Widok
IMO rozmowa o wadze nie znając budowy ciała człowieka ma się tak jak gadanie o kraterach na Jowiszu posiadając lornetkę teatralną. Co poradzicie mu poza odczytaniem BMI itp rzeczy?
Ja bym sięzaopatrzył przede wszystkim w szprychy 2.35/2.0 (DT) , zainwestował w mocne obręcze (niestety obrecze dh/fr są drogie ale warte ceny). I powinno działać do normalnej leśnej jazdy nawet człowieka cięzszego niż standard.
Ja bym sięzaopatrzył przede wszystkim w szprychy 2.35/2.0 (DT) , zainwestował w mocne obręcze (niestety obrecze dh/fr są drogie ale warte ceny). I powinno działać do normalnej leśnej jazdy nawet człowieka cięzszego niż standard.
Sorki panowie ale podejdę do sprawy wagi, która w tym temacie jest dość istotna trochę nietolerancyjnie.
Waga np 110 kg jest jak najbardzej OK jeśli jej powodem nie jest nadmierny tłuszcz. Jeśli jednak jest to wypadałoby się go jak najszybciej pozbyc i tu poleciłbym nie jazdę na rowerze ale 30 minutowy bieg co drugi dzień.
Nie najlepiej wygląda jak ktoś ze znaczną nadwagą jedzie na rowerze w obcisłych kolarskich spodenkach a tacy się zdarzają.
Waga np 110 kg jest jak najbardzej OK jeśli jej powodem nie jest nadmierny tłuszcz. Jeśli jednak jest to wypadałoby się go jak najszybciej pozbyc i tu poleciłbym nie jazdę na rowerze ale 30 minutowy bieg co drugi dzień.
Nie najlepiej wygląda jak ktoś ze znaczną nadwagą jedzie na rowerze w obcisłych kolarskich spodenkach a tacy się zdarzają.
Myślę że estetyka tu nie gra roli(moze dla naprwde wrażliwych estetów).
Przez dwa lata jazdy zgubięm ~25 kg wagi(ważę 110) jestem sprawniejszy i ogólnie czuję sie "SUPER".Jeżei na mój widok jadacego na rowerze grubasa robi sie nie dobrze, to Niech sobie chaftnie i bedzie na żołądku(nie na sumieniu)lże.Jestem pewien że ze swoją wagą i średnim wiekiem (mam dopeiro 45 lat) nie jeden "szczygieł" nie ma szns."ROWERY RÓWNIEŻ DLA GRUBASÓW!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Przez dwa lata jazdy zgubięm ~25 kg wagi(ważę 110) jestem sprawniejszy i ogólnie czuję sie "SUPER".Jeżei na mój widok jadacego na rowerze grubasa robi sie nie dobrze, to Niech sobie chaftnie i bedzie na żołądku(nie na sumieniu)lże.Jestem pewien że ze swoją wagą i średnim wiekiem (mam dopeiro 45 lat) nie jeden "szczygieł" nie ma szns."ROWERY RÓWNIEŻ DLA GRUBASÓW!!!!!!!!!!!!!!!!!!!