Widok
choroba tarczycy a ciąża
Jestem mamą rocznego szkraba, teraz myslimy o drugim dziecku i tu jestem pełan niepokoju. Niedawno robiłam badania tarczycy, te podstawowe wyszły ok. ale przy specjalismtycznych tj. przeciwciałach przeciwjądrowych i przeciwtarczycowych pojawiły się nieprawidłowości, oba są bardzo zawyżóne, czytałam w necie na ten temat i okazuje się ze podwyższone przeciwciałą są przyczyną poronień i poważnych chorób genetycznych jeśli uda się ciąze donosić. Nasze pierwsze dziecko urodziło się z wadą genetyczną, ale nikt nie wiązał tego z moją tarczycą!!! (podobno ta wada czasem się pojawia, ale często kolejne dzieci rodzą się zdrowe - tak mowił genetyk u którego byliśmy, ale wtedy nikt nawt nie wspominał o badaniach tarczycy, wykonałam je na własną reke bo inne rzeczy w moim organizmie mnie niepokoiły). po przeczytaniu info w necie boję się kolejnej ciąży (a już podjelismy starania) o co wogole chodzi w tych przeciwciałach orietnujecie sie? Wizyte u endokrynologa mam za miesiąc (prywatnie bo na państwowego nie ma co w tym roku liczyć) czy ktoś się spotkał z takimi nieprawidłowościami?
Właściwie leczona horoba Hashimoto (czyli to, co wychodzi z badań aTPO i a TG) nie zagraża ciąży.
Nie chodzi też o wady GENETYCZNE.
Wejdź na forum hashimoto na gazecie.pl
Jest tam mnóstwo mam zdrowych bobasów i spokojnych ciężarówek - z Hashi właśnie.
Nie martw się. Idź do dobrego lekarza, poczytaj forum i rodź zdrowego maluszka :)
Nie chodzi też o wady GENETYCZNE.
Wejdź na forum hashimoto na gazecie.pl
Jest tam mnóstwo mam zdrowych bobasów i spokojnych ciężarówek - z Hashi właśnie.
Nie martw się. Idź do dobrego lekarza, poczytaj forum i rodź zdrowego maluszka :)