Widok
Witam
Ze względu na milczenie ze strony Centrali postanowiłam skontaktować się z Panią nadzorcą sądowym i o dziwo bardzo miła Pani przekazała mi, że co następuje: wynagrodzenie za sierpień wraz z ekwiwalentem za urlop wypłaci nam pracodawaca natomiast odprawy to dostaniemy z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych ale kiedy to może potrwać ponieważ pracodawca musi sporządzić listę zwolnionych pracowników (wszsytkich tak zrozumiałam)sprawdzić etc. i dopiero wtedy. (Jak ktoś jest nie wtemacie to sprawdźcie na stronie funduszu tam są wzory wniosków zobaczycie ile pisania).Wtedy po zatwierdzeniu Urząd ma 60 dni na wypłacenie kasy. Tyle w tym temacie. Numer do Pani nadzorcy znajdziecie na stronie syndyków.
Ze względu na milczenie ze strony Centrali postanowiłam skontaktować się z Panią nadzorcą sądowym i o dziwo bardzo miła Pani przekazała mi, że co następuje: wynagrodzenie za sierpień wraz z ekwiwalentem za urlop wypłaci nam pracodawaca natomiast odprawy to dostaniemy z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych ale kiedy to może potrwać ponieważ pracodawca musi sporządzić listę zwolnionych pracowników (wszsytkich tak zrozumiałam)sprawdzić etc. i dopiero wtedy. (Jak ktoś jest nie wtemacie to sprawdźcie na stronie funduszu tam są wzory wniosków zobaczycie ile pisania).Wtedy po zatwierdzeniu Urząd ma 60 dni na wypłacenie kasy. Tyle w tym temacie. Numer do Pani nadzorcy znajdziecie na stronie syndyków.
Rozumiem, że ta opinia pochodzi od Pana.... A do naszego pustego sklepu Bomi w Gdańsku przychodzą stali klienci i żałują, że ten sklep bedzie zamknięty bo nas lubią, lubili tu robić zakupy... i będzie im brak takiego sklepu jak nasz... A baby to są wszędzie, ale widzi pan, to jest tak, że zywcięzców się nie ocenia... nie ocenia się obsługi w dużych innych sieciach, ponieważ one nie mają problemów... a jakby mnie ktoś w Fikakowie źle obsługiwał i nie byłabym pracownikiem Bomi, tylko panem, tobym tego nie darowała i kierownik musiałby dokonać pewnych zmian, a tak dostaje się wszystkim nam od pana, a prawdę mówiąc to pan musi być z konkurencji skoro tak pan tępi nas, bo jeśli ktoś duży i mocny by nas przejął, to miałby dobrze przeszkolonych pracowników, takich już z praktyką.. ale nie prosimy pana o wstawiennictwo, bo pan lubi krytykować i niczego innego się nie spodziewam... ciekawe, że wiele naszych pracowników pracuje w Piotrze i Pawle, z pewnością się nie lenią jesli ich tam zatrudniają
Wiesz co Halewicz tu się bardzo mylisz, bo P&P bardzo chętnie zatrudnia ludzi z BOMI mam koleżanki, które zostały już zatrudnione właśnie w tej firmie i przyjęli je z otwartymi rękami. Ty to jesteś czarny charakter, a tak w ogóle ciebie to chyba nikt nie kocha. Jesteś drętwiakiem, który nie wiadomo co robi na tym forum. Bardzo mi ciebie żal.Spadaj z tego forum.
o odprawy niestety trzeba będzie walczyć w sądzie bo przecież nikt się za zwykłym pracownikiem nie wstawi,wszystkie tzw."związkowe"wybrane przez nas w naszych placówkach trzeba by wywiezć na taczkach jak za komuny!!!nic nie robiły przez cały czas poza lizaniem d*py kierowniczkom a przecież miały związkową ochronę i mogły bez strachu działać,przykładem "kol."Gutkowska z Bomi Osowa!Syf i mucha tse-tse...
Ci co mieli ochronę związkową, to żeby nie ta ochrona, toby ich pozwalniano już dawno, pracodawcy nie cierpią związkowców a związki tolerują ponieważ konstytucja państwa to gwarantuje.... Jesli ktoś to wykorzystywał w konktaktach z "górą" - to musi być jakiś wyjątek, ale też trzeba uważać na wyrabianaie komuś personalnie opinii i to publicznie na forum... Jeśli masz pretensje do związków to widać, że nie jesteś związkowcem i nie chciałabyś być na samej czapie ponieważ byś to szybko rzuciła i uciekła ... , tym bardziej mnie przekonuje to, że piszesz, że "mógł ktoś tam działać bez strachu"....., a co do opraw to zapytaj kto je gwarantuje jeśli firma ich nie wypłaci, a gwarantem zapewne będzie Fundusz Świadczeń Gwarantowanych, do którego kase płaci każdy pracodawca, gdzie konkretnie masz iść, zapytaj Państwową Inspekcję Pracy, oni wiedzą o naszych zwolnieniach i pokierują w razie czego pracowników tam gdzie trzeba... gdyby pracodawca nie zapłacił odprawy... , pracodawcy zależy na takim podejściu jak twoje do związków, w końcu ktoś musi być winien, a najbardziej nielubiana koleżanka, mało wiesz i szukasz kozła ofiarnego i szczujesz z nazwiska na koleżankę, a to nie jest w porządku ponieważ to jest brzydka rzecz...
jeśli żyła pokojowo z kierownictwem to chyba dobrze bo z nikim nic nie załatwisz żyjąc w konflikcie...
jeśli żyła pokojowo z kierownictwem to chyba dobrze bo z nikim nic nie załatwisz żyjąc w konflikcie...