Re: chudnięcie
Po miesiącu 8kg to wychodzi 2 kg na tydzień ale OK niech będzie że 1,5 miesiąca.
Nie neguje że można dużo schudnąć w szybkim czasie ale dla organizmu jest to szok, ryzyko jojo jest tu...
rozwiń
Po miesiącu 8kg to wychodzi 2 kg na tydzień ale OK niech będzie że 1,5 miesiąca.
Nie neguje że można dużo schudnąć w szybkim czasie ale dla organizmu jest to szok, ryzyko jojo jest tu bardzo duże, a do tego mogą się pojawić też inne problemy zdrowotne. Ja osobiście mam takie niepożądane efekty uboczne. Nie są to jakieś wielkie problemy ale widać ze organizm musi się przyzwyczaić. Przy szybszym schodzeniu z wagą niż 1 kg na tydzień przypuszczam że mogą się zdarzyć np. zasłabnięcia. Optymalne jest wolne chudnięcie.
Nie jestem w błędzie. Dieta która trwa jakiś czas najczęściej oznacza powrót kilogramów po jej zakończeniu. Tak właśnie ma moja druga piękniejsza połowa. Dlatego należy zmienić dietę i na niej zostać. Tu musi być motywacja i silna psychika.
Ja zmieniłem dietę na stałe i nie potrzebowałem do tego rad jakiegoś konkretnego fachowca. Trochę poczytałem, a reszta to intuicja i dobór produktów które mi odpowiadają. W pierwszym okresie miałem szybki spadek wagi, potem wolniejszy aż zatrzymał się na wadze którą chciałem osiągnąć. U faceta problem z odchudzaniem jest większy bo po zbiciu wagi trzeba popracować nad zwiększeniem masy mięśniowej.
Byłoby zbyt pięknie żeby jedząc raz na 3h nie czuło się głodu a porcje były większe niż potrzeba. To dlaczego nie wytrzymałaś na diecie za pierwszym razem ?
Przyjemnie to jest jak się człowiek obżera, odchudzanie nie jest przyjemnością. Przyjemny jest tylko jej efekt przed lustrem.
Rada praktyczna.
Głód zabija się wodą mineralną i owocami.
zobacz wątek