Re: cwiczenie i odchudzanie w ciąży
Poród to jest super przeżycie!
Wreszcie zrozumiałam, po co ludzie robia takie cuda, jak włażenie na Mount Everest. Wiesz już, jaka ze mnie atletka ;) Wysiłek fizyczny to zwykle dla...
rozwiń
Poród to jest super przeżycie!
Wreszcie zrozumiałam, po co ludzie robia takie cuda, jak włażenie na Mount Everest. Wiesz już, jaka ze mnie atletka ;) Wysiłek fizyczny to zwykle dla mnie przykrość (oprócz nart, sama nie wiem, dlaczego je polubiłam), a po porodzie wreszcie zrozumiałam, o co z tymi ekstremalnymi wysiłkami chodzi :) Rodziłam, męczyłam się jak diabli, ale byłam uśmiechnięta od ucha do ucha, bo wiedziałm, że na końcu będzie nagroda. I była. W momencie, jak wyszło dziecko, ból minął jak ręką odjął i nastapił wybuch szczęścia. Chwila nieporównywalna z niczym innym, nie do zapomnienia.
A co do pępka świata - wiem, że tego teraz nawet nie pojmujesz. Też nie potrafiłam sobie tego wyobrazić.
Rozmowy o kupach - też polecam. Całe życie ględziłam o czymś innym, dyskusje bez końca i celu, a tutaj swiat staje się zero-jedynkowy. Kupa jest prawidłowa, albo nie :D
zobacz wątek