Widok
ciche dni w zwiazku
i znowu, tydzien ciszy. jak ja mam to traktowac? wlasciwie o co chodzi? rozumiem ciche dni po kilku latach malzenstwa, ale nie rozumiem po 3 miesiacach. to nie jest pierwszy raz-jakis 2 czy 3.
za pierwszym razem probowalam go gdzies wyciagnac, po tygodniu mi wtedy powiedzial, ze chodzilo o to, ze nie spodobala mu sie moja reakcja. a teraz dalam sobie po prostu spokoj, a czas sobie po prostu leci.
za pierwszym razem probowalam go gdzies wyciagnac, po tygodniu mi wtedy powiedzial, ze chodzilo o to, ze nie spodobala mu sie moja reakcja. a teraz dalam sobie po prostu spokoj, a czas sobie po prostu leci.