Widok
Ja byłem z RS Reba ale nigdzie się nie zgubiłem nawet na moment byłem na Trek no chyba że ktoś jeszcze tam miał RS Reba.
Mapa trasy będzie ale musze jeszcze raz objechać trasę z Robertem bo na drugim kółku chłopaki dały w z buta i tyle ich widziałem i w połowie drugiego okrążenia trochę błądziłem i pojechałem do domu. Ale będzie i mapa trasy i tez profil będzie.
Mapa trasy będzie ale musze jeszcze raz objechać trasę z Robertem bo na drugim kółku chłopaki dały w z buta i tyle ich widziałem i w połowie drugiego okrążenia trochę błądziłem i pojechałem do domu. Ale będzie i mapa trasy i tez profil będzie.
jechałem wolno :-). manetkowałem cały czas, blatu łańcuch nie widział. Tak to jest jak sie jezdzi po kicie. cały czas na szelkach. Zorganizuje jeszcze raz objazd trasy, moze jakos w tygodniu okolo 15-16. Chłopakom z DWR ta godzina pasuje, mysle ze inni tez beda po zajeciach w szkole/ po pracy. DAM ZNAĆ NA FORUM z kilkudniowym wyprzedzeniem. ...POZDRo
banach napisał(a):
>Zorganizuje jeszcze raz objazd trasy, moze jakos w
> tygodniu okolo 15-16. Chłopakom z DWR ta godzina pasuje, mysle
> ze inni tez beda po zajeciach w szkole/ po pracy. DAM ZNAĆ NA
> FORUM z kilkudniowym wyprzedzeniem. ...POZDRo
Hej, nie dałoby rady w weekend? Może w niedzielę (bo w sobotę chyba BT). Ja w tygodniu pracuję i najwcześniej o 18 dałbym radę.
Pozdrower
>Zorganizuje jeszcze raz objazd trasy, moze jakos w
> tygodniu okolo 15-16. Chłopakom z DWR ta godzina pasuje, mysle
> ze inni tez beda po zajeciach w szkole/ po pracy. DAM ZNAĆ NA
> FORUM z kilkudniowym wyprzedzeniem. ...POZDRo
Hej, nie dałoby rady w weekend? Może w niedzielę (bo w sobotę chyba BT). Ja w tygodniu pracuję i najwcześniej o 18 dałbym radę.
Pozdrower
heh, juz wyjasniam
jezdzic po kicie- to jezdzic z tyłu na koncu stawki. Z przodu jest rowne tempo; Z tyłu tempo szarpane-(NA SZELKACH) raz wolniej raz szybciej. i dlatego tym z tyłu wydaje sie ze szybko "czub" jedzie. Wystarczy ze ktos w srodku przychamuje albo wolniej wejdzie w zakret to ten ostatni bedzie musiał stanąć w miejscu, a pozniej gonic. kita; szelki, czub itp.ŻARGON kolarski :-)
jezdzic po kicie- to jezdzic z tyłu na koncu stawki. Z przodu jest rowne tempo; Z tyłu tempo szarpane-(NA SZELKACH) raz wolniej raz szybciej. i dlatego tym z tyłu wydaje sie ze szybko "czub" jedzie. Wystarczy ze ktos w srodku przychamuje albo wolniej wejdzie w zakret to ten ostatni bedzie musiał stanąć w miejscu, a pozniej gonic. kita; szelki, czub itp.ŻARGON kolarski :-)
banach napisał(a):
> heh, juz wyjasniam
> jezdzic po kicie- to jezdzic z tyłu na koncu stawki. Z przodu
> jest rowne tempo; Z tyłu tempo szarpane-(NA SZELKACH) raz
> wolniej raz szybciej. i dlatego tym z tyłu wydaje sie ze szybko
> "czub" jedzie. Wystarczy ze ktos w srodku przychamuje albo
> wolniej wejdzie w zakret to ten ostatni bedzie musiał stanąć w
> miejscu, a pozniej gonic. kita; szelki, czub itp.ŻARGON
> kolarski :-)
Heh, dzięki, człowiek ciągle się czegoś uczy :-)
> heh, juz wyjasniam
> jezdzic po kicie- to jezdzic z tyłu na koncu stawki. Z przodu
> jest rowne tempo; Z tyłu tempo szarpane-(NA SZELKACH) raz
> wolniej raz szybciej. i dlatego tym z tyłu wydaje sie ze szybko
> "czub" jedzie. Wystarczy ze ktos w srodku przychamuje albo
> wolniej wejdzie w zakret to ten ostatni bedzie musiał stanąć w
> miejscu, a pozniej gonic. kita; szelki, czub itp.ŻARGON
> kolarski :-)
Heh, dzięki, człowiek ciągle się czegoś uczy :-)
Seba.C napisał(a):
> A może by tak jednak wystartować o 16:00 przejechac jedną pętlę
> i około 18:15 zabrać tych którzy nie mogą o 16:00 na drugą
> spacerową pętlę ?
