Widok

brak seksu...

Kobieta Temat dostępny też na forum:
witam
powiedzcie mi czy któraś z WAS ma bardzo długi okres bez seksu mimo partnera? jak czesto to robicie? tak mniej więcej..
Mnie moja partnerka odtrąciła po urodzeniu i trwa to już 2 lata... (2 próby tylko były)...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
mojemu brakuje kilku do 50 ja natomiast ja jestem przed 30
Kiedy braliśmy ślub , a nawet jeszcze dwa lata temu to ja miałam dosyć seksu. nie przepadałam za nim a teraz mi brakuje . Czułości, pieszczot i całej reszty...szczególnie tej otoczki właśnie.
Kiedyś był jak ogier jeśli chodzi o częstotliwość.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
też to podejrzewam, ciągle ściąga pornosy, kiedyś zajrzałam do jego kompa (szukałam zdjęć do albumu) i trafiłam na folder "xxx", byłam w szoku. były
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kiedyś natrafiłam w jego kompie na folder "xxx" były tam tony pornografii pogrupowane w foldery np. "lody', "lesbijki", "trójkąty" itp. kolekcjonowane od 2 lat, aktualizowane codziennie, co 2 dni. rozmawiała z nim o tym, zbagatelizował sprawę, powiedział, że się czepiam, że każdy facet tak robi, ale nie potrafił powiedzieć po co mu to. nie rozumiem tylko jak można zastąpić masturbacją normalne pożycie seksualne w sytuacji, kiedy dwoje mieszka ze sobą pod jednym dachem, mają warunki i możliwości do normalnego współżycia. ciężko mi z tym....
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 1
Każdy facet ogląda takie rzeczy... Zresztą ja sama nieraz to i owo obejrzę, ale też jakoś sobie nie mogę poskładać czemu mój facet woli oglądać panie w necie zamiast przyjść do mnie, do łóżka.

Chociaż przyznaję, że ostatnio miejsce pań na liście zajęć mojego męża zajmują czołgi. Z czołgami to już wogóle nie mam szans;)

