Widok
stvirićko
Nie ?? - ale to było pytanie do mnie :)) nie do Ciebie
No chyba że .... Zwierzu ciebie się pyta a nie mnie ...;)
Uważasz że nie narzucam - czy nie chcesz abym narzucał ?? (to dosyć ważne).
Aha ... czy w tym sporze (K.NN. Kiszczak, Lenn, Malayach, Zwierz) uwarzasz się za obiektywną ???
Najleoiej jak wszystkie strony się wypowiedzą na to pytanie nie wyłączając Ciebie ;)
Pozdrawiam
No chyba że .... Zwierzu ciebie się pyta a nie mnie ...;)
Uważasz że nie narzucam - czy nie chcesz abym narzucał ?? (to dosyć ważne).
Aha ... czy w tym sporze (K.NN. Kiszczak, Lenn, Malayach, Zwierz) uwarzasz się za obiektywną ???
Najleoiej jak wszystkie strony się wypowiedzą na to pytanie nie wyłączając Ciebie ;)
Pozdrawiam
...wrocilem na chwile,lecz nie na dlugo...
Bagginsie...nawet Ty nie potrafisz czytac(albo tez nie chcesz...) :(... i tak jest budowane zludzenie...falsz .. :(...a napisalem niedawno tak : "(...)i ide gdzies, gdzie przebywa wiecej ...normalnych osob... (7 Września 2003 godz. 19:48) (...) "
..wiec jesli ktos potrafi czytac-nie bedzie pisal, ze twierdze, ze wszyscy tu sa nienormalni!!!!
Nie jestem Chrystusem , by akceptowac tych, co krzywdza innych...i to w taki"smieszny" sposob, jak to napisala Lenn ... :(((
A Ty...Ty jesli chcesz byc jeszcze wiecej obiektywny...natrudz sie troszke wiecej w czytajac moje posty....i nie stwarzaj wrazenia , ze ja tu wszystkich obrazam...Bo wlasnie ci "wszyscy", ktorzy nie sa WSZYSTKIMI twierdza podobnie...ze obrazam i ze smieja sie ze mnie....
A niech sie smieja, nie mam zalu za to....po prostu z takimi ludzmi nigdy nie bylbym dosc blisko, by mnie poznali..zreszta oni nawet tego by nie chcieli...
...kryjac sie tchozliwie za wciaz nowymi nickami...
Nie mam juz zamiaru tysiace razy pisac o tym samym(!!!)....
pa....
jesli chcesz...dolacz do ich szampanskiego nastroju....
..wiec jesli ktos potrafi czytac-nie bedzie pisal, ze twierdze, ze wszyscy tu sa nienormalni!!!!
Nie jestem Chrystusem , by akceptowac tych, co krzywdza innych...i to w taki"smieszny" sposob, jak to napisala Lenn ... :(((
A Ty...Ty jesli chcesz byc jeszcze wiecej obiektywny...natrudz sie troszke wiecej w czytajac moje posty....i nie stwarzaj wrazenia , ze ja tu wszystkich obrazam...Bo wlasnie ci "wszyscy", ktorzy nie sa WSZYSTKIMI twierdza podobnie...ze obrazam i ze smieja sie ze mnie....
A niech sie smieja, nie mam zalu za to....po prostu z takimi ludzmi nigdy nie bylbym dosc blisko, by mnie poznali..zreszta oni nawet tego by nie chcieli...
...kryjac sie tchozliwie za wciaz nowymi nickami...
Nie mam juz zamiaru tysiace razy pisac o tym samym(!!!)....
pa....
jesli chcesz...dolacz do ich szampanskiego nastroju....
K.NN.
Życzę miłego wieczoru i nocki, które spędzisz zapewne „między niebem a ziemią”. Nie mylę się? Hmm .... nie niebo, nie ziemia... gdzie to (zum Teufel) jest? Twierdzisz, że są tam „normalne osoby”, z czego wypływa wniosek, że tu są „nienormalne”, czyli z jakiegoś punktu widzenia gorsze. Kryje się w tym rozumowaniu założenie, że nie są to osoby takie same ani te same. A czy cokolwiek pewnego jest na tym świecie? W szczególności, czy dałbyś głowę, że "aksjomaty" budujące fundament Twych rozumowań nie są zaledwie umowne?
P.S. Dlaczego nie akceptujesz ludzi, wszystkich i każdego z osobna, jakimi są?
P.S. Dlaczego nie akceptujesz ludzi, wszystkich i każdego z osobna, jakimi są?