Seba, normalnei z nieba mi spadłeś!!! :-) Super pomysł!!! Ja tu myślę co by zaproponować, bo mi taka późna godzina niezbyt pasuje, bo jestem z Obłuża i sporo czasu zajmuje mi dojazd do samego ZOO, a jak by było na 18:10 start to bym bankowo po ciemku wracał, a tak to pojechałbym rundkę o 16:00 i było by idealnie:-)
To co, może tak zrobimy jak Seba pisze?
> A może by tak jednak wystartować o 16:00 przejechac jedną pętlę
> i około 18:15 zabrać tych którzy nie mogą o 16:00 na drugą
> spacerową pętlę ?
Seba, normalnei z nieba mi spadłeś!!! :-) Super pomysł!!! Ja tu myślę co by zaproponować, bo mi taka późna godzina niezbyt pasuje, bo jestem z Obłuża i sporo czasu zajmuje mi dojazd do samego ZOO, a jak by było na 18:10 start to bym bankowo po ciemku wracał, a tak to pojechałbym rundkę o 16:00 i było by idealnie:-)
To co, może tak zrobimy jak Seba pisze?
pozdrawiam
Żywy
Żywy
objechanie jednego kólka wolno (+znaczenie farbą) zajmie okolo 2.30-2.45min nie wyrobimy sie na 18.10-15 na 2 laps. przejechanie okrazenia w tempie wyscigowym zajelo mi 1h53min. MALE ZAMIESZANIE SIE ZROBILO, niestety wszyskim termin nie przypasi. Do zawodow zostalo 2 m-ce napewno kazdy zainteresowany bedzie znal trase. Pierwszy termin ustalimy na 16 w srode, nastepny weekend 04 i 05.CZERWIEC.
banach napisał:
> objechanie jednego kólka wolno (+znaczenie farbą) zajmie okolo
> 2.30-2.45min nie wyrobimy sie na 18.10-15 na 2 laps.
Ale ja miałem na myśli przejechanie pierwszego kółka w możliwie szybkim tempie a zabawę w oznaczanie trasy proponuję pozostawić na drugie spacerowe kółko. Wydaje mi się, że jak ruszymy o 16:00 lub ewentualnie trochę wcześniej to na 18:15 na drugie kółko powinniśmy zdążyć. Nie jestem tylko pewien czy jadąc spacerowo i znacząc po drodze trasę wyrobimy się z jej przejechaniem przed zmrokiem.
> objechanie jednego kólka wolno (+znaczenie farbą) zajmie okolo
> 2.30-2.45min nie wyrobimy sie na 18.10-15 na 2 laps.
Ale ja miałem na myśli przejechanie pierwszego kółka w możliwie szybkim tempie a zabawę w oznaczanie trasy proponuję pozostawić na drugie spacerowe kółko. Wydaje mi się, że jak ruszymy o 16:00 lub ewentualnie trochę wcześniej to na 18:15 na drugie kółko powinniśmy zdążyć. Nie jestem tylko pewien czy jadąc spacerowo i znacząc po drodze trasę wyrobimy się z jej przejechaniem przed zmrokiem.
Ja proponuję tak wszyscy, co mają wolny czas niech przyjadą na pierwsze kolko na godzinę 15:00 i wtedy tempo treningowe czy jakieś tam tak żebyście się na 17:15 wyrobili a na drugim kółku tempo spokojne, bo trzeba oznaczyć trasę dla mnie to ważne, bo chcę opracować dokładną mapę zrobić profil i obliczyć przewyższenia i dokładnie trasę opisać jak ją dokładnie zaznaczymy to nie będę Robertowi więcej głowy zawracał tylko przyjeżdżał, kiedy chciał i robił pomiary. Farba będzie pomarańczowa do oznaczania znaków geodezyjnych.
Ostateczną decyzje i tak podejmie Robert
Ostateczną decyzje i tak podejmie Robert