Widok
bole w kolanach
Jak w temacie.. W poprzednim sezonie pojawily sie u mnie nasilajace sie bole w obu kolanach. Poszedlem do lekarza.. Stwierdzil ze po prostu kolana przemeczone i zalecil odstawienie rowerka na 2-3 tygodnie. Mowil ze powinno pomoc. Oczywiscie zrobilem sobie
przerwe 3 tygodniowa, ktora niestety nie pomogla. Gdy po tym czasie wsiadlem na rower, po 10 km znow bol sie pojawil..Tym razem wybralem innego lekarza:) Druga diagnoza byla mniej wiecej podobna: przemeczenie stawu + zmiekczenie powierzchni stawowej. Chodzilo o to ze w moim wieku nie mam jeszcze zbyt mocnych stawow i nadmierny ich wysilek spowodowal ich odksztalcenie. Znow zalecono mi odstawic rower na jakis czas + zrezygnowanie z WFu w szkole.
Traf chcial ze zaczela sie jesien i potem zima.. Wiec spoooooro czasu..
Dodatkowo dostawalem zastrzyki w kolana w celu utwardzenia stawu no i bralem jakies naturalne tabletki rowniez na wzmocnienie stawu.
Kolejny sezon sie zaczal, wiec wsiadlem na rower. Na poczatku bylo wszystko pieknie, do poki nie poczulem bolo w lewym kolanie...
Mam pytanie.. Czy ktos mial podobny problem? Jak sie tego pozbyc... Prosze o rady. Z gory dzieki
przerwe 3 tygodniowa, ktora niestety nie pomogla. Gdy po tym czasie wsiadlem na rower, po 10 km znow bol sie pojawil..Tym razem wybralem innego lekarza:) Druga diagnoza byla mniej wiecej podobna: przemeczenie stawu + zmiekczenie powierzchni stawowej. Chodzilo o to ze w moim wieku nie mam jeszcze zbyt mocnych stawow i nadmierny ich wysilek spowodowal ich odksztalcenie. Znow zalecono mi odstawic rower na jakis czas + zrezygnowanie z WFu w szkole.
Traf chcial ze zaczela sie jesien i potem zima.. Wiec spoooooro czasu..
Dodatkowo dostawalem zastrzyki w kolana w celu utwardzenia stawu no i bralem jakies naturalne tabletki rowniez na wzmocnienie stawu.
Kolejny sezon sie zaczal, wiec wsiadlem na rower. Na poczatku bylo wszystko pieknie, do poki nie poczulem bolo w lewym kolanie...
Mam pytanie.. Czy ktos mial podobny problem? Jak sie tego pozbyc... Prosze o rady. Z gory dzieki
nie wiem na ile mozesz sie porownac do kurierow rowerowych, ale to choroba zawodowa dosc szybko eliminujaca z pracy goncow.
zamiast chodzic do lekarza ogolnego zazadaj skierowania do ortopedy albo sprobuj sie dostac do przychodni sportowej.
nie chce siac paniki ale lepiej odstawic ostra jazde na czas jakis niz kolana stracic - a to powie ci tylko lekarz, ktory kuma o co biega
zamiast chodzic do lekarza ogolnego zazadaj skierowania do ortopedy albo sprobuj sie dostac do przychodni sportowej.
nie chce siac paniki ale lepiej odstawic ostra jazde na czas jakis niz kolana stracic - a to powie ci tylko lekarz, ktory kuma o co biega
Nie wiem czy to ci coś pomoże ale z tego co mi wiadomo to na wzmocnienie i odbudowe chrząstki stawowej oraz wiązadeł stawowych bardzo dobra jest glukozamina, dostępna w każdym sklepie z odżywkami lub prawdopodobnie nawet w aptece. W ogóle to polecam ci jak najszybszą wizyte u ortopedy, bo mam koleżanke która ma rozmiękczenie chrząstki rzepki i musi brać leki oraz chodzić na rehabilitacje, a jak to jej nie pomoże to operacja. Co prawda ona nie jeździ na rowrze(tzn. jeździ, ale żadko i tylko rekreacyjnie) ale za to uprawia gimnastyke artystyczną i tak samo nie wiem skąd dokładniej wzięły się u niej te bóle w kolanach i czym były spowodowane. Możliwe że troche wyolbrzymiam twoją sprawe, ale życie mnie już nauczyło że w sprawach zdrowotnych ostrożności nigdy za wiele, więc myśle że wizyta u ortopedy byłaby w twoim przypadku wskazana.
