Mamy idiokrację, naukę na coraz niższym poziomie, brak wymogów, zapominanie o tym, co nauka już wie i to skutki.
Właśnie wali się kościół w centrum. Dlaczego? Bo na terenach do tego...
rozwiń
Mamy idiokrację, naukę na coraz niższym poziomie, brak wymogów, zapominanie o tym, co nauka już wie i to skutki.
Właśnie wali się kościół w centrum. Dlaczego? Bo na terenach do tego się nie nadających a po sąsiedzku grzebano w ziemi.
Oczywiście główny włodarz miasta ma zadowoloną mordę a konserwator zabytków jest osobą niekompetentną.
Obawiam się, tak obserwując trendy, że to dopiero początek katastrof budowlanych.
zobacz wątek