Re: chodzik...?
moja córka nie wyciagała niczego z szafek jak nie wsadzałam jej z w chodzik.
teraz chodzi sama i tez nie otwiera szafek ani nie rwie kwiatów bo duzo z nia rozmawiam i jej tłumaczę ...
...
rozwiń
moja córka nie wyciagała niczego z szafek jak nie wsadzałam jej z w chodzik.
teraz chodzi sama i tez nie otwiera szafek ani nie rwie kwiatów bo duzo z nia rozmawiam i jej tłumaczę ...
Gdy wsadziłam ja w chodzik była szcześliwa, ,,biegała'' po pokoju a wszyscy domownicy stwierdzili że sie rozgadała i zrobiła ,,szalona''
Sorki monia, ale z Twojego postu wnioskuję, że matki które wsadzaja dzieci w chodzik mają dziecko w nosie i w ogole zaraz napiszesz, że ich nie kochaja ;/
Moja córka miała chodzik i to nie znaczy ze jest dala mnie problemem!!!!!!!!! ;/
lekarze daja rózne rady...z praktyki wiem, że nie zawsze słuszne.
mimo wszystko niektore ,,mamuśki'' decyduja sie na chodzik i nie sa wcale gorsze od tych, ktore chodzików nie kupują !
zobacz wątek