Widok
Witam forum,
Moje spostrzeżenia i uwagi odnośnie inwestycji na osiedlu słonecznym.
Byłam z mężem również zainteresowana zakupem mieszkania od firmy Dekpol jednakże odradził nam to kolega pracujący w tej firmie.:
1. budowa jest zadłużona na zakup działki i budowę został zaciągnięty kredyt hipoteczny,
2. firma Dekpol nie posiada kadry budowlanej 95% prac wykonuje za pośrednictwem firm podwykonawczych o wątpliwej opinii,
3. stosują najtańsze materiały w celu zaoszczędzenia,
4. ciężko wyegzekwować usunięcie usterek z uwagi na brak własnej kadry budowlanej,
Nie dajmy się zwariować jeżeli budynek nie został jeszcze odebrany przez nadzór budowlany to nie ma pozwolenia na użytkowanie i nikt nie może w nim zamieszkać można natomiast prowadzić roboty wykończeniowe. Aby uzyskać pozwolenie na użytkowanie należy spełnić szereg warunków muszą być wykonane wszystkie chodniki drogi dojazdowe cała infrastruktura instalacyjna oraz częściowo zagospodarowany plac. Teren budowy zabezpieczony i dokładnie wydzielony.
Ostatnio byliśmy tam w maju nie wiem co się zmieniło ale wnosząc po waszych postach niewiele.
Podobno firma stoi finansowo dobrze na razie nie ma żadnych problemów jednak z tego co wiem ma ogromne zadłużenie w bankach na leasing sprzętu budowlanego i muszą dobrze kombinować żeby się utrzymać na rynku.
Nie chce nikogo zniechęcać są to moje prywatne spostrzeżenia dotyczące tej firmy. Nie pracuje dla konkurencji. Nie chce z nikim polemizować, zakup mieszkania to poważny wydatek w większości przypadków trzeba się zadłużyć. Dlatego trzeba być 100% pewnym w przypadku zakupu mieszkania od developera.
Moje spostrzeżenia i uwagi odnośnie inwestycji na osiedlu słonecznym.
Byłam z mężem również zainteresowana zakupem mieszkania od firmy Dekpol jednakże odradził nam to kolega pracujący w tej firmie.:
1. budowa jest zadłużona na zakup działki i budowę został zaciągnięty kredyt hipoteczny,
2. firma Dekpol nie posiada kadry budowlanej 95% prac wykonuje za pośrednictwem firm podwykonawczych o wątpliwej opinii,
3. stosują najtańsze materiały w celu zaoszczędzenia,
4. ciężko wyegzekwować usunięcie usterek z uwagi na brak własnej kadry budowlanej,
Nie dajmy się zwariować jeżeli budynek nie został jeszcze odebrany przez nadzór budowlany to nie ma pozwolenia na użytkowanie i nikt nie może w nim zamieszkać można natomiast prowadzić roboty wykończeniowe. Aby uzyskać pozwolenie na użytkowanie należy spełnić szereg warunków muszą być wykonane wszystkie chodniki drogi dojazdowe cała infrastruktura instalacyjna oraz częściowo zagospodarowany plac. Teren budowy zabezpieczony i dokładnie wydzielony.
Ostatnio byliśmy tam w maju nie wiem co się zmieniło ale wnosząc po waszych postach niewiele.
Podobno firma stoi finansowo dobrze na razie nie ma żadnych problemów jednak z tego co wiem ma ogromne zadłużenie w bankach na leasing sprzętu budowlanego i muszą dobrze kombinować żeby się utrzymać na rynku.
Nie chce nikogo zniechęcać są to moje prywatne spostrzeżenia dotyczące tej firmy. Nie pracuje dla konkurencji. Nie chce z nikim polemizować, zakup mieszkania to poważny wydatek w większości przypadków trzeba się zadłużyć. Dlatego trzeba być 100% pewnym w przypadku zakupu mieszkania od developera.
