Re: dzień dobry
jedna taka napisał(a):
> hehe ale sie uśmialam, ale harp uczy pokory:)
Tak to prawda. Harpagan uczy pokory. Niejednokrotnie mialem pzyjemnosc rozmawiac z uczetsnikami np z...
rozwiń
jedna taka napisał(a):
> hehe ale sie uśmialam, ale harp uczy pokory:)
Tak to prawda. Harpagan uczy pokory. Niejednokrotnie mialem pzyjemnosc rozmawiac z uczetsnikami np z grup paramilitanych, ktorzy twierdzili ze te 100 km to betka - schodzili wielce skruszeni po 30, 40 km.
Wlasnie nawigacja i "zmeczenie materialu" jest tym z czym trezba sie borykac na imprezach typu Harpagan czy Proba Mamuta.
Fenomenem jest to ze wiekszosc uczestnikow ktorzy nie dali rady probuja dalej - TAK TRZYMAC
Zycze wszystkim ukonczenia Rajdu i lepszego wyniku niz poprzednio.
zobacz wątek
23 lata temu
~wojciech suchy