Widok
ochrona dłoni rowerzysty przed zimnem
Są jakieś konkretne rękawice zapewniające maksymalną ochronę dłoni rowerzysty przed wyziębieniem przy jeździe w temperaturze 0 stopni i mniej?
Każde rękawice jakie miałem z pięcioma palcami byly do niczego Castelli (włoskie) nadają się na jazdę w nie niższej temperaturze niż 8 stopni przewiewne nieszczelne, Polednik (czeskie) grubsze od poprzednich trochę lepsze ale też przewiewne nieszczelne w ogóle nie zdają egzaminu w temperaturze 0 stopni a niby Windstopper.
Z tego co wiem najlepsze sa góralskie rękawice z jednym palcem z owczej skóry ale gdzie takie kupić i za ile?
Każde rękawice jakie miałem z pięcioma palcami byly do niczego Castelli (włoskie) nadają się na jazdę w nie niższej temperaturze niż 8 stopni przewiewne nieszczelne, Polednik (czeskie) grubsze od poprzednich trochę lepsze ale też przewiewne nieszczelne w ogóle nie zdają egzaminu w temperaturze 0 stopni a niby Windstopper.
Z tego co wiem najlepsze sa góralskie rękawice z jednym palcem z owczej skóry ale gdzie takie kupić i za ile?
najlepsze są rękawice elektryczne podłączane do prądnicy rowerowej . należy tylko pamiętać o potrzebie odpinania przewodów podczas wskazywania kierunku przy pomocy rąk , jak również jazdy bez trzymanki i oczywiście zsiadania z roweru . ponadto podczas jazdy z górki występuje niebezpieczeństwo przegrzania dłoni , a przy większych prędkościach - porażenia prądem , ale niektórym to może się przydać , co nie, dbig ? :DDD
hmmm... niedawno kupiłem jakieś całkiem tanie z firmy Lemonsport ok 50zł. Ocieplony windstoper, jak na razie nie udało mi się zmarznąć no ale minimalna tempereatura na jaką trafiłem to -5°C. Całkowicie wiatroszczelne i wodoodporne, kilka razy jechałem w sporym deszczu.
Nawet opis właśnie znalazłem http://rowery.trojmiasto.pl/Jesienne-rekawice-rowerowe-n30154.html
Mam wersję czarno-czerwoną :)
Do tego są dość cienkie w stosunku do polednika. Wcześniej miałem jakieś kellys KG-601W, były droższe i beznadziejne, przewiewne i mało odporne na wodę i ręce spocone.
Nawet opis właśnie znalazłem http://rowery.trojmiasto.pl/Jesienne-rekawice-rowerowe-n30154.html
Mam wersję czarno-czerwoną :)
Do tego są dość cienkie w stosunku do polednika. Wcześniej miałem jakieś kellys KG-601W, były droższe i beznadziejne, przewiewne i mało odporne na wodę i ręce spocone.
----------------------------------------
|| hamujesz - przegrywasz
|| hamujesz - przegrywasz