Re: do Ponury
to sasiadka ma jakis wyostrzony sluch na niesamowita miare jak slyszy brzedk zmywanych szklanek :) zal mi takich ludzi ,bo to totalny absurd
zmywam nawet o 12 w nocy
piore w...
rozwiń
to sasiadka ma jakis wyostrzony sluch na niesamowita miare jak slyszy brzedk zmywanych szklanek :) zal mi takich ludzi ,bo to totalny absurd
zmywam nawet o 12 w nocy
piore w nocy moje dziecko tez czasem placze albo wrzeszczy bo ma takie fazy ale jakos nikomu nigdy nic nie przeszkadzalo! owszem czasem sie zdarzylo ze sasiad dosc pozno sobie wlaczyl muzyczke na maxa ale po walnieciu w sciane sie uspokajal od razu i jeszcze pozniej mnie przepraszal ale jak widac sa ludzie i ludziska
zobacz wątek