Oj maju maju chyba nie wiesz co mówisz, piszesz. Jeśli jest tak jak mówisz, że budowa jest zadłużona to czemu mam odpis księgi wieczystej z sierpnia i nie ma tam żadnej hipoteki, żadnej wzmianki o zaciągniętym kredycie na zakup ziemi i prowadzenie budowy? Czemu podpisałam akt notarialny i okazano mi prawomocne pozwolenie na użytkowanie mojego budynku wydane przez nadzór budowlany? Czemu mój bank nie miał jakichkolwiek zastrzeżeń co do tej budowy i papierów firmy? Pokaż mi generalnego wykonawcę który wykonuje prace budowlane chociażby w 30% własnymi siłami. Usterki owszem były tak jak gdy kupowałam pierwsze mieszkanie w "hossie" ale zostały usunięte w umówionym terminie.
Bardziej mi to wygląda, że uprawiasz czarny PR a to ne ładnie moja pszczółlko - kłamczuszko.
Bardziej mi to wygląda, że uprawiasz czarny PR a to ne ładnie moja pszczółlko - kłamczuszko.
Witaj Maju!!
Widzę, że fantazja konkurencji DEKPOLU nie opuszcza... Zastanawiam się czy takie brednie można bezpodstawnie opisywać na forum? Przecież można tak naprawdę odszukać autora (autorkę) takiego postu i pociągnąć go do odpowiedzialności.
Jesteśmy z żoną właścicielami mieszkania 3-pokojowego na Osiedlu Słonecznym i nie możemy zgodzić się na wypisywanie takich głupot, jakie zaprezentowała niejaka "maja".
Działka nie jest i nie była nigdy zadłużona - sami staraliśmy się o kredyt od lutego i nigdy KW nie była obciążona (bez problemu dostaliśmy 3 odpisy księgi). Podobnie we wrześniu przy podpisaniu aktu było - księga wieczysta działki czysta - żadnych hipotek itp.
Co do kadry budowlanej - trudno jednoznacznie stwierdzić kto gdzie pracuje. Jednak ilość sprzętu zaangażowana w budowę (samochody, koparki, spychacze, dźwig) należąca do DEKPOLU jest imponująca. Szczerze mówiąc na żadnej innej inwestycji, którą odwiedziliśmy nie widzieliśmy podobnego usprzętowienia.Domyślam się, że wszystkiego nie mogą robić pracownicy DEKPOLU bo to by nie miało sensu. W cały proces budowy ubrać trzeba wielu fachowców i specjalistów (branża strikte budowlana, instalatorzy - czyli wod-kan, elektryk,potem tynkarze, cieśle, dekarze, malarze, kafelkarze....) Tego żadna firma nie robi swoimi siłami.
Najważniejsze by kierownictwo budowy potrafiło to razem połączyć w dobrze funkcjonujący organizm. Amam wrażenie, że kadra kierownicza DEKPOLU jakoś sobie z tym nie najgorzej poradziła.
Co do materiałów to już naprawdę przesadziłaś... Nie obrażaj przy okazji nas mieszkańców. Myślisz, że kupiliśmy tu bo było tanio i źle?? Właśnie odwrotnie. Jedną z głównych rzeczy, która zaważyła na wyborze "Osiedla Słonecznego" to zastosowane materiały, sposób wykończenia części wspólnych, elewacji itp.
W mieszkaniu nie ma żadnych płyt kartonowo-gipsowych. Drzwi wejściowe do mieszkań bardzo pożądne. W każdym pokoju gniazdko do TV - jest nawej więcej niż mieliśmy zagwarantowane w umowie. Klatki schodowe super. Winda bardzo wygodna, przestronna.
Elewacje zewnętrzne to chyba każdy potrafi ocenić samemu. Podobnie zagospodarowanie terenu - wszystko jest już praktycznie gotowe. Mamy drogę, mamy chodniki, mamy ławeczki, posadzone są tuje dookoła całej działki, działka jest ogrodzona. Na innych podobnych osiedlach "w budowie" nie ma połowy tego co jest u nas.
