Widok
k nn
to nie jest zla wola, po prostu wszyscy sie z ciebie nabijaja... to samo zabojca z urzedu. trzeba duzo samozaparcia zeby sie nie usmiechnac czytajac jego ost., mail. to ty we wszystkim weszysz spisek i baaaardzo zla wole. nie pomyle sie chyba, jesli napisze, ze wiekszosc z ludzi piszacych 'przeciw tobie' pisze pol zartem, pol serio. nie traktuja siebie (ani ciebie) smiertelnie powaznie, w przeciwienstwie do ciebie.
wyluzuj...
wyluzuj...
Lenn...napisze jeszcze raz,do Ciebie i ide gdzies,gdzie przebywa wiecej ...normalnych osob...
Nie wszyscy sie nabijaja ze mnie, a ci "wszyscy" sa sobie samych warci! Jesli dla Ciebie to co wypisuja podchodzi pod dobry zart, to nie mamy juz o czym mowic...bo daleko do zartu tym postom! Ty chyba nawet nie wiesz co to dobry zart, jesli przebywasz z takimi...Nawet kiszczak nie potrafi napisac czegos bez obrazenia innych! A ciagle sie mnie zarzuca, ze to ja wlasnie tak robie...Lecz ja nie nabijam sie z kogos w tak ..bandycki sposob...W ogole sie nie nabijam.Moge z kims pozartowac, lecz nie tak, jak to robia ci ktorych tu bronisz!
Nawet teraz nie zdolalas pozbyc sie ironii :((
Tak, ja nie traktuje pisania tutaj jak jedynie dobrej zabawy, by dolozyc komus, kogo nie znam, bo przeciez nic mi ten ktos nie zrobi!-to wlasnie jest te myslenie tych od twoich zartow!..i wlasnie to o nich swiadczy!Zawsze mialem nadzieje, ze znajda sie tu osoby, ktore to dojrza...i sa takie soby na szczescie(!)...
pa
Nawet teraz nie zdolalas pozbyc sie ironii :((
Tak, ja nie traktuje pisania tutaj jak jedynie dobrej zabawy, by dolozyc komus, kogo nie znam, bo przeciez nic mi ten ktos nie zrobi!-to wlasnie jest te myslenie tych od twoich zartow!..i wlasnie to o nich swiadczy!Zawsze mialem nadzieje, ze znajda sie tu osoby, ktore to dojrza...i sa takie soby na szczescie(!)...
pa
K.NN.
Życzę miłego wieczoru i nocki, które spędzisz zapewne „między niebem a ziemią”. Nie mylę się? Hmm .... nie niebo, nie ziemia... gdzie to (zum Teufel) jest? Twierdzisz, że są tam „normalne osoby”, z czego wypływa wniosek, że tu są „nienormalne”, czyli z jakiegoś punktu widzenia gorsze. Kryje się w tym rozumowaniu założenie, że nie są to osoby takie same ani te same. A czy cokolwiek pewnego jest na tym świecie? W szczególności, czy dałbyś głowę, że "aksjomaty" budujące fundament Twych rozumowań nie są zaledwie umowne?
P.S. Dlaczego nie akceptujesz ludzi, wszystkich i każdego z osobna, jakimi są?
P.S. Dlaczego nie akceptujesz ludzi, wszystkich i każdego z osobna, jakimi są?
...wrocilem na chwile,lecz nie na dlugo...
Bagginsie...nawet Ty nie potrafisz czytac(albo tez nie chcesz...) :(... i tak jest budowane zludzenie...falsz .. :(...a napisalem niedawno tak : "(...)i ide gdzies, gdzie przebywa wiecej ...normalnych osob... (7 Września 2003 godz. 19:48) (...) "
..wiec jesli ktos potrafi czytac-nie bedzie pisal, ze twierdze, ze wszyscy tu sa nienormalni!!!!
Nie jestem Chrystusem , by akceptowac tych, co krzywdza innych...i to w taki"smieszny" sposob, jak to napisala Lenn ... :(((
A Ty...Ty jesli chcesz byc jeszcze wiecej obiektywny...natrudz sie troszke wiecej w czytajac moje posty....i nie stwarzaj wrazenia , ze ja tu wszystkich obrazam...Bo wlasnie ci "wszyscy", ktorzy nie sa WSZYSTKIMI twierdza podobnie...ze obrazam i ze smieja sie ze mnie....
A niech sie smieja, nie mam zalu za to....po prostu z takimi ludzmi nigdy nie bylbym dosc blisko, by mnie poznali..zreszta oni nawet tego by nie chcieli...
...kryjac sie tchozliwie za wciaz nowymi nickami...
Nie mam juz zamiaru tysiace razy pisac o tym samym(!!!)....
pa....
jesli chcesz...dolacz do ich szampanskiego nastroju....
..wiec jesli ktos potrafi czytac-nie bedzie pisal, ze twierdze, ze wszyscy tu sa nienormalni!!!!
Nie jestem Chrystusem , by akceptowac tych, co krzywdza innych...i to w taki"smieszny" sposob, jak to napisala Lenn ... :(((
A Ty...Ty jesli chcesz byc jeszcze wiecej obiektywny...natrudz sie troszke wiecej w czytajac moje posty....i nie stwarzaj wrazenia , ze ja tu wszystkich obrazam...Bo wlasnie ci "wszyscy", ktorzy nie sa WSZYSTKIMI twierdza podobnie...ze obrazam i ze smieja sie ze mnie....
A niech sie smieja, nie mam zalu za to....po prostu z takimi ludzmi nigdy nie bylbym dosc blisko, by mnie poznali..zreszta oni nawet tego by nie chcieli...
...kryjac sie tchozliwie za wciaz nowymi nickami...
Nie mam juz zamiaru tysiace razy pisac o tym samym(!!!)....
pa....
jesli chcesz...dolacz do ich szampanskiego nastroju....