Odpowiadasz na:

Re: ehhh, rowerzyści

AKI napisał(a):

> od jakiegos czasu jezdze srodkiem pasa - coprawda kierowcy
> trabia i wkurzaja sie na maxa itd, ale przy wyprzedzaniu
> zachowuja z reguly bezpieczna... rozwiń

AKI napisał(a):

> od jakiegos czasu jezdze srodkiem pasa - coprawda kierowcy
> trabia i wkurzaja sie na maxa itd, ale przy wyprzedzaniu
> zachowuja z reguly bezpieczna odleglosc, natomiast jak
> jezdzilem grzecznie przy prawej krawedzi jezdni to samochody
> mijaly mnie wlos. dlatego tez zachecam wszystkich do takiej
> jazdy - jest poprostu bezpieczniejsza. pozatym zachecam do
> jazdy w grupach po 2, 3 i wiecej osob - taka ekipa tez jest
> inaczej traktowana przez samochodziarzy niz pojedynczy rower na
> drodze...a to ze jakis czubek sobie trabi i pokazuje jakies
> gesty, to hóy z nim - najlepiej traktowac takiego jak powietrze
> - obojetnie :-)

ja matomiast od jakiegoś czasu jeżdżę zygzakiem - od brzegu do brzegu. w niektórych miejscach staram się nawet przekraczać pas trawy rozdzielający kierunki ruchu. dzięki temu kierowcy popadają w przerażenie i parkują w rowach. poza tym, gdy wybieram się na przejażdżkę, zbieram miejscowych żuli prezentujących podobny styl jazdy - grupa jest wtedy nie do wyminięcia!!! polecam!!!

zobacz wątek
18 lat temu
~nordic

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry