Widok
budowa kominka
Poszukuję solidnej i niedrogiej firmy z doświadczeniem, która wybuduje kominek z obudową w mieszkaniu w Baninie.
Kominek bez rozprowadzenia, ma być używany sporadycznie 10-12kw. w nowoczesnej, minimalistycznej obudowie w odcieniach beżu i szarości (kamień piaskowiec, marmur, lub granit).
Jakie firmy polecacie?
mój e-mail aaagusia88@wp.pl
Kominek bez rozprowadzenia, ma być używany sporadycznie 10-12kw. w nowoczesnej, minimalistycznej obudowie w odcieniach beżu i szarości (kamień piaskowiec, marmur, lub granit).
Jakie firmy polecacie?
mój e-mail aaagusia88@wp.pl
Każdy chwali swojego i pisze jak to ma świetnie wykonany kominek. Jestem bardzo ciekaw:) Na rynku jest mało rzetelnych firm, a zwłaszcza gdy szukamy po atrakcyjnej cenie. Proponuje w dużej mierze samemu się doszkolić i dużo pytać - wnikać w szczegóły.
W przypadku prostego rozwiązania (bez rozprowadzeń) raczej nie powinno być problemu:) Od siebie proponuję założyć wkład o małej mocy w przeciwnym razie w mieszkaniu będziesz miała ukrop - ciężko będzie podtrzymywać ogień:)
W przypadku prostego rozwiązania (bez rozprowadzeń) raczej nie powinno być problemu:) Od siebie proponuję założyć wkład o małej mocy w przeciwnym razie w mieszkaniu będziesz miała ukrop - ciężko będzie podtrzymywać ogień:)
Pinus może nie jest tani ale prawie jako jedni z pierwszych wykonywali eleganckie kominki, mozna jechac do ich pracowni i zobaczyc jak pieknie z kamienia powstaja obudowy.
Od tego sa fachowcy , nikt sie doszkalac nie będzie bo kiedys nam taki doszkolony fachowiec robił kominek tyle ,że smród był w domu całym . To jest ogień w domu i żartów nie ma i nie pali się jak w koksowniku to nie jest ukrop i mam rozprowadzenie ciepła na pokoje.
Od tego sa fachowcy , nikt sie doszkalac nie będzie bo kiedys nam taki doszkolony fachowiec robił kominek tyle ,że smród był w domu całym . To jest ogień w domu i żartów nie ma i nie pali się jak w koksowniku to nie jest ukrop i mam rozprowadzenie ciepła na pokoje.
A właśnie, że najważniejszym. Oczywiście równie ważne jest to czym palimy, ale...
Sam kominek działa jak chłodnica - tylko odwrotnie:) Spalane drewno wydziela energię w postaci ciepła, która jest oddawana w tylko w salonie, albo za pośrednictwem kanałów również do innych pomieszczeń. Moje spostrzeżenie wynika z tego, że miałem dwa identyczne wkłady jeden w biurze, a drugi w domu, jeden z rozprowadzeniem, z drugi bez i przy spalaniu drewna od tego samego dostawcy różnica była ogromna!!! Potwierdzi Ci to każdy kto początkowo użytkował wkład bez rozprowadzenia, a następnie z rozprowadzeniem.
Jeśli twoim zdaniem czynników jest mnóstwo to proszę napisz o czym dokładnie mówimy?
Sam kominek działa jak chłodnica - tylko odwrotnie:) Spalane drewno wydziela energię w postaci ciepła, która jest oddawana w tylko w salonie, albo za pośrednictwem kanałów również do innych pomieszczeń. Moje spostrzeżenie wynika z tego, że miałem dwa identyczne wkłady jeden w biurze, a drugi w domu, jeden z rozprowadzeniem, z drugi bez i przy spalaniu drewna od tego samego dostawcy różnica była ogromna!!! Potwierdzi Ci to każdy kto początkowo użytkował wkład bez rozprowadzenia, a następnie z rozprowadzeniem.