Pozdrawiam i życze jak najmniej(a najlepiej w ogóle brak) problemów z kolanami.
Pozdrawiam i życze jak najmniej(a najlepiej w ogóle brak) problemów z kolanami.
pozdrawiam
Żywy
Żywy
koledzy dobrze gadają, dać im wódki. do lekarza sportowego sie udaj (trzeba poszukac dobrego specjaliste co sie zna na mikrourazach itp.), moze masz startą chrząstke... na odbudowe dobra jest zelatyna naturalna (leki z tym sa drogie, 50 zeta i wiecej), mozna wcinac galaretki (lepiej takie ze swinskich nozek niz te slodkie, kolorowe)
Ja byłem u 2 ortopedów zanim trafiłem na odpowiedniego. Stwierdził co prawda co innego niż się okazało przy artroskopii ale to nic bo i tak zabieg mi pomógł na tyle na ile to było możliwe. Mam 20 lat od dwóch lat mam problemy z kolanami. przetarła mi się chrząstka, lewe do operacji a prawe uratowały tabletki. kiedyś dużo jeździłem rowerem i biegałem, w liceum przerzuciłem się na deskorolkę i skok w dal, dwa lata, dobre wyniki, zawody a tu klops. miałem takie bóle że chodzenie po schodach sprawiało mi ból. musisz dalej szukać aż trafisz na dobrego ortopedę niestety tak jest w naszym kraju, ja brałem preparaty z glukozaminą Artresan i Artryl (około 60zł i wsytarczają na miesiąc ale dobre są)wg zaleceń lekarza, teraz kupiłem sobie Artreum w promocji za 30zł dwa opakowania po 60kapsułek. jako rehabilitację mam wyprosty kolana z obiciążeniem i jazda na rowerku, lekarz powiedział zę jak wrócę do skakania to mi sie odnowi kontuzja. Ty jeździsz na rowerze więc nei wiem co u Ciebie jest szukaj dobrego ortopedy.
ja miałam to samo. jestem zawodową tancerką i musiałam zrezygnować z mojego ulubionego sportu własnie przez rozmiękczenie chrząstki rzepki. miałam przerwę od jakiegokolwiek wysiłku fizycznego przez ponad 2 lata. unikałam też chodzenia pod i z górki oraz schodów, bo obie te sprawy bardzo obciążają stawy kolanowe. chodziłam na rehabilitacje miałam zabiegi jakieś magnetyczne i jeszcze takie inne...nie pamiętam już jak się one dokładnie nazywają bo to było dosyć dawno temu wiem, że polegały one na ładowaniu moich kolan prądem o bardzo niskim ale odczuwalnym natężeniu. brałam silne leki przeciwbólowe i drugie bardzo drogie które pomagały utwardnić chrząstki. na szczęście chorobę wykryto u mnie bardzo szybko więc zdążyłam ustrzeć się przed kalectwem. i teraz nadal tańczę, chociaż przepowiadano mi wózek i takie tam :) mimo tego ból często się pojawia. ale tak szybko jak się pojawia tak szybko i znika. nie wiem od czego to zależy,czy to jakiś rodzaj reumatyzmu, czy co... myślę, ze do końca nie da się tak naprawde z tego wyleczyć, że pozostają jakieś uszczerbki na zdrowiu. jednak sam fakt że nadal ostro i cieżko trenuje jest dowodem na to, ze nie wszystko stracone. radze szybko działać;) pozdrawiam!
