powtarzane przez ksiedza chyba z 10 razy a brzmial on dokladnie tak:"Zawsze w kazdej sytuacji zyciowej jest nadzieja na miłośc"..........

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
justi ja też wierze, że kiedyś poznasz tą swoją połówkę, wierz mi samotna kobieta z dzieckiem nie jest przeszkodą bo wartościowy i godny ciebie facet pokocha i ciebie i twoje dziecko bezwarunkowo :) na pewno nie jest ci łatwo bo przed tobą ważne chwile życiowe i wyzwania i fajnie jak się ma wsparcie faceta, ale nic na siłę; ja wyznaje taką zasadę, że czasem swojemu szczęściu trzeba pomóc i nie ma w tym nic złego ani wspólnego z desperacją; masz złe doświadczenia z netem - nie zmuszaj się, nie ma sensu; nawet nie będziesz wiedziała kiedy jak poznasz kogoś fajnego, może na chodniku, może w parku, a może w sklepie (moja przyjaciółka poznała męża w Rosmanie, on jest żydem i mieszkają teraz w Izraelu, są szczęśliwym małżeństwem pomimo wielu różnic kulturowych, językowych itp.) także głowa do góry, teraz się ciesz tym, że zostaniesz mamą, a miłość przyjdzie, jestem pewna :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pewnie ze nie,nie ma o co:) W takim razie dziekuję za ciepłe słowa:) Staram sie myslec pozytywnie ale to nie łatwe....

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak tak Justi do Ciebie pisałam:) tak mi sie ładnie zmiekczyło:)) mam nadzieje,że sie nie gniewasz:) pozdrawiam cieplutko

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Justi napisałam na meila:)teraz uciekam do wyrka:)papap

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej Agnieszko:) No wlasnie tak mi sie wydawalo,ale nie bylam pewna wiec nie odpowiedzialam na jej miłe słowa:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
chyba twoj nik zmiekczyla hihih

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
carrie-a do jakiej jusi "mówilas"...?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wlasnie...ja zdecydowanie wole poznac w tej przyslowiowej"kolejce po ziemniaki" niz szukac na siłę...bo to juz sprawdzilam i to nie ma zadnego sensu kompletnie...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mojego męża poznałam przez gadu-gadu. Zupełny przypadek- nikt z nas nie szukał miłości......a jednak jakoś tak wyszło. Może Twoja przyjaciółka za bardzo szuka? Jak się czegoś bardzo chce, to nie wychodzi. Może jak odpuści, to pozna miłość w kolejce po ziemniaki :-)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ojej dziewczyny dopiero weszłam i widze,ze wątek pieknie rozkwitł:)) bardzo Wam dziekuję za wszystkie wypowiedzi,jutro zadzwonie do mojej znajomej i troche ją podbuduje czerpiąc z waszych wypowiedzi:)
Jusia -Słonko mocno trzymam kciuki przede wszystkim za Ciebie i Córunie,wiem że to banały,ale kiedyś przychodzą wreszcie te dobre dni,sama ostatnio mam mnóstwo problemów i przyjaciółka codziennie mi mówi,że nie może zawsze być źle:)Jakbyś kiedyś potrzebowala pomocy przy Dzidzi-to masz ją u mnie gratis:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
izulucha - musze Ci powiedziec,że troche błędnie interpretujesz moje wypowiedzi,wiec wyjaśnię bardziej:)
Otóz,zapewniam Cię,że do ojca mojego dziecka kompletnie juz NIC nie czuję i nigdy w zyciu bym nie pozwoliła,zeby mial cokolwiek do powiedzenia w sprawie wychowania mojej córeczki.Nie tęsknię za nim(naprawde!)tylko wogóle za kimś bliskim...Nie myślę o nim,tylko o marze o tym,zeby spotkac kogoś z kim będę NAPRAWDĘ szczęsliwa.Jedyne uczucia jakie żywie do ojca mojej corki to tylko nienawiść za to,ze tak perfidnie wykorzytuje kobiety(nie mam tu na mysli wykorzystywania fizycznego lecz emocjonale,psychiczne,zyciowe-opisalam moją historię kiedys w wątku pt"samotne mamusie"wiec nie bede sie tu ponownie rozpisywac.Moze jak kiedys znajdziesz chwilę to znajdz ten wątek i przeczytaj sobie to zobaczysz o JAKIM czlowieku mowię)
suma sumarum-po prostu przeraźliwie ciezko jest byc w ciaży i byc samej...Nie miec tej osoby ktora razem z toba cieszy;aby sie z tego malego szczescia...,nie miec sie do kogo przytulic..itd itd... Bardzo tego potrzebuje i sobie z tym nie radzę.
Mam nadzieję,ze wyjasnilam lepiej moje wypowiedzi:-)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
justi, ja nie jestem mama, i do tego samotna,

wierze, ze bedziesz najlepsza mama dla swojego dziecka.i bedziesz kiedys dziekowala losu, ze tan facet nie wychowuje dziecka, bo to niewartosciowy czlowiek.
po twoich wypowiedziach moge zauwazyc, ze przechodzisz fazy typowe dla rozstanie: rozpacz po utracie mezczyzny, pozniej zlosc, agresja dla niego, a na koniec bedziesz obojetnosc w stosunku do niego.
pamietaj to TY bedziesz tworzyla dom dla dziecka, i jakikolwiek mezczyzna nastepny musi byc wart Ciebie, oraz Twojego dziecka. wierze, ze jeszcze tacy istnieja.
i 3mam kciuki, abys cieszyla sie byciem matka, a czytam, ze juz to czuje:-)

pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
heheh:)od urodzenia:)uciecham w pielesze papa do juterka jak bys chciala pogadac to w profilu mam merila napisz to podam ci gg

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ale ja mam juz potwierdzoną dziewczynkę:) Tak myslalam ze z Gdańska:P

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja chcialam corke a mam 2 chłopcow:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
justi w tej gazetce akurat sa realne przypadki:) A ja z Gdanska jestem:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
noo tylko ze w tych gazetkach to raczej te historyjki nie sa prawdziwe tylko wymyslane dla potrzeb czytelniczek:)
Doskonale wiem,ze zycie potrafi baaaaaaaardzo zaskakiwac....Mnie zaskoczylo dwa razy bardzo bardzo mocno,ale niestety negatywnie póki co...Teraz pozostaje mi czekać tylko na cud pozytywny... ps:jak narazie jedynym drobnym cudem jaki sobie wymodliłam jest płec mojego dziecka:),bo straaaaaasznie nie chcialam chłopca.
ps:czy Ty Agnieszko jestes z Gdanska czy zGdyni?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ojjj zycie jest zaskakujace:) ja sobie kupuje gazete Takie jest zycie za 1,65:) i tam sa takie opowiastki z zycia ze az milo sie czyta:) zycze Ci tego z Całego serca zeby sie Tobie ułozyło:)a co do pogawedki to nie ma sprawy:) mnie sie z Toba tez fajnie gada:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
noo fajnie by bylo naprawde...Ale jakos w to wątpię:) ps:dzieki ze moge sobie z Tobą tak pogawędzić:D

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Jakie krzesło do biurka (10 odpowiedzi)

Jakie krzesło polecacie dla starszaka, który niebawem wybiera się do szkoły, więc więcej czasu...

biznes - jaki ?? (21 odpowiedzi)

Witam wszystkich na forum i bardzo proszę o pomoc. Postanowiłam otworzyć swój własny niewielki...

do góry