Więc podsumowując - krótko i na temat - MAJA kłamie. Sąsiedzi nie dajmy się szkalować. Każdy z nas wiedział, że zakup mieszkania to dla nas życiowa decyzja i na przemysleniach upłynęło wiele dni zanim podjęliśmy decyzją by zaufać Dekpolowi. Ja narazie nie żałuję!! A Wy?
Wpisujcie się.
Widzę, że fantazja konkurencji DEKPOLU nie opuszcza... Zastanawiam się czy takie brednie można bezpodstawnie opisywać na forum? Przecież można tak naprawdę odszukać autora (autorkę) takiego postu i pociągnąć go do odpowiedzialności.
Jesteśmy z żoną właścicielami mieszkania 3-pokojowego na Osiedlu Słonecznym i nie możemy zgodzić się na wypisywanie takich głupot, jakie zaprezentowała niejaka "maja".
Działka nie jest i nie była nigdy zadłużona - sami staraliśmy się o kredyt od lutego i nigdy KW nie była obciążona (bez problemu dostaliśmy 3 odpisy księgi). Podobnie we wrześniu przy podpisaniu aktu było - księga wieczysta działki czysta - żadnych hipotek itp.
Co do kadry budowlanej - trudno jednoznacznie stwierdzić kto gdzie pracuje. Jednak ilość sprzętu zaangażowana w budowę (samochody, koparki, spychacze, dźwig) należąca do DEKPOLU jest imponująca. Szczerze mówiąc na żadnej innej inwestycji, którą odwiedziliśmy nie widzieliśmy podobnego usprzętowienia.Domyślam się, że wszystkiego nie mogą robić pracownicy DEKPOLU bo to by nie miało sensu. W cały proces budowy ubrać trzeba wielu fachowców i specjalistów (branża strikte budowlana, instalatorzy - czyli wod-kan, elektryk,potem tynkarze, cieśle, dekarze, malarze, kafelkarze....) Tego żadna firma nie robi swoimi siłami.
Najważniejsze by kierownictwo budowy potrafiło to razem połączyć w dobrze funkcjonujący organizm. Amam wrażenie, że kadra kierownicza DEKPOLU jakoś sobie z tym nie najgorzej poradziła.
Co do materiałów to już naprawdę przesadziłaś... Nie obrażaj przy okazji nas mieszkańców. Myślisz, że kupiliśmy tu bo było tanio i źle?? Właśnie odwrotnie. Jedną z głównych rzeczy, która zaważyła na wyborze "Osiedla Słonecznego" to zastosowane materiały, sposób wykończenia części wspólnych, elewacji itp.
W mieszkaniu nie ma żadnych płyt kartonowo-gipsowych. Drzwi wejściowe do mieszkań bardzo pożądne. W każdym pokoju gniazdko do TV - jest nawej więcej niż mieliśmy zagwarantowane w umowie. Klatki schodowe super. Winda bardzo wygodna, przestronna.
Elewacje zewnętrzne to chyba każdy potrafi ocenić samemu. Podobnie zagospodarowanie terenu - wszystko jest już praktycznie gotowe. Mamy drogę, mamy chodniki, mamy ławeczki, posadzone są tuje dookoła całej działki, działka jest ogrodzona. Na innych podobnych osiedlach "w budowie" nie ma połowy tego co jest u nas.
Więc podsumowując - krótko i na temat - MAJA kłamie. Sąsiedzi nie dajmy się szkalować. Każdy z nas wiedział, że zakup mieszkania to dla nas życiowa decyzja i na przemysleniach upłynęło wiele dni zanim podjęliśmy decyzją by zaufać Dekpolowi. Ja narazie nie żałuję!! A Wy?
Wpisujcie się.