Widok
Podobno podobne :) wartości przyciągają ludzi bardziej niż np. różnica statusu społecznego. Wygląd nie jest bez znaczenia. To zresztą wynika z wartości. Jeśli staram się dbać o swoją sylwetkę to oczekuję tego samego od partnera lub przynajmniej braku skłonności do tycia.
Czy mężczyźni stali się sprytniejsi a ja za nimi nie nadążam?
Nie sądzę. Gdy czasami ma się kontakt z grupą młodzieży to doskonale widać, że jedni to urodzeni spryciarze a inni to zakręcone fajtłapki:)
Spryt jest wartością, która zwyczajnie stoi bardzo nisko w mojej hierarchii wartości.
To tak odpowiadając bezosobowo uniesieniom niemuzycznym koncertu organowego;)
Jak unikać osób powiedzmy "seksualnie odbiegających od ogółu" to jest dla mnie większym problemem:/
Czy mężczyźni stali się sprytniejsi a ja za nimi nie nadążam?
Nie sądzę. Gdy czasami ma się kontakt z grupą młodzieży to doskonale widać, że jedni to urodzeni spryciarze a inni to zakręcone fajtłapki:)
Spryt jest wartością, która zwyczajnie stoi bardzo nisko w mojej hierarchii wartości.
To tak odpowiadając bezosobowo uniesieniom niemuzycznym koncertu organowego;)
Jak unikać osób powiedzmy "seksualnie odbiegających od ogółu" to jest dla mnie większym problemem:/
Krasnal ;) na forum bywa - tylko jak to w świecie krasnoludków - zapracowany jest. Co do książki - "Dziennik Mistrza i Małgorzaty". Wg mnie lektura obowiązkowa dla lubiących Bułhakowa, choć miejscami ciężko się czyta. A w trakcie - biografia Katarzyny II.
A przy okazji - jestem pod wrażeniem. Pierwsza kobieta, która spytała, co przeczytałem ;). Pozdrawiam z Szuflandii
A przy okazji - jestem pod wrażeniem. Pierwsza kobieta, która spytała, co przeczytałem ;). Pozdrawiam z Szuflandii
>Poczekaj, aż Cię "zdrowo targnie" to wydumane kryteria pójdą w kąt ;)
Nawet mając 20 lat wiedziałam, że mój mężczyzna musi być ode mnie wyższy ;) Tak było, jest i będzie :) To constans ;)
Nie dziw się, że wysoka kobieta chce mieć u swego boku wyższego od siebie mężczyznę, a że niektóre panie są z niższymi partnerami i dobrze się z tym czują - super, brawo dla nich.
Osobiście uważam, iż wysoki wzrost mężczyzny nie jest wydumanym kryterium. Ponadto dobrze jest wiedzieć czego w życiu chcemy, czego oczekujemy od siebie i od innych, czego pragniemy, oczywiście pozostawiając margines na spontan, ponieważ życie wg założonego scenariusza musi być nudne ;)))
Nawet mając 20 lat wiedziałam, że mój mężczyzna musi być ode mnie wyższy ;) Tak było, jest i będzie :) To constans ;)
Nie dziw się, że wysoka kobieta chce mieć u swego boku wyższego od siebie mężczyznę, a że niektóre panie są z niższymi partnerami i dobrze się z tym czują - super, brawo dla nich.
Osobiście uważam, iż wysoki wzrost mężczyzny nie jest wydumanym kryterium. Ponadto dobrze jest wiedzieć czego w życiu chcemy, czego oczekujemy od siebie i od innych, czego pragniemy, oczywiście pozostawiając margines na spontan, ponieważ życie wg założonego scenariusza musi być nudne ;)))
> wydumane kryteria pójdą w kąt ;)
Z czasem wydumane kryteria idą w kąt ;]
A poważnie, kobiety wolą wyższych bo...bo czują się bezpieczniej, bo gdy lepiej to wygląda same czują się lepiej, bo standardy świat stawia, bo tak estetyczniej, bo nie muszą się zastanawiać nad wysokością obcasa, a...a to już robi ;)))
Lubię wysokich brunetów o ciemnookim spojrzeniu i co z tego ? ;)))
Z czasem wydumane kryteria idą w kąt ;]
A poważnie, kobiety wolą wyższych bo...bo czują się bezpieczniej, bo gdy lepiej to wygląda same czują się lepiej, bo standardy świat stawia, bo tak estetyczniej, bo nie muszą się zastanawiać nad wysokością obcasa, a...a to już robi ;)))
Lubię wysokich brunetów o ciemnookim spojrzeniu i co z tego ? ;)))
Mikronezja prawda jest taka, że nie ma reguły. Miałam kiedyś chłopaka 1,70 m, inny miał metr osiemdziesiąt, a obecny metr dziewięćdziesiąt. Ale przy wyborze nie kierowałam się Ich wzrostem. To jest cos nieuchwytnego, czasem nie pamiętasz sama co. ;) A znałam kiedyś parę, gdzie ona była malutka (niecałe 1,6 m), a on miał dwa meltry i wyglądali zaj......
Aradasz celna uwaga, choć nie pozbawiona małej dozy sarkazmu. Zastanawiałam się czemu kobiety wolą wysokich facetów, ale to chyba nie jest standard. Cialdini w "Wywieranie wpływu na ludzi " pisze że wyżsi mają, wzbudzają większy autorytet. Może podświadomie kobiety szukają partnera, który je zdominuje? ;)
Wygląd nie ma znaczenia, choć chęć spotykania się z ładniejszą niż brzydszą kobietą wynika z faktu, że mężczyzna może ma wówczas wrażenie "wyższego statusu społecznego" (choć może to być złudne).
hue hue hue ;)
a poważnie... ludzie najczęściej szukają partnera/partnerki w swojej lidze ;)
raz na rok się zdarza, żeby zobaczyć przysłowiową "dychę" z jakimś malutkim łysiejącym knypkiem...
chociaż zdarza się
albo gość jest obrzydliwie bogaty - ale wtedy tak by nie wyglądał :D
albo jest to na prawdę spoko facet
hue hue hue ;)
a poważnie... ludzie najczęściej szukają partnera/partnerki w swojej lidze ;)
raz na rok się zdarza, żeby zobaczyć przysłowiową "dychę" z jakimś malutkim łysiejącym knypkiem...
chociaż zdarza się
albo gość jest obrzydliwie bogaty - ale wtedy tak by nie wyglądał :D
albo jest to na prawdę spoko facet
Michal.S Świetne. Samo sedno. Choć prawda jest taka, że faceci też patrzą tylko powierzchownie. Wygląd nie ma znaczenia, choć chęć spotykania się z wyższym od siebie mężczyzną wynika z faktu, że kobieta może ma wówczas wrażenie "większego poczucia bezpieczeństwa" (choć może to być złudne).
A jaką ostatnio książkę przeczytałeś? Ja Folleta "Krawędź wieczności". :)
A jaką ostatnio książkę przeczytałeś? Ja Folleta "Krawędź wieczności". :)