Re: czekam...
Się zbiera, fakt. Nawet niby ma pohuczeć. Ale u mnie tylko komary tną jak w amoku, a w powietrzu taka parówka, że aż się pomidory w tunelu pocą. Za oknem 29 st. Nawet picie piwa z piwniczki wydaje...
rozwiń
Się zbiera, fakt. Nawet niby ma pohuczeć. Ale u mnie tylko komary tną jak w amoku, a w powietrzu taka parówka, że aż się pomidory w tunelu pocą. Za oknem 29 st. Nawet picie piwa z piwniczki wydaje się być jałowe. Niby coś tam gdzieś pomrukuje, ale ile to przyjdzie czekać? Nie wiesz Ciema? Oszczędził bym sobie podlewania ogródka.
zobacz wątek
16 lat temu
~Manson the Forester