Widok
i nie pisz o guwernantce, skoro sama chcę uczyć. Dziękuję za taką możliwość. Ucząc moje dziecko , sama się uczę. Syn interesuje się kosmosem, wiec ja też. I to jest piękne, że dzięki niemu mogę sama więcej wiedzieć . Kiedyś nie zauważalam ptaków, owadów. Teraz znam nazwy większości z nich. Na każdym spacerze podziwiamy przyrodę . Zawsze mamy ze sobą atlas owadów. Dzięki synowi
Moje dziecko chodziło do szkoły prywatnej. Klasy 8 max 10 osób. Podstawówka i gimnazjum.Gdy poszło do szkoły średniej to powiedziało mi , nareszcie szkoła z normalna młodzieżą. A Pani Agata niech sobie guwernantkę zatrudni lub do szkoły Francuskiej zapisze lub amerykańskiej. Czesne 3 tyś. miesięcznie. Ale po co się angielskiego uczyć wszak mamcia pewnie niechętnie kończyła filologię angielka w Londynie ale nauczy. ŻENADA
Każdy człowiek jest inny i innch rzeczy może potrzebować- niekoniecznie edukacji w murach szkoły. Kto ma wiedzieć lepiej niż matka czego jej dziecko potrzebuje?-system? Jeżeli ma czas i zasoby i jest na maxa zaangażowana to krzywdy dziecku nie zrobi. Pójść do podstawówki zawsze można :P Trzeba się otworzyć trochę na świat- są różne modele wychowawcze, edukacyjne- wszystko się zmienia, tylko ciągle w PL jeden model, jeden system i tak ma być i koniec...
Nie chcialam się niczym chwalić, ale zarzucono mi , że trzymam dzieci w domu .Faktycznie gdyby mi przyszlo siedzieć tylko w domu z dziećmi, to raczej bym rady nie dała. Bardzo bym chciała , żeby inne dzieci mogły rozwijać swojej pasje i chodzić na dodatkowe lekcje ( konie , basen , piłka ) , dlatego 500 plus powinno być przeznaczone dla wszystkich dzieci, właśnie na takie cele.
"Jakie Pani ma kwalifikacje by zajmować się kształceniem dziecka. Chyba ,że jest Pani nauczycielka nauczania początkowego"
haha a jakie to niby wielkie kwalifikacje trzeba mieć? skończyć szkołę średnią (każdy w tych czasach kończy) i skończyć szkołę niedzielną w Kartuzach:) i wówczas to już można wymądrzać się na forum i rzucać hasełkami typu "integracja". Integracja poza nielicznymi przypadkami nie istnieje w szkole. 9 lat w szkole przebywa się z przypadkowymi ludźmi, których zachowanie jest często żenujące, niskie ale także bywa po prostu wrogie. Jako dorosłych nikt już nas nie zmusi do takiej koegzystencji przez wiele godzin dziennie. Poza tym każde dziecko jest inne i ma inne potrzeby a w szkole obowiązuje schemat wychowawczo-edukacyjny. Część dzieci pod ten schemat pasuje, inne nie.
W tych czasach modny jest wychów zbiorowy jako jedyny słuszny, tym bardziej gratuluję odwagi.
haha a jakie to niby wielkie kwalifikacje trzeba mieć? skończyć szkołę średnią (każdy w tych czasach kończy) i skończyć szkołę niedzielną w Kartuzach:) i wówczas to już można wymądrzać się na forum i rzucać hasełkami typu "integracja". Integracja poza nielicznymi przypadkami nie istnieje w szkole. 9 lat w szkole przebywa się z przypadkowymi ludźmi, których zachowanie jest często żenujące, niskie ale także bywa po prostu wrogie. Jako dorosłych nikt już nas nie zmusi do takiej koegzystencji przez wiele godzin dziennie. Poza tym każde dziecko jest inne i ma inne potrzeby a w szkole obowiązuje schemat wychowawczo-edukacyjny. Część dzieci pod ten schemat pasuje, inne nie.
W tych czasach modny jest wychów zbiorowy jako jedyny słuszny, tym bardziej gratuluję odwagi.
Że też tych wypocin nie da się odzobaczyć: "w przedszkolu juz narzucają Ci "kreatywność " .Moja córka, z którą naprawdę dużo robię, miała za zadanie narysować flagę Polski. Wiele razy w domu ja rysowała .Zostala zrugana przez Panią, bo połączyła z kolorami flagi Hiszpanii, skąd pochodzi jej tata.Później mi tłumaczyła, że chciała żeby razem były flagi. Oczywiście Pani , zaraz do mnie wyskoczyła, że jako jedyna moja córka tak zrobiła, a ja jej odpowiedziałam, że super.Nie kryła rozczarowania."
Może paniusiu dowiesz się z wikipedii, skoro szkoła Cię tego nie nauczyła, jak wygląda flaga Polski. Jeżeli dla Ciebie kreatywnością jest łączenie flag kilku państw, to wolę nie pytać jak uczysz dziecko patriotyzmu.
Może paniusiu dowiesz się z wikipedii, skoro szkoła Cię tego nie nauczyła, jak wygląda flaga Polski. Jeżeli dla Ciebie kreatywnością jest łączenie flag kilku państw, to wolę nie pytać jak uczysz dziecko patriotyzmu.