tez mialem problem z kolanem, a to przez brak rozgrzewek, nie rozciagalem sie - na poczatku wszystko bylo ok, nie mailem zadnych problemow, ale po 2 latach zaczelo sie: pierwsze bole...wyprobowalem wtedy wszystko-mascie, tabletki, jesli cokolwiek pomagalo to na krotko i problem wracal...doszlo do tego, ze na rowerze wytrzymywalem 30 minut :/ jakies 1.5 roku temu, dzieki Kubie Krzyzakowi trafilem do bardzo dobrego rehabilitanata- On zajal sie wszystkim, wyslal mnie na konkretne badania i opracowal program cwiczen i zabiegow..teraz jest ok, ale trwalo to prawie 1.5 roku... NIe tylko wyleczylem kolano, ale nauczylem sie sporo czego nie powinienem robic :-)
jezeli chcesz sie dowiedziec konkretow - mail: robzino@wp.pl
jezeli chcesz sie dowiedziec konkretow - mail: robzino@wp.pl
pomijając kraksy, jazda na rowerze jest b. łagodną formą aktywności dla naszego układu ruchu (4-5X mniej obciąża kolana niż bieganie) cały temat krąży wokół lekarzy i diagnoz, spróbuj od początku czyli od roweru, pozycja-sprawdź ustawienie siedzenia, może za lekko się ubierasz, kolana są przecież bardzo narażone na wychłodzenie w czasie jazdy, i bardzo ważny szczegół - ustawiebie bloków, przejeź się kilka razy na pedałach platformowych, niech noga ustawi się sama, po swojemu, przy tak często powtarzanym ruchu wystarczy niewielka zmiana na niekorzyść by zaczęło boleć
75 to za mało, około 90 jest optymalnie... to zależy jeszcze od predyspozycji, typ siłowy będzie kręcił 80, a inny co jeździ bardziej rytmowo wykręci 95
jeśli są do faktycznie bule przeciążeniowe, to lepsza będzie wyższa wartość, kręcąc szybciej przy tej samej prędkości produkujesz tą samą moc ale chwilowe obciążenie jest mniejsze, między 75 a 90 już masz prawie 17%
jeśli są do faktycznie bule przeciążeniowe, to lepsza będzie wyższa wartość, kręcąc szybciej przy tej samej prędkości produkujesz tą samą moc ale chwilowe obciążenie jest mniejsze, między 75 a 90 już masz prawie 17%
Zacznij od butów! Nie ma znaczenia, czy buty są wygodne, jeśli nie dają stopie właściwego podparcia. Najwygodniejsze przecież są bambosze z pomponami, ale spróbuj w nich jeździć rowerem... Dlatego buty rowerowe, zwłaszcza gdy wpina się je w pedały przy pomocy "twardych" szosowych progów, MUSZĄ być tak dobrane, by utrzymywały stopę we właściwej pozycji zarówno podczas naciskania, jak i podciągania. W praktyce zazwyczaj dobór butów odbywa się "na wyczucie", metodą prób i błędów - kolarze próbują jeździć w kilku czy nawet kilkunastu różnych rodzajach butów i wybierają te, które im "leżą". Dużym ułatwieniem wyboru są buty Specialized wyposażone w odpowiednio wyprofilowane wkładki, które można oddzielnie nabyć i dobrać do swojej stopy, a właściwie jej łuku. Hasło Body Geometry w tym przypadku sprawdza się z powodzeniem. Jeśli w przypadku siodełek przekłada się na polski: "Nie Muszę Macać Po Gaciach, By Wiedzieć, że Parówka Jest na Swoim Miejscu", to w przypadku butów oznacza: "Koniec Bólu Kolan Podczas Jazdy Rowerem".
glukozamina 1500 mg dziennie poczatkowo a pózniej 500 mg dziennie wystarczy. ona to powoduje dotarczenie tzw. mazidła do twoich stawów najczęsciej kolanowych .moi koledzy też to mieli. po tym minęło to nie jest drogie ja kupuję po 12 pln za 60 kapsułek po 500mg kapsułka. po dwóch tygodniach przejdź na 1 kapsułke dziennie
ja uprawim wiele sportów tenis, szosa. mtb ,rolki . snowbord, kangurki, squosz. deska latem . bungie. kajak.itp mnie to pomogło . lekarz kazał odstawic sport ale nałóg silniejszy. teraz nic nie dolega. niczym nie ryzykujesz. powinno pomóc . możesz kupic ARTRESAN na początek ale to droższe. codziennie coś ćwiczę.rower długie trasy.
nie jestem lekarzem. pozdrawiam.
ja uprawim wiele sportów tenis, szosa. mtb ,rolki . snowbord, kangurki, squosz. deska latem . bungie. kajak.itp mnie to pomogło . lekarz kazał odstawic sport ale nałóg silniejszy. teraz nic nie dolega. niczym nie ryzykujesz. powinno pomóc . możesz kupic ARTRESAN na początek ale to droższe. codziennie coś ćwiczę.rower długie trasy.
nie jestem lekarzem. pozdrawiam.
