Widok

bramy - co dać? nie wódkę

Wesele Temat dostępny też na forum:
co się daje na bramach?
ogólnie to nie mam ochoty na takie coś, ale jak się ktoś uprze i nie będzie chciał nas puścić spod kościoła? wódki nie mam zamiaru dawać.
Jakieś cukierki wystarczą?
Podejrzewam, że grupa maniaków rowerowych - znajomych mojego męża może nam takie coś urządzić. A wtedy wódka tym bardziej odpada...

Kiedyś na ślubie koleżanki menele się ustawili, 3 pod rząd. Każdy przywiązał zwykły sznurek do latarni, drzewa i stanął z drugiej strony i nie chciał przepuścić. Oni mieli tylko 2 butelki w samochodzie i dla znajomych którzy nie mieli jak się przed meneli wcisnąć zabrakło flaszki...
Da się w ogóle uniknąć czegoś takiego? głównie chodzi mi o meneli...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tokio: nie gniewam się :)

A tak ogólnie to niestety ja tak mam, że pierdoły zatruwają mi życie.
Zamiast się cieszyć ze ślubu ja się wnerwiam, że na obiad wciskają mi ciocię Jadzię, kórej nie znoszę.
I teraz jestem na etapie przekonywania męża, żeby odwołać kościelny, że wystarczy nam cywilny, który już "odbębniliśmy". Znając go pewnie sie nie da przekonać ;)

Dobra, mykam na ostatnie nauki, a z mojego zadupia trzeba trochę czasu żeby dojechać do Gdyni. Pozdrawiam Was!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ajeczka napisał(a):

> ja nie robię wesela za parę tysięcy, tylko obiad dla
> kilkunastu osób, poza tym znając moją rodzinę skończy się na
> max 2 butelkach wina i 3 kieliszkach wódki (dla babci ;)).
> Teściowie nie piją, świadkowie będą kierowcami. Ja nie piję,
> mąż - kierowca.
>
> Więc nie uśmiecha mi się sponsorowanie meneli, najwyżej będę
> niegrzeczna ;)



u mnie pewnie będzie 1 butelka wina ;) my - nie pijemy, mąż świadkowej - kierowca, świadek - kierowca, teść - kierowca :P czyli faceci "odpadają" ;)

moja Mama może wypije kieliszek wina :) świadkowa - tak samo :)

Babcia - wódeczkę :) Teściowa - nie wiem :P

i nie wiem co z żoną świadka - ponieważ nie przejawia ochoty zawarcia znajomości, chociaż będziemy rodziną ;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Popieram pomysł z ćwiartkami - ja bym je jeszcze przewiązała wstążką.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cukierki wystarczą:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czekolade :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no niestety trzeba być przygotowanym- bo lepiej dać takim tą flache niż jakiś incydent niemiły miałby nas spotkać i popsuć humor

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Choćbym bym na wesele wydała milion, to meneli sponsorawać nie będę. My chcemy zrobić meneli w konia. Weżmiemy puste butelki po wódce z polterabentu i wlejemy tam wodę. Zakręcimy. Akcyzy wódka weselna nakleimy i damy. - to pomysł mojego męża.

popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
świetny pomysł !!! rewelacja

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
już widzę ich miny- haha:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Buninka, fajny pomysl!!!

Cukierki dla dzieci ok, ale sponsorowaniu meneli ja rowniez mowie: NIE!

popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
A jak dajecie dzieciakom te cukierki - macie w jakimś koszyczku i wszyscy się częstują czy może pakujecie np w celofan?
A może lepiej czekolady?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
haha! bunika super pomysł :)

tylko skąd ja puste flaszki wezmę, ja nic nie drinkuję, a mąż winko siorbie ;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Daj po 100 Euro!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja rozumiem zeby meneli nie sponsorowac, ale jak dla mnie dawac wode w butelce od wodki to przesada!!! jak nie chcesz dawac wodki to nic nie daj!!! w koncu to tez ludzie! cieawa jestem jak ty bys sie czula jakby ktos ciebie tak potraktowal!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
:D :D :D :D
dobre z tą wodą :D :D :D
nie moge z tego :)

my tez se zastanawiamy co dac zamiast :)

chcialiśmy być bardziej kreatywni, ale pomysłu jeszcze nie mamy...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to moze dzieciom g.... w papierkach dacie, zeby ich nie sponsorowac?!!!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jakbym była menelem i ktos dałby mi wodę w butelce po wódce, to poczułabym sie okropnie potraktowana :-) -serio !!!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
masz trochę racji... W końcu człowiek to człowiek...

ale tekst z g... w papierkach rozbawił mnie niemalże do łez, moja kuzynka jeszcze sie zwija :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u mnie były dwie bramy - pierwsza zrobiona przez chór, który śpiewał u mnie w kościele a druga przez kolegów męża... o dziwo, brak meneli oraz dzieciaków z sąsiedztwa...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
bemaz napisał(a):

> jakbym była menelem i ktos dałby mi wodę w butelce po wódce, to
> poczułabym sie okropnie potraktowana :-) -serio !!!


szczerze? dla mnie menele to nie ludzie :P a jeśli źle się poczują? cóż - takie życie...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry