Re: badminton
Jest kilka miejsc w Trójmieście, gdzie można pograć. Powiedz jakie okolice cię interesują. Kiedyś było fajne miejsce na Gdańskiej Zaspie, ale coś chyba tam jest już nie tak. Najlepsze są jednak...
rozwiń
Jest kilka miejsc w Trójmieście, gdzie można pograć. Powiedz jakie okolice cię interesują. Kiedyś było fajne miejsce na Gdańskiej Zaspie, ale coś chyba tam jest już nie tak. Najlepsze są jednak zajęcia indywidualne na wynajętym korcie. Wprawdzie nie wiem jaki stopień zaawansowania reprezentujesz, ale chętnie bym się spotkał na mały pojedynek, który by się zakończył jakimś miłym akcentem. Tylko, że jedna rzecz mnie nie pokoi. Zastanawiam się czy nie masz problemu ze stawem skokowym? To częsta przypadłość zawodników badmintona. Nie chciałbym przyczynić się do czegoś co by mogło sprawić ból. Zastanawiam się czy M jest naprawdę gotowa do pojedynku na korcie?
zobacz wątek