Widok
U nas w Lęborku do niedawna było ok,nie było większych problemów z chrztem bez ślubu rodziców.teraz...........szkoda pisać...........mój kuzyn niedawno został po raz drugi ojcem i nie mają slubu,dziecka ochrzcić nie chcą w żadnej parafii,mała ma 5 miesiecy.Zrobili blef i jego dziewczyna poszła do proboszcza,powiedziała,że przez to ich namawianie do ślubu facet ją z dziećmi zostawił i wyjechał-o dziwo teraz dziecko ochrzczą,ale ojciec dziecka nie będzie na chrzcie:(i będzie on w zwykły dzień,po mszy.
do enjoy, to ja chyba trafiłam na zły dzień tego życiowego proboszcza z Kostki na Abrahama, moim zdaniem poprzedni proboszcz Henryk był bardziej życiowy ;P a wracając do tematu to Ja 12.06 br byłam chrzestną dla koleżanki córeczki w parafii p.w. Św. Judy Tadeusza Apostoła ul. Świętokrzyska 47 a Gdańsk i wiem że żadnych problemów Jej nie robili ,nie mają żadnego ślubu,ani kościelnego ani cywilnego...jedyne co musieliśmy My jako rodzice chrzestni i Oni jako rodzice to podpisać takie oświadczenie że dziecko będzie wychowywane w wierze katolickiej...
w Mikołaju we wrzesniu nie zgodzili sie w naszym przypadku, bardzo niemily ksiadz, ktory sugerowal ze brak slubu koscielnego znaczy prawie ze patologie w rodzinie - wychodzac mialam lzy w oczach. Mlodego ochrzcilismy pod Olsztynem w mojej starej parafi :) i powiem Wam ze bylam w szoku podejsciem proboszcza - naprawde staruszek, zakladalam ze tez bedzie kazanie a on usmiechna sie, patrzy na Mlodego i mówi ze on namawiac nas na nic nie bedzie i "rzuca tlko haslo ślubu do przemyslenia" i ze moze kiedys, a dziecku nalezy sie chrzest obojetnie od sytuacji rodzicow.
amelia moja szwagierka chrzciła 6 lat temu core na przymorzu. Na Zaspie ksiądz się nie zgodził i wyzwał ich od diabłów ;) więc tam nawet nie startuj hehehe w Brzeźnie też ich zwyzywał
Wariactwo w niektórych kościołach się dzieje ;)
Przyjedź do Lęborka w moim kościele są cudowni księżą. Kuzynka szła z dużym brzuchem do ołtarza to ksiądz co chwila do niej podchodził pytał się czy dobrze się czuje po brzuszku ją gładził jak była podpisywać papiery przy ołtarzu hehehe śmiesznie to wyglądało.
A jak odchodzili z przed ołtarza już jako małżeńswo to przez mikrofon krzyczał do gości żeby pamiętali że młodzi na wózek zbierają :)
Wariactwo w niektórych kościołach się dzieje ;)
Przyjedź do Lęborka w moim kościele są cudowni księżą. Kuzynka szła z dużym brzuchem do ołtarza to ksiądz co chwila do niej podchodził pytał się czy dobrze się czuje po brzuszku ją gładził jak była podpisywać papiery przy ołtarzu hehehe śmiesznie to wyglądało.
A jak odchodzili z przed ołtarza już jako małżeńswo to przez mikrofon krzyczał do gości żeby pamiętali że młodzi na wózek zbierają :)