Re: chodzik...?
"smycz na spacerach a jak dorosnie zamykanie w pokoju i siedz cicho..."
moj Boże...trzeba by byc wyrodna matką,zeby tak potraktowac dziecko a chodzik nie ma tu nic do rzeczy:P
...
rozwiń
"smycz na spacerach a jak dorosnie zamykanie w pokoju i siedz cicho..."
moj Boże...trzeba by byc wyrodna matką,zeby tak potraktowac dziecko a chodzik nie ma tu nic do rzeczy:P
Poza tym....nie slyszalam,ze w chodzik wkladac dziecko,ktore juz umie chodzic:P
stad moje pytanie:jak dziecko ktore nie umie chodzic ma otwierac szafki w kuchni i inne tego typu zabawy hehe???
Nie wszystkie dzieci raczkują:P
zobacz wątek