Istny atak klonów:D
Magda, czym innym jest skończyć związek który nam nie odpowiada i zacząć szukać nowej osoby, a czym innym bycie z kimś aby nie być samemu i szukanie w międzyczasie nowej osoby.
Kościół to zło!
A ludzie którzy przysięgają w kościele powinni wpierw poczytać ewangelię - chociaż to co Jezus mówił o przysięganiu.
Większość przysięgających i tak nie rozumie co robi. Nie znają wartości tej przysięgi. Rozstają się mimo tej przysięgi, albo żyją z konieczności nie przestrzegając jednak jej słów.
Zresztą, kim że jest człowiek by składać takie przysięgi nie znając przyszłości?
Każdy argument który wysuniesz odnośnie małżeństwa pasuje także do związku.
Jak ktoś daje się odbić to jest zły? Każdy może dać się odbić jeśli nie jest czujny. Jeśli uważa że może się zaprzyjaźniać z osobą przeciwnej płci, że może spędzać z nią czas i poznawać ją, to zawsze może się zakochać, zawsze może zostać uwiedzionym. Wystarczy dobry manipulator, lub chociaż ktoś kto ma gadane - jak ja:P
Skoro zrozumiał że to nie jest to, to znaczy że mu się z tamtą nie układało. Gdyby mu się układało to nawet by nie zwrócił uwagi na tą nową. O czym sama piszesz wpis niżej.
Odnośnie postu nr4.
Tak to działa. Facet daje się odbić - więc jest skłonny rzucić dziewczynę jak pojawi się lepsza. Ty go utwierdzasz w przekonaniu że tak się powinno robić. Że związek nic nie znaczy, że można spokojnie z kimś być a szukać innej osoby. Zatem on wie że Ty tak będziesz robić i że przyzwalasz mu na coś takiego. Będziesz szukał, a jak ktoś szuka to zazwyczaj znajduje. Ty będziesz się starzeć i powszednieć. W końcu na pewno znajdzie lepszą.
~zła, jak jesteś w miejscu które kojarzone jest z podrywem i dajesz facetowi sygnały a on nie reaguje to pewnie nie ma sensu do niego podchodzić bo nie jest zainteresowany. W innych okolicznościach, np w pracy, to facet może cię nie zauważać, bo zajmuje się tym po co tam jest, a nie rozglądaniem się za kobietami. Chcesz zwrócić jego uwagę musisz zrobić pierwszy krok.
Gdyby jeden nieudany podryw faceci traktowali jako wygłupienie się i ośmieszenie to ludzkość dawno by wymarła. Pomyśl o tym jak to robią faceci, jak dostają kosza, jak kobiety często reagują na próbę zagadania. Z jednej strony miej to w pamięci jak jakiś facet Cię podrywa, z drugiej bierz przykład z mężczyzn. My się tym nie przejmujemy, nie udało się to trudno - z inną pójdzie lepiej;)
~adelajda, masz takie same ip co magda, i piszesz podobnie, więc najprawdopodobniej jesteś nią. Po co dajesz rady samej sobie i to w taki sposób? Jak napisałem powyżej, nikt normalny nie da ci takiej rady, a takimi postami to się tylko ośmieszasz.
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"