Szyszunia - wiekowo mamy chyba podobnie - też jestem przed 30tką. Mąż 47.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
w ogóle brakuje mi czasu spędzonego razem, chciałabym gdzieś wyjść, do kina restauracji, na plaże, gdziekolwiek, pogadać zrobić coś razem. tęsknię chociaż za minimalnym okazaniem zaint
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
o nie, czyli to jest jednak jakiś powtarzający się schemat. Mnie też boli odmowa kiedy staram się coś zainicjować. Mój mąż jak już raz na kilka lat zrobi mi łaskę i zgodzi się na seks to tak samo jak pisałyście o swoich , też kładzie się na plecach i muszę wszystko zrobić sama a w jego komputerze są w historii przeglądania strony porno tyle że nie o lesbijkach tylko same takie co kobiety robią to facetom ustami (fuj)
o co tu chodzi?
może faktycznie ma tą prolaktynę wysoką skoro jest gruby?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
oj tam "fuj", normalna sprawa. Jak sie kocha drugą osobę, pragnie jej to i pieści się jej ciało jako coś najpiękniejszego i najlepszego. Przecież to fajne - dać drugiemu to co pragnie i to samo dostawać. Trochę przestaję sie dziwić Twojemu mężowi jak masz takie podejście. Weź wyluzuj
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0
Muszę się zgodzić z Wieśką. Seks oralny to największa przyjemność jaką może w łóżku zafundować mężczyźnie kobieta. Obrzydzanie się tym jest tak samo na miejscu jak obrzydzanie się czyjegoś męża pocałunkami. Nie wyobrażam sobie jak można się brzydzić kochanej osoby.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Też mi wielkie rzeczy. Ja nigdy nie uprawiałem seksu i żyje.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 1
2 lata???? A rozmawiales o powodzie, dlaczego tak sie dzieje?
To napewno nie jest normalne
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mam swoją definicję na temat pornusów.Jeśli facet jest uzależniony od pornusów,naogląda się tych wyśmiganych filmików w necie i jak dochodzi do sexu z partnerką jest poprostu rozczarowany że sex nie jest taki jak w pornusie,że rzeczywistość jest troszeczkę inna,a kobieta oprócz zwykłego pieprzenia,pragnie odrobiny czułości i pieszczot.
Wiem coś na ten temat.Dużo wody upłyneło zanim zdołałam to wytłumaczyć swojemu mężowi.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie czytalam wszystkiego,ale usiade na lawke z tymi co tu narzekaja na brak....ehhhh mam 30lat,moj 39. Do zapłodnienia dzialal jakos,ale teraz te osttanie miesiace porazka,a corka ma 7miesiecy.Nie skomle za nim,bo mam to gdzies...Kocham corke...ale nie wiem ile jeszcze wytrzymam...czy juz jestem skazana na brak?Straszna wizja..
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Najgorsze jest chyba to, że są mężczyźni, którzy cierpią, bo ich kobiety nie chcą bliskości. No i są też kobiety, co nie dostają czułości od swoich partnerów. Czyli to nie jest kwestia płci.
Myślę, że strona odtrącająca nie zdaje sobie sprawy z tego, ile może stracić. To już nie chodzi o samą penetrację, ale w ogóle o pieszczoty, pocałunki, chwilę intymności. Każdy z nas może mieć gorszy dzień, ale jeśli te dni ciągną się tygodniami, miesiącami - spada poczucie wartości partnera odtrąconego, pojawiają się frustracje. Związek to nie tylko branie, trzeba też dać coś od siebie.
A potem pytania - dlaczego zdradził? Dlaczego zdradziła?
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój mąż powiedział mi, że pójdzie do lekarza, bo na bank to kłopoty zdrowotne. Mija tydzień za tygodniem, a on się nawet nie zarejestrował. A mi jest ciężko wierzyć, że to na prawdę kłopoty zdrowotne, a nie to, że po prostu przestałam mu się podobać a nie chce mi sprawić przykrości....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tamaro to spróbuj coś w sobie mienić... Czasem rutyna potrafi zabić skutecznie pożądanie.. Inicjatywa... O to by namiętność nie zgasła trzeba walczyć całe życie. Jeżeli to robisz, a on mimo to jest nieczuły.. to chyba jednak sexuolog..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kaja... Ja już nie wiem co jest nie tak. Zawsze byłam bardzo otwarta w tych kwestiach. Mówiąc wprost - niewiele na filmach mój mąż mógł zobaczyć na co bym nie pozwoliła. Co ja mogę zrobić, żeby go zaskoczyć? Chyba już tylko zostaje mi przyprowadzić koleżankę, tego nie próbowałam:) Jest kochany, cudowny, nie mam wątpliwości, że mnie kocha... tylko ten seks.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kurcze..myślę, że mądry mężczyzna potrafiłby tu więcej pomóc... ale czy tu takich znajdziesz...? Ja stawiam na rozmowę z partnerem.. może to że mu 'się nie udaje' - przepraszam za kolokwializm..spowodowało, że się zablokował? Rozumiesz..presja. Ja nie wiem...ale mężczyźnie trudno się do tego przyznać..Sex to nie tylko stosunek. To bliskość..
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Szczera gadka powinna pomoc.
Podnieś mu jego męskie ego, może pomoże.
Nie naciskaj, daj mu wolne pole do działania.
Wieczorek miły że swieczkami, wspólna kąpiel, balsam do ciala a przed tym wszystkim np. solarium :)

Wspolczuje Wam, coś podobnego przechodzilem. Niestety niczym dobrym to sie nie skończyło.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Próbowałam rozmawiać szczerze. i to nie raz, bo to trwa już prawie rok. Usłyszałam, że owszem, spadł mu popęd, że musi iść do lekarza. No i właśnie nic się nie zmienia. I tylko ja mam coraz większe opory, żeby coś inicjować, bo brak reakcji, brak jakiegokolwiek zainteresowania tą sferą życia z jego strony mnie dobija.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mialem tak samo ze swoją zona, tyle że czekałem o wiele dłużej. Wystarczyl tydzień od wyprowadzki a w jej wyrku spał inny...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry