Widok

dla Stvoriczko 2

http://www.youtube.com/watch?v=y8aVbdmNj7s
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
i drugi jarosz
http://www.youtube.com/watch?v=ljMODw-fXaI&feature=related

mój kot też lubi tylko nie wiem czy wolno mu dawać więc tylko trochę mu pozwalam zjeść
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Uprzejmie dziękuję. :)
Będę musiała wypróbować, na razie ustaliłam, że (gorączkowym) zainteresowaniem cieszą się seler i rukola.
Wszak oto odczuwam poniekąd obawę,
Że zaraz zwariuję albo też niebawem.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
tu z zapałem wsuwa liścia ;)

http://www.youtube.com/watch?v=3TbDsEr3ZuU&feature=related

widziałam też koty jedzące kwaśne lizaki ale już daję sobie spokój.

Mój kot dziwnie się zachowuje jak czuje zielone oliwki ze słoika, kradnie jedną i się w niej tarza jakby chciał ją w siebie wsmarować. Ciekawe czemu?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój tak ma z selerem. Ale tylko jeden. Kiedy on szaleje, drugi patrzy na niego ze zdziwieniem i trąca łapą dziwaczne paskudztwo ;)
Wszak oto odczuwam poniekąd obawę,
Że zaraz zwariuję albo też niebawem.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Widziałam jak koty jedzą seler i rukolę a nawet szpinak!

a ten dał by się pokroić za brokuły:

http://www.youtube.com/watch?v=WQi3q-Nf9wA&feature=related
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
LIŚCIA??? ALE JAKIEGO!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
liść chyba normalny, przecież nie podałby kotku gdyby był ten liść no wiesz...

wydaje mi się że koty instynktownie zjadają zieleninę jak im brakuje jakichś witamin lub minerałów dlatego warto hodować kotom domowym trawę w doniczce do podjadania
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ostatnio kilka dni padało i mój kot o małym rozumku napił się właśnie ohydnej wody z doniczki z balkonu gdzie roślinki już zaczęły gnić od nadmiaru wody zamiast ze swojej miseczki gdzie ma zawsze świeżą wodę źródlaną z butelki.
Mam nadzieję, że mu nie zaszkodzi?
Chyba ma wrażliwy żołądek bo po chrabąszczach np. wymiotuje...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moje też piją wodę z miski jak muszą, a o wiele chętniej z dzbanka na wodę dla nas. A już najchętniej - z muszli klozetowej. Co jest całkiem skuteczną metodą na męża, żeby (ahahahaha) OPUSZCZAŁ KLAPĘ.
Wszak oto odczuwam poniekąd obawę,
Że zaraz zwariuję albo też niebawem.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Hydepark

Wiersz o Gdyni (9 odpowiedzi)

Pilnie poszukuję wiersza dotyczącego miasta Gdynia? Jeśli ktoś zna jakiś to bardzo prosze o...

Trójmiasto do bani (385 odpowiedzi)

Mieszkałem w Warszawie, Mieszkałem w Krakowie, teraz przyszedł czas na trójmiasto i tylko...

Jak sobie radzić z zadaniami, które wymagają błyskawicznych tłumaczeń? (3 odpowiedzi)

Zdarzyło mi się, że w pracy musiałem szybko zrozumieć teksty w innym języku, a nie miałem czasu...

do góry