Widok
fobie
łazi mi po lapie pająk
nieduże ma jakiś 1cm jak wyprostuje nogi (w mej głowie ma pół metra)
jednakże moja fobia, arachnofobia podpowiada mi wiele sposobów na pozbycie się intruza, np:
- walnęłabym kapciem - szkoda mi lapa
- utopiłabym w wodzie - szkoda mi lapa
- wciągnełabym odkurzaczem - wiem, że wyjdzie i znów będzie drażnić moją fobię
jest to jednak stworzenie zyjące takie jak ja i nic nie upoważnia mnie ani nie usprawiedliwia, bym pozbawiła go życia, tylko dlatego, że moja psyche ma lęki
p.s. wzięłam oddzielną klawiaturę, czuje sie bezpieczniejsza
p.s2. mam ciarki na calym ciele, czuję, że łazi mi po plecach, po rękach, po karku..
nieduże ma jakiś 1cm jak wyprostuje nogi (w mej głowie ma pół metra)
jednakże moja fobia, arachnofobia podpowiada mi wiele sposobów na pozbycie się intruza, np:
- walnęłabym kapciem - szkoda mi lapa
- utopiłabym w wodzie - szkoda mi lapa
- wciągnełabym odkurzaczem - wiem, że wyjdzie i znów będzie drażnić moją fobię
jest to jednak stworzenie zyjące takie jak ja i nic nie upoważnia mnie ani nie usprawiedliwia, bym pozbawiła go życia, tylko dlatego, że moja psyche ma lęki
p.s. wzięłam oddzielną klawiaturę, czuje sie bezpieczniejsza
p.s2. mam ciarki na calym ciele, czuję, że łazi mi po plecach, po rękach, po karku..