Widok
witam, chciałbym się podpiąć pod trochę już stary temat a mianowicie czy ktoś brał już ekogroszek z Bojana ze składu budowlanego koło Sportisu? jeśli tak, to czy dobrze się pali i jest w miarę kaloryczny i czy warto od nich brać ekogroszek? Zastanawiam się również nad ekogroszkiem z Chwaszczyna z "Auto Złomu" ale od nich to słyszałem różne opinie...
HA, pewnie, że się będzie palił. Tylko:
- zniszczysz w mega tempie podajnik, ślimak, retortę i zbiornik. Sam przez to już wymieniłem ślimak z obudową podajnika. Dziury na wylot w podajniku, a ze ślimaka nic nie zostało.
- zużyjesz dużo więcej opału, aby uzyskać tą samą jednostkę cieplną. Jakaś energia jest potrzebna do odparowania wody i nie uzyskasz odpowiedniej temp. spalania.
Kiedyś w Jantarze sprzedawali bardzo wilgotny w tych żółtych workach. Dosłownie lało się z wora, ale po protestach kupujących wrócili do workowania w te zwykłe białe. I za to im dzięki bo chciałem już szukać nowego dostawcy. Węgiel już ponad roku sprzedają suchutki. Polecam ten za 870 zł (przynajmniej po tyle był na początku grudnia). Przynajmniej w Bojanie, bo nie wiem jak w Kielnie.
Jeżeli nie liczysz się z kosztami opału i ewentualną naprawą pieca to ładuj. Ja już przestałem. Polecam też zapoznać się z takimi firmami jak np. tani opał. Dla malkontentów nie jest to reklama. Wystarczy odszukać ich np. na największym portalu aukcyjnym i zobaczyć komentarze. Zobaczyć filmiki kupujących na YT. Także kupujcie z głową.
- zniszczysz w mega tempie podajnik, ślimak, retortę i zbiornik. Sam przez to już wymieniłem ślimak z obudową podajnika. Dziury na wylot w podajniku, a ze ślimaka nic nie zostało.
- zużyjesz dużo więcej opału, aby uzyskać tą samą jednostkę cieplną. Jakaś energia jest potrzebna do odparowania wody i nie uzyskasz odpowiedniej temp. spalania.
Kiedyś w Jantarze sprzedawali bardzo wilgotny w tych żółtych workach. Dosłownie lało się z wora, ale po protestach kupujących wrócili do workowania w te zwykłe białe. I za to im dzięki bo chciałem już szukać nowego dostawcy. Węgiel już ponad roku sprzedają suchutki. Polecam ten za 870 zł (przynajmniej po tyle był na początku grudnia). Przynajmniej w Bojanie, bo nie wiem jak w Kielnie.
Jeżeli nie liczysz się z kosztami opału i ewentualną naprawą pieca to ładuj. Ja już przestałem. Polecam też zapoznać się z takimi firmami jak np. tani opał. Dla malkontentów nie jest to reklama. Wystarczy odszukać ich np. na największym portalu aukcyjnym i zobaczyć komentarze. Zobaczyć filmiki kupujących na YT. Także kupujcie z głową.
Bralismy z Jantara węgiel i strasznie dużo zostało resztek, nie wypalony i niska temperatura, potem próbowalismy innej odmiany ale ta też jest słaba. Szczerze to nie wiemy skąd brać, ale oni przynajmniej mają suchy a my już slimak wymienialiśmy po węglu ze złomowca i Castoramy. Woda ciurkiem się lała.
Jeżeli jest nie wypalony to za duży czas podawania węgla, za krótki czas postoju pomiędzy pracą, ewentualnie za krótki lub za słaby nadmuch. Od ponad roku ten kupuję i jestem zadowolony. Tylko mówię o tym z Bojana, nie z Kielna.
Tak mieli (może mają) taki tańszy. Czeski czy ukraiński. Tylko było mu bardziej blisko do brunatnego niż kamiennego. Strasznie duże zużycie, bo kaloryczność małą miał.
Tak mieli (może mają) taki tańszy. Czeski czy ukraiński. Tylko było mu bardziej blisko do brunatnego niż kamiennego. Strasznie duże zużycie, bo kaloryczność małą miał.
"Tani Opał" nie dziękuję! już powertowałem trochę neta i widzę że ludzie odradzają ekogroszek z tej firmy ze względu na "wodę w workach" zresztą już sam się przekonałem (z sową na opakowaniu), na szczęście kilka worków.
W necie widać dużo pozytywnych opinii, ale to są zapewne płatni "forumowicze" albo dobrzy przedstawiciele regionalni którzy siedzą na forach i piszą same superlatywy o w/w. ekogroszku.
Ja narazie jestem na etapie poszukiwań "dobrych" źródeł ekogroszku w rejonie Bojana i okolic, mam nadzieje że znajde;)
W necie widać dużo pozytywnych opinii, ale to są zapewne płatni "forumowicze" albo dobrzy przedstawiciele regionalni którzy siedzą na forach i piszą same superlatywy o w/w. ekogroszku.
Ja narazie jestem na etapie poszukiwań "dobrych" źródeł ekogroszku w rejonie Bojana i okolic, mam nadzieje że znajde;)
I to własnie mialem na mysli. Sa cacy do momentu otrzymania kasy. Potem martw sie co zrobic z tym g****m ktore ci przywioza. Bylem o krok od kupna u nich wegla, ale pokusilo mie sprawdzic chocby komentarze na All... i filmiki na YT. Cale szczescie ze sie nie wladowalem.
Fakt mozna bylo zrozumiec mnie na opak.
Fakt mozna bylo zrozumiec mnie na opak.