Jeśli twoim zdaniem czynników jest mnóstwo to proszę napisz o czym dokładnie mówimy?
W takim razie jeszcze musisz trochę poczytać kolego..
Zależy to między innymi od:
- mocy wkładu;
- rodzaju wkładu;
- jakości wkładu;
- umiejscowienia wkładu;
- regulacji dostępu powietrza tego z pomieszczenia oraz z zewnątrz (w zależności od wkładu);
- kubatury pomieszczenia / domu;
- ilości kratek wlotowych i wylotowych oraz ich umiejscowienia;
- rodzaju paliwa (inną temperaturę daje drewno czy też brykiet);
- wilgotności paliwa oraz powietrza;
- czy mamy podniesioną szybę od kominka czy też nie (w zależności od wkładu);
- również od systemu rozprowadzenia ciepła po domu. Tutaj mogę Ci zagwarantować, że wyłączając mechaniczne rozprowadzenie ciepła po domu (takowe mam) nie przegrzeję pomieszczenia w którym mam zamontowany wkład;
Myślę, że eksperci od kominków mogliby tu powymieniać jeszcze wiele rzeczy o których my nie mamy pojęcia. Rozprowadzenie ciepła po domu jest składową, lecz zdecydowanie nie najważniejszą;
Zależy to między innymi od:
- mocy wkładu;
- rodzaju wkładu;
- jakości wkładu;
- umiejscowienia wkładu;
- regulacji dostępu powietrza tego z pomieszczenia oraz z zewnątrz (w zależności od wkładu);
- kubatury pomieszczenia / domu;
- ilości kratek wlotowych i wylotowych oraz ich umiejscowienia;
- rodzaju paliwa (inną temperaturę daje drewno czy też brykiet);
- wilgotności paliwa oraz powietrza;
- czy mamy podniesioną szybę od kominka czy też nie (w zależności od wkładu);
- również od systemu rozprowadzenia ciepła po domu. Tutaj mogę Ci zagwarantować, że wyłączając mechaniczne rozprowadzenie ciepła po domu (takowe mam) nie przegrzeję pomieszczenia w którym mam zamontowany wkład;
Myślę, że eksperci od kominków mogliby tu powymieniać jeszcze wiele rzeczy o których my nie mamy pojęcia. Rozprowadzenie ciepła po domu jest składową, lecz zdecydowanie nie najważniejszą;
Nie, chyba się nie zrozumieliśmy. Podałeś parametry - prosto z poradnika, które mają wpływ na dobór odpowiedniej mocy wkładu kominkowego do panujących warunków. Ja dążę do tego, że jeśli zastosujemy dwa identyczne wkłady kominkowe to zupełnie inaczej będą oddawały ciepło przy założeniu, że mamy rozprowadzenie ciepła i jego brak. na myśli mam to, że skoro wkład ma zostać zainstalowany w salonie i będzie oddawał ciepło tylko w tym pomieszczeniu to należy zastosować małą moc - zdecydowanie lepiej zaniżyć niż przesadzić. Ma to związek z oszczędnością oraz komfortem użytkowania - np. zbyt duża temperatura nad którą nie możemy zapanować, bezwładność wkładu.
Najczęstszym błędem jest dobór wkładu o zbyt dużej mocy:(
Wyłączenie układu nie zapobiega (całkowicie) na oddawaniu ciepła - grawitacja.
A z ciekawości zapytam posiadasz filtracje układu? Ile czasu użytkujesz oraz czy się nie kurzy?
Najczęstszym błędem jest dobór wkładu o zbyt dużej mocy:(
Wyłączenie układu nie zapobiega (całkowicie) na oddawaniu ciepła - grawitacja.
A z ciekawości zapytam posiadasz filtracje układu? Ile czasu użytkujesz oraz czy się nie kurzy?
A dodam tylko, że przez okres ok 2 lat zajmowałem się montażem wkładów kominkowych. Nie była to moja firma i wiem jakie podejście było. najlepiej zaproponować to na czym ma się największa prowizję, a to że inny wkład był by dużo lepszy to już nie ważne.