Cześć,
Otóż mnie też dopadły problemy z chrząstką rzepki. Jeszcze nie położono na mnie kreski. Czytając posty takich osób jak Kalaa , troszkę się podbudowałem. Ja nie mam praktycznie żadnych objawów, no mam przeskakiwanie w jednym kolanie i lekkie strzelanie w drugim. Nic nie boli , żadnych wysieków itd. . Proszę zatem osoby , które miały z tym do czynienia o kontakt mailowy :)) na kubusio2@interia.pl
Otóż mnie też dopadły problemy z chrząstką rzepki. Jeszcze nie położono na mnie kreski. Czytając posty takich osób jak Kalaa , troszkę się podbudowałem. Ja nie mam praktycznie żadnych objawów, no mam przeskakiwanie w jednym kolanie i lekkie strzelanie w drugim. Nic nie boli , żadnych wysieków itd. . Proszę zatem osoby , które miały z tym do czynienia o kontakt mailowy :)) na kubusio2@interia.pl
jednym z najlepszych w trojmiescie jest pan Zarzycki z Gdyni. Ortopeda sportowy i specjalista wlasnie od kolan. Kolesie z MMA, bjj i rugbysci do niego chodza z kolanami. Wizyta jakies pol roku temu 80 zeta, chyba nic sie nie zmienilo. jak ktos chce kontakt to wysle na maila. nie jestm zwolennikiem podawania jakichkolwiek nr. na forach:)
artroskopi sie nie boj-fakt, zabieg inwazyjny, ale prawie zadnych sladow nie zostawia, poza malymi dwoma punkcikami. poza tym szybciej dochodzisz do siebie niz po normalnej operacji (otwarcie kolana). Nie wiem co tam u ciebie w nodze, ale znam wielu ludzi, (wlaczajac mnie) po usunieciu czesci lakotki, ktorzy dalej mega aktywnie zasuwaja:), np kolega po wycięciu wiekszej czesci z dwoch ląkotek dalej reprezentowal Polske w rugby-wiec spoko, zasuwaj na zabieg i przykladaj sie do rehabilitacji-noga bedzie jak nowa:)
Witam
Właśnie jestem na etapie szukania dobrego lekarza, który doprowadzi kolano do sprawności. W prawdzie na USG nie wszystko wyszło. Wykryli uszkodzenie MCL, przytorebkowe uszkodzenie łękotki przyśrodkowej, oraz podejrzenie uszkodzenia ACL ( nie można tego stwierdzić jednoznacznie ze względu na dużą ilość płynu ). Dlatego dodatkowo robiłem rezonans, wyniki odbieram w piątek i muszę iść do jakegoś dobrego lekarza
Pisaliście o Zarzyckim, tylko którym Danielu czy Witoldzie ?
Czy jest to naprawdę lekarz godny polecenia, jakie macie dośwaidczenie ?
Czy może jest jakiś inny, który się specjalizuje w kolanach ?
Właśnie jestem na etapie szukania dobrego lekarza, który doprowadzi kolano do sprawności. W prawdzie na USG nie wszystko wyszło. Wykryli uszkodzenie MCL, przytorebkowe uszkodzenie łękotki przyśrodkowej, oraz podejrzenie uszkodzenia ACL ( nie można tego stwierdzić jednoznacznie ze względu na dużą ilość płynu ). Dlatego dodatkowo robiłem rezonans, wyniki odbieram w piątek i muszę iść do jakegoś dobrego lekarza
Pisaliście o Zarzyckim, tylko którym Danielu czy Witoldzie ?
Czy jest to naprawdę lekarz godny polecenia, jakie macie dośwaidczenie ?
Czy może jest jakiś inny, który się specjalizuje w kolanach ?
DDDDokładnie! Prawidłowe ustawienia pozycji na rowerze jest istotniejsze niż sam rower.
Miałem również epizod w zeszłym sezonie. Po przesiadce na nowy zakup, po około 2 tyg. silny ból prawego kolana, co ciekawe tylko podczas pedałowania, natomiast przy chodzeniu nic. Poszperałem na forach i z lekkim niedowerzaniem poprawy, poprawiłem ustawienie siodła. Co się okazało, jak ręką odjął. Byłem w szoku.
Miałem również epizod w zeszłym sezonie. Po przesiadce na nowy zakup, po około 2 tyg. silny ból prawego kolana, co ciekawe tylko podczas pedałowania, natomiast przy chodzeniu nic. Poszperałem na forach i z lekkim niedowerzaniem poprawy, poprawiłem ustawienie siodła. Co się okazało, jak ręką odjął. Byłem w szoku.
nie wiem czy to ta sama sytuacja, ale na pewno w podobnej był mój tata, i po prostu zdecydowal sie na fizykoterapie na kolana, sprawdz u nich http://www.fizjo.com.pl bo tam moj tata chodził i teaz nie słyszałam zeby narzekał a sezon juz rozpoczął