Właściciel firmy zawsze powtarzał, że wkałdy powietrzne są najlepsze, a sam miał w domu kominek z płaszczem wodnym - moim zdaniem lepsze rozwiązanie, ale niestety sporo droższe.
Właściciel firmy zawsze powtarzał, że wkałdy powietrzne są najlepsze, a sam miał w domu kominek z płaszczem wodnym - moim zdaniem lepsze rozwiązanie, ale niestety sporo droższe.
Ja osobiście mam kominek z płaszczem wodnym. Jestem bardzo zadowolona. Jedynym minusem jest to ,że bardziej się brudzi w środku niż tradycyjny wkład. Oczywiście jest to droższa inwestycja, ale nie trzeba było robić dodatkowego rozprowadzenia itd. No oczywiście w zamian za to jest pompa , sterownik itd. Użytkujemy go juz 10 lat i jest OK. Obudowę robiliśmy sami.
Drewno im bardziej miękkie tym krócej je się sezonuje. Jeżeli nie mam drewna z poprzedniego sezonu to jak mam kupić niesezonowane do bieżącego palenia to proponuję kupić brzozę. Jeżeli jest sezonowane minimum rok to buk. Dąb czy grab musi być sezonowane kilka lat. Ja najczęściej buk , ewentualnie domieszka brzozy ( ta pali się dość szybko, ale i dobrze nawet jak jest mokra). Zawsze wspomagamy drewno brykietem drzewnym, ale takim trochę lepszym. Jeżeli chodzi o szybę to na początku szalałam i myłam raz w tygodniu. Teraz raz na kilka miesięcy bo już toleruję ją taką jaka jest.Aha, nie mam pyrolitycznej szyby( jak kupowaliśmy wkład to nie były zbyt popularne).
Zrozumieliśmy się :) To co wcześniej podałem ma wpływ na nagrzewanie się pomieszczenia w którym znajduje się wkład. Jeśli się to odpowiednio zaprojektuje to nie ma z tym problemów. Ja generalnie mam przesunięty kominek i jest on bliżej klatki schodowej tak, że bez mechanicznego nawiewu ogrzewa mi całe piętro.
Jeśli przymkniesz dopływ powietrza to nie osiągniesz wysokich temperatur itd
Co do Twojego pytania, to w maszynie która rozprowadza powietrze jest system filtrów. Pewnie jest już cały zawalony (przeprowadziłem się ponad rok temu) ale jeszcze nie zabrałem się za jego czyszczenie. :) Na tą chwilę nie widzę by się bardziej kurzyło z wylotów ciepłego powietrza. Ale dzięki - będę obserwował :)
Jeśli chodzi natomiast o drewno, to wszyscy wiemy, że suche, sezonowane. O takowe bardzo ciężko. Dlatego ja wspomagam się brykietem liściastym, jak kominek osiągnie odpowiednią temperaturę na brykiecie dorzucam drewno, głównie brzozę oraz buk (sezonowane około roku). Brykiet ułożony blisko siebie, dociśnięty drewnem bardzo długo trzyma żar.
Jeśli przymkniesz dopływ powietrza to nie osiągniesz wysokich temperatur itd
Co do Twojego pytania, to w maszynie która rozprowadza powietrze jest system filtrów. Pewnie jest już cały zawalony (przeprowadziłem się ponad rok temu) ale jeszcze nie zabrałem się za jego czyszczenie. :) Na tą chwilę nie widzę by się bardziej kurzyło z wylotów ciepłego powietrza. Ale dzięki - będę obserwował :)
Jeśli chodzi natomiast o drewno, to wszyscy wiemy, że suche, sezonowane. O takowe bardzo ciężko. Dlatego ja wspomagam się brykietem liściastym, jak kominek osiągnie odpowiednią temperaturę na brykiecie dorzucam drewno, głównie brzozę oraz buk (sezonowane około roku). Brykiet ułożony blisko siebie, dociśnięty drewnem bardzo długo